Mentionsy
#282 Lektury na czas chaosu: dr Jan Hlebowicz
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” inaugurujemy cykl „Lektury na czas chaosu”, który odtąd będzie pojawiał się na falach podcastu regularnie.
W cyklu „Lektury na czas chaosu” goście najpierw opowiadają o swoich ukochanych książkach, najważniejszych lekturach i czytelniczych fascynacjach, a potem rekomendują książki, które, ich zdaniem, wszyscy powinni znać, żeby lepiej rozumieć dzisiejszą rzeczywistość.
W tej odsłonie „Skądinąd” swoimi rekomendacjami dzieli się dr Jan Hlebowicz, historyk i publicysta, związany z gdańskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej, autor m.in. książek „Polityka na ambonie” i „Z widokiem na stocznię”.
A rozmawiamy o książkach życia Jana Hlebowicza, a także lekturach, które poleca na czas chaosu: trylogii „Maddaddam” Margaret Atwood, „Możliwości wyspy” Michela Houellebecq’a oraz „Wojnie końca świata” Mario Vargasa Llosy.
Owocnego słuchania i czytania!
Rozdziały (4)
podziękować wszystkim, którzy podcast wspierają finansowo na Patronite
zachęcam, dołączajcie do grona patronek i patronów. Są określone benefity, z których ten wymieniony, czyli rabaty na moje książki, to jest jeden z, naturalnie
Rozmowa kontynuuje omówienie lektur dorastania i opowieści o zakończeniach w książkach, koncentrując się na Kingu i Kubricku. Autorzy wspominają o zakończeniach ich ulubionych książek i ich wpływie na postrzeganie świata.
Autorzy kontynuują rozmowę o lekturach fantasy, omawiając wątek Le Guin i jej cykl Ziemi Morze, a także porównując ją z Tolkienem.
Sponsorzy odcinka (2)
"podziękować wszystkim, którzy podcast wspierają finansowo na Patronite"
"zachęcam, dołączajcie do grona patronek i patronów. Są określone benefity, z których ten wymieniony, czyli rabaty na moje książki, to jest jeden z, naturalnie"
Szukaj w treści odcinka
w jednocześnie miotającym się cały czas między pożądaniem, ograniczeniami swojej seksualności, potrzebą, z drugiej strony miłości, no generalnie też człowiekiem permanentnie zmęczonym życiem, który w pewnym momencie decyduje się dołączyć do sekty elohimitów, czyli sekty klonującej ludzi.
świadomość istnienia chorób i śmierć, no i nie chcemy trochę jak ten Daniel I odczuwać już tego dyskomfortu, tego bólu egzystencjalnego, który się pojawia chociażby podczas różnego rodzaju interakcji z innymi ludźmi, czy po prostu relacji z innymi ludźmi, więc odpychamy to wszystko od siebie, tak jak odpycha to Daniel I i członkowie sekty Elohimitów,
I w sumie jeszcze bym na jeden element zwrócił uwagę, bo tak sobie później o tym myślałem, a właśnie teraz mi to nawet przyszło do głowy, bo pamiętasz, kto tylko może w możliwości wyspy, że tak powiem, sklonować siebie, czy że tak powiem zrealizować ten plan tej sekty Elohimitów.
Równie dobrze to on by mógł być tym liderem sekty Elohimitów.
W ten sposób chce przedłużać w nieskończoność tę egzystencję ludzką i w tym względzie jest po prostu podobny do lidera Elohimitów czy tej całej sekty, więc to też wydaje mi się bardzo aktualne.
Ostatnie odcinki
-
#284 Sztuczna inteligencja, władza, potęga, mił...
31.05.2026 04:00
-
#283 Buddyzm po polsku. Rozmowa z dr. Przemysła...
24.05.2026 04:00
-
#282 Lektury na czas chaosu: dr Jan Hlebowicz
17.05.2026 04:00
-
#281 Wiosenne rekomendacje lekturowe’2026
10.05.2026 04:00
-
#280 Polaryzacja i nienawiść w Polsce (i nie ty...
03.05.2026 04:00
-
#279 Czym jest hipochondria? Rozmowa z dr Mirą ...
26.04.2026 04:00
-
#278 Jak być dzisiaj dobrym człowiekiem (i co t...
19.04.2026 04:00
-
#277 Chrześcijaństwo dziś – między Ewangelią a ...
12.04.2026 04:00
-
#276 Filozofia, film, bycie (i czas). Rozmowa z...
29.03.2026 04:00
-
#275 Jak to możliwe, że umarł Chuck Norris? Roz...
22.03.2026 06:44