Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
18.09.2024 20:25

Nie ma pomocy, nie ma problemu | Omówienie Derbów Północnego Londynu | Stacja Arsenal S02E03

Three Point Lane nie zawiodło i już trzeci raz z rzędu dostarczyło Arsenalowi komplet punktów. Kanonierzy przystępowali do tego spotkania osłabieni, co wymusiło spore zmiany w ich podejściu do tego starcia. W najnowszym odcinku bierzemy pod bardzo dokładną lupę podejście The Gunners do niedzielnych, zwycięskich Derbów Północnego Londynu. Zapraszam do odsłuchu!

- wstęp

- analiza

- ocena indywidualnych występów

- zakończenie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Trossard"

No a tutaj Havertz, a także Trossard mieli pełnić taką rolę dosyć kompleksową.

Trossard krył Romero.

No i tę rolę przejęli po nim Trossard, znaczy właściwie jego wpływ na grę Arsenalu próbowali podzielić między siebie Havertz, a także Trossard, w większości Trossard.

Trossard był tym zawodnikiem, który pojawiał się między liniami przeciwnika, który gdzieś tam miał łączyć tą grę i znajdować powiedzmy kolegów z drużyny.

Zwłaszcza po lewej stronie, tam było kilka bardzo naprawdę przyjemnych wymian pozycji między zarówno Trossardem jak i Havertzem i oni, ta dwójka pojawiała się praktycznie na całym boisku.

Owoce, powiedzmy, przy bramce dla Arsenalu, no bo wtedy akurat Trossard po aucie Tottenhamu piłkę wybijał, a Havertz z kolei świetnie był w stanie do niej dobiec w pojedynku biegowym z Van De Venem, zastawić się, przytrzymać się, poczekać na kolegów, no i tam nadbiegł Martinelli bodajże i wtedy akurat

Także Trossard był tym zawodnikiem, który bardziej łączył wszystko, jeżeli chodzi o rolę odegarda.

Natomiast pojawiał się i gdzieś tam łączył tą grę, podobnie jak Trossard.

Także rozgrywał piłkę gdzieś tam właśnie z Martinellim, czy to też z Trossardem.

Tuż przed środkowym pomocnikiem, tym ustawionym po lewo, gdzieś tam tuż obok na przykład Kaja Havertza był taki klip, też mówiłem o nich nawet wcześniej, że Trossard był wtedy na lewej obronie, a Timber pojawił się właśnie w tej ofensywnej pozycji, więc Timber miał sporo swobody i to też przynosiło wymierne skutki dla Arsenalu, bo kilka tych kombinacji było naprawdę obiecujących.

Natomiast na pewno gdzieś tam w głowie może zostać ta sytuacja, kiedy Trossard go świetnie wypuścił, a Martinelli zmarnował sytuację praktycznie oko w oko z Vicario, ale tam też po obejrzeniu tego drugi raz zauważyłem, że Van de Ven

Trossard i Havertz wykonali kawał też świetnej, świetnej roboty i obaj zasługują na ogromne pochwały.