Mentionsy

Skądinąd
Skądinąd
10.05.2026 04:00

#281 Wiosenne rekomendacje lekturowe’2026

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” polecam książki, które warto przeczytać i znać.

 

Są to:

James Hillman „Sny i świat podziemny”, przeł. Izabela Michalska, Eviva L’arte, Warszawa 2025

Graham Greene „Sedno sprawy”, przeł. Jacek Woźniakowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1958

Thomas Merton, Czesław Miłosz „Listy”, przeł. Maria Tarnowska, Znak, Kraków 2003

Gary Lachmann „Dark Star Rising. Magick and Power in the Age of Trump, TarcherPerigee Book, New York 2018

Joseph Campbell „Potęga mitu”, przeł. Ireneusz Kania, Znak, Kraków 2025

Dennis Burmeister, Sascha Lange „Depeche Mode Live”, przeł. Emilia Skowrońska, Sine Qua Non, Kraków 2025

Owocnego słuchania i czytania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Trumpa"

No i została napisana, jak już powiedziałem, za pierwszej kadencji Trumpa i tam Gary Lackman, no szczerze mówiąc, bardzo rozbudowuje, jeśli można tak powiedzieć, narracyjnie te rzeczy, które ma do powiedzenia, bo z tego to by był dobry esej do przeczytania, taki powiedzmy na 50 tysięcy znaków, klasyczny, a la New Yorker, a la magazyn Pismo.

Ja ostatnio napisałem, ostatnio, no przed świętami jeszcze ukazało się to w świątecznym numerze Tygodnika Powszechnego, taki tekst na temat Trumpa, źródeł jego wielkiej popularności i odwoływałem się właśnie do tej książki Lackmana, bo wydała mi się ciekawa w tym kontekście współczesnym.

Otóż on po pierwsze naturalnie przygląda się tym wszystkim fascynacjom, tradycjonalizmem integralnym, Juliusem Evolą czy René Guénon, wśród takich osób jak Steve Bannon czy inni współpracownicy samego Trumpa, ludzie z tego bliskiego jego otoczenia, mający wpływ na intelektualny kształt ruchu MAGA.

takie bliższe przyjrzenie się światopoglądowi samego Trumpa.

I on, czyli Lachman, pisze dużo o tym, że rodzice Trumpa jeszcze w latach 50. razem z Trumpem uczęszczali do pewnego takiego zboru protestanckiego na Manhattanie, do kościoła, w którym pastorem był Norman Vincent Peale.

No i Lachmann przez pryzmat właśnie tej fascynacji doktrynami Pila tłumaczy pewien typ zachowań Trumpa.

sączał Norman Vincent Peale w swoich słuchaczy, wśród nich w Małego Trumpa, więc moim zdaniem jest to bardzo ciekawy taki pryzmat, perspektywa, przez którą można spojrzeć na tę postać.

Służy, czy ten tekst służyć ma takiemu wyjaśnieniu zdecydowanemu, że te wszystkie wykłady, które Peter Thiel, czyli jeden z bliskich współpracowników Trumpa, szef Palantira i w ogóle biznesmen, jeden z najpotężniejszych dzisiaj na świecie,