Mentionsy

Szare Komórki
05.08.2025 05:00

#58 Forma na talerzu, czyli jak jeść, gdy jesteśmy aktywni?

Dieta w ruchu. Jak jedzenie wpływa na Twoje możliwościsportowe?


W tym odcinku rozmawiam z Sylwią Maksym – dietetyczką sportową o tym, jak wspierać swoje ciało, gdy sport to coś więcej niż tylko spacer raz w tygodniu.

Poruszamy temat roli diety w aktywności fizycznej, regeneracji, unikaniu kontuzji i poprawie wyników – nawet jeśli trenujesz tylko rekreacyjnie.


Dowiesz się:

​kiedy warto przyjrzeć się diecie i jak rozpoznać, że organizm „nie wyrabia” przy intensywnym wysiłku,​co zjeść przed i po treningu, by mieć energię i się regenerować,​jak trenować na dietach roślinnych i nie wpadać w niedobory,​jak mądrze wspierać ciało suplementacją (i dla kogo jest kreatyna, kofeina czy probiotyki),​dlaczego nie warto zaczynać od pięciu treningów tygodniowo i jak nie zniechęcić się po pierwszym tygodniu „fit życia”.


To odcinek o rozsądku, długoterminowym myśleniu i słuchaniu własnego ciała, bo czasem regeneracja znaczy więcej niż kolejny trening.


Pozostańmy w kontakcie! :)

Moje sociale


Dowiedz się więcej:

Sprawdź profil i stronę Sylwii!


Partnerem odcinka jest marka Sanprobi

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Sylwia"

Cześć Sylwia.

Ja też i słuchaj, tutaj jeszcze tylko dopowiem, że Sylwia tak naprawdę, tak jak piszesz sama o sobie, uwalnia od restrykcyjnych diet w sporcie, pomaga wypracować dobrą relację z jedzeniem, a także, co mnie bardzo urzekło, jako osobę niejedzącą mięsa od X lat.

I myślę sobie Sylwia, że my dzisiaj porozmawiamy o tym, jak właśnie komponować jadłospis adekwatny do naszych aktywności, jak się suplementować.

No ale Sylwia, jeżeli my na przykład, dobra, biegamy te pięć kilometrów rano, ale chcemy biegać więcej, czyli wydłużamy sobie te dystanse, nie wiem, do siedmiu, ośmiu, nawet dziesięciu kilometrów, to czy rzeczywiście taka bułka z dżemem na przykład godzinę przed wyjściem na trening będzie nadal okej?

A Sylwia, a jeszcze temat probiotyków mnie bardzo interesuje z perspektywy takiego praktycznego stosowania, bo jednak bardzo często dochodzi do zaburzeń żołądkowo-jelitowych.

Zdecydowanie, ale myślę sobie Sylwia, już tak trochę kończąc naszą rozmowę, mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja, żeby się spotkać, bo tematy są niewyczerpane, a myślę sobie, że zajęłoby nam to pewnie jakieś 10 godzin kolejnych rozważania na temat diety w sporcie.

Także Sylwia, ja bardzo Ci dziękuję za to dzisiejsze spotkanie.

Wszystkiego dobrego, dzięki Sylwia, pa!