Mentionsy
Gud Ebenin na Villa Park | Omówienie spotkania z Aston Villą
Nowy sezon ligowy wystartował już dla Arsenalu, a co za tym idzie - startuje także na Stacji Arsenal! Wracamy po przerwie i zaczynamy od omówienia ciężkiego, ale koniec końców udanego starcia z Aston Villą. Zapraszam do odsłuchu!
- ogólne wrażenia po spotkaniu
- analiza
- ocena występów indywidualnych
- nadzieje na końcówkę okienka transferowego
Szukaj w treści odcinka
Jeżeli piłka trafiała do Bena White'a albo do Gabriela, to tutaj zaraz albo Bailey,
Ben White też porusza się trochę szerzej.
Także William Saliba, dwie genialne interwencje i też taka sytuacja w sumie z jego udziałem, ale też okazja, żeby powiedzieć o Benie White'cie, bo Ben White, myślę, że ta sytuacja, którą pamiętacie, że Ben White kopnął piłkę w Magina, najpierw to Magin kopnął w Salibę, ale potem
Potem pięknym za nadobne, że tak powiem, odpłacił mu właśnie Ben White.
Ta sytuacja, jak dla mnie, no oczywiście śmieszna, ale też gdzieś tam przypomniała mi, zadzwoniła mi taka to zdanie od Egard'a z ogłoszenia, przedłużenia kontraktu White'a właśnie, że Ben White zawsze jest tam, gdzie go potrzebujesz, żeby wiesz, żeby gdzieś tam włączyć się do jakiejś bójki czy coś takiego.
Nawet Ben White nie zastanowił się chwilę nad tym, tylko po prostu wparował piłkę w McGeena i po prostu zrobił to, wstawiając się za Williama Salibą.
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39