Mentionsy
#281 Wiosenne rekomendacje lekturowe’2026
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” polecam książki, które warto przeczytać i znać.
Są to:
James Hillman „Sny i świat podziemny”, przeł. Izabela Michalska, Eviva L’arte, Warszawa 2025
Graham Greene „Sedno sprawy”, przeł. Jacek Woźniakowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1958
Thomas Merton, Czesław Miłosz „Listy”, przeł. Maria Tarnowska, Znak, Kraków 2003
Gary Lachmann „Dark Star Rising. Magick and Power in the Age of Trump, TarcherPerigee Book, New York 2018
Joseph Campbell „Potęga mitu”, przeł. Ireneusz Kania, Znak, Kraków 2025
Dennis Burmeister, Sascha Lange „Depeche Mode Live”, przeł. Emilia Skowrońska, Sine Qua Non, Kraków 2025
Owocnego słuchania i czytania!
Szukaj w treści odcinka
Wydawnictwo CineQuanon, wielce zasłużone jeśli chodzi o publikacje wspaniałych albumów poświęconych najlepszemu zespołowi na świecie, czyli Depeche Mode.
Uraczyło nas, sprezentowało nam kolejny taki album, Depeche Mode Live, Depeche Mode na żywo.
tą niesamowitą dokumentacją fotograficzną, zbierającą fotografie z różnych tras koncertowych zespołu Depeche Mode, ile po prostu pasjonującą opowieścią, bo tutaj tekstu jest też naprawdę dużo, to nie jest tak, że to jest tylko rzecz do oglądania, to jest rzecz do czytania i do oglądania, jest po prostu opowieścią o...
historii występów Depeche Mode na żywo od 1980 roku, od Speak and Spell Tour, aż po Memento Mori World Tour, więc po trasę po tej ostatniej płycie, mam nadzieję, że ostatniej tylko w sensie chronologicznym, ale że ona nie będzie ostatnia ostatnia w ogóle, że jeszcze panowie coś nagrają, bo
wbrew różnym malkontentom, którzy zastanawiają się, na której to płycie skończył się zespół Depeche Mode, czy się skończył na Violatorze, czy może na Ultrze, no to ja uważam, że naprawdę wszyscy, którzy kochamy zespół Depeche Mode, a myślę, że wszyscy go kochamy, no bo nie sposób go nie kochać, wiemy doskonale, że
To naprawdę niewiele zespołów, niewielu artystów jest w stanie wciąż nagrywać takie utwory, jakie na swoich kolejnych płytach zespół Depeche Mode nagrywa.
No to bardzo niedobrze, że nie ma Alana Wildera w Depeche Mode, on doskonale uzupełniał się z pozostałą trójką, no nie żyje też Andy Fletcher już od pewnego czasu i to jest oczywiście niepowetowana strata, no ale wiadomo, że Depeche Mode, tak powiedziałbym, esencjalnie to są piosenki Martina Gora śpiewane przez Davida Gahana, no i
Depeche Mode Live na żywo.
Ostatnie odcinki
-
#284 Sztuczna inteligencja, władza, potęga, mił...
31.05.2026 04:00
-
#283 Buddyzm po polsku. Rozmowa z dr. Przemysła...
24.05.2026 04:00
-
#282 Lektury na czas chaosu: dr Jan Hlebowicz
17.05.2026 04:00
-
#281 Wiosenne rekomendacje lekturowe’2026
10.05.2026 04:00
-
#280 Polaryzacja i nienawiść w Polsce (i nie ty...
03.05.2026 04:00
-
#279 Czym jest hipochondria? Rozmowa z dr Mirą ...
26.04.2026 04:00
-
#278 Jak być dzisiaj dobrym człowiekiem (i co t...
19.04.2026 04:00
-
#277 Chrześcijaństwo dziś – między Ewangelią a ...
12.04.2026 04:00
-
#276 Filozofia, film, bycie (i czas). Rozmowa z...
29.03.2026 04:00
-
#275 Jak to możliwe, że umarł Chuck Norris? Roz...
22.03.2026 06:44