Mentionsy

Skądinąd
Skądinąd
17.05.2026 04:00

#282 Lektury na czas chaosu: dr Jan Hlebowicz

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” inaugurujemy cykl „Lektury na czas chaosu”, który odtąd będzie pojawiał się na falach podcastu regularnie.

W cyklu „Lektury na czas chaosu” goście najpierw opowiadają o swoich ukochanych książkach, najważniejszych lekturach i czytelniczych fascynacjach, a potem rekomendują książki, które, ich zdaniem, wszyscy powinni znać, żeby lepiej rozumieć dzisiejszą rzeczywistość.

W tej odsłonie „Skądinąd” swoimi rekomendacjami dzieli się dr Jan Hlebowicz, historyk i publicysta, związany z gdańskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej, autor m.in. książek „Polityka na ambonie” i „Z widokiem na stocznię”.

A rozmawiamy o książkach życia Jana Hlebowicza, a także lekturach, które poleca na czas chaosu: trylogii „Maddaddam” Margaret Atwood, „Możliwości wyspy” Michela Houellebecq’a oraz „Wojnie końca świata” Mario Vargasa Llosy.

Owocnego słuchania i czytania!

Rozdziały (4)

1. Reklama Patronite

podziękować wszystkim, którzy podcast wspierają finansowo na Patronite

2. Reklama Square Advisor

zachęcam, dołączajcie do grona patronek i patronów. Są określone benefity, z których ten wymieniony, czyli rabaty na moje książki, to jest jeden z, naturalnie

3. Lektury dorastania i King

Rozmowa kontynuuje omówienie lektur dorastania i opowieści o zakończeniach w książkach, koncentrując się na Kingu i Kubricku. Autorzy wspominają o zakończeniach ich ulubionych książek i ich wpływie na postrzeganie świata.

4. Lektury fantasy i Le Guin

Autorzy kontynuują rozmowę o lekturach fantasy, omawiając wątek Le Guin i jej cykl Ziemi Morze, a także porównując ją z Tolkienem.

Sponsorzy odcinka (2)

Patronite post-roll

"podziękować wszystkim, którzy podcast wspierają finansowo na Patronite"

Square Advisor post-roll

"zachęcam, dołączajcie do grona patronek i patronów. Są określone benefity, z których ten wymieniony, czyli rabaty na moje książki, to jest jeden z, naturalnie"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Tenar"

czyli druga chronologicznie powieść o dziewczynie imieniem Tenar, nie wiem czy pamiętasz, która niespodziewanie i wbrew można powiedzieć sobie zostaje następczynią tej najwyższej kapłanki grubowców Atuanu i traci swoje imię, zresztą kwestia imion, nazw

No więc Tenar traci swoje imię, musi przyjąć przydomek kapłanki wiecznie odradzanej, czyli pożartej,

No i do dziś tak pamiętam ten niepokój, który budził we mnie opis tego, jak Tenar porusza się po podziemnym labiryncie, który jest obok grobowców Atuanu, gdzie spoczywają skarby bogów, gdzie nigdy nie wpadł nawet promień światła.