Mentionsy

Szkic Kryminalny
Szkic Kryminalny
24.10.2023 18:52

Express: Patriota z Legnicy | Marcin K.

Po powrocie z ferii dorosły syn idzie odwiedzić rodziców. Dokonuje odkrycia, którego kompletnie się nie spodziewał. --------------------------

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł.

ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1SZ83tIf8BVeGdF2nfCFhlvTS0d7eLjc4UR1wmchcedw/edit?usp=sharing

MUZYKA TŁO: CO.AG Music - Left Alone https://www.youtube.com/watch?v=dr1zWPby7zc&t=21s

MUZYKA INTRO: Power Music Factory - Dark Suspense Mystery Investigation Background Music (No Copyright) https://www.youtube.com/watch?v=JNgEAVT8YwY&list=RDQMAEE6SGXex2g&index=2

YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "K"

Jako, że ostatnio sporo czasu podcastowego spędziliśmy w Warszawie, to dziś zmieniamy lokalizację.

Przenosimy się na Dolny Śląsk, a dokładnie do Legnicy, czyli do średniej wielkości miasta leżącego w centralnej części województwa.

Tradycyjnie podam odległości, abyście mogli sobie łatwiej wyobrazić umiejscowienie miejsca akcji.

Jeżeli mieszkaniec Legnicy chciałby pojechać samochodem do Czech, to droga do przejścia granicznego zajmie mu około godziny.

Tak samo pod względem dystansu i czasu przejazdu wygląda droga do miasta wojewódzkiego, czyli do Wrocławia.

Jest rok 2015, a w Legnicy mieszka pewne małżeństwo.

Halina oraz Franciszek K. Państwo K. są już w podeszłym wieku.

Małżeństwo od wielu lat zajmuje jedno z mieszkań w kamienicy przy ulicy Oświęcimskiej.

Mają dwóch synów, jeden z nich ma na imię Wiktor, imiona drugiego nie znalazłam, natomiast i tak nie występuje w tej historii.

Synowie już dawno się usamodzielnili i założyli swoje rodziny, więc Państwo K. mieszkają sami.

Ich jedynym towarzyszem jest piesek rasy jamnik, powszechnie znany w kamienicy, ponieważ należy do psów dość głośnych.

Zawsze gdy ktoś wchodzi do mieszkania, czy to ktoś z domowników, czy jakiś gość, pies głośno szczeka, także słychać go minimum w mieszkaniach obok, albo może nawet dalej.

Nie jest to szczególnie uciążliwe, szczekanie trwa zazwyczaj przez chwilę.

Bardziej to jest taki sygnał dla sąsiadów, że do państwa K akurat ktoś przyszedł.

Małżeństwo rzadko wychodzi na zewnątrz, ponieważ Halina jest osobą schorowaną, nieregularnie wstaje z łóżka i coraz trudniej jej się poruszać.

Część obowiązków domowych przejął jej mąż, a dodatkowo rodzice mogą liczyć na doraźną pomoc synów.

Wśród lokalnej społeczności Państwo K. są znani i lubiani, mają opinie ludzi ciepłych, otwartych i takich, którzy nigdy nie odmawiają pomocy.

Można powiedzieć, że Halina i Franciszek to osoby zamożne.

Jeszcze w okresie aktywności zawodowej udało im się zgromadzić spory majątek, więc na emeryturze nie muszą się martwić o kwestie finansowe.

Nie wiem czym zajmowała się Halina, natomiast Franciszek w połowie lat 60. został dyrektorem zakładów mechanicznych Legmet.

W tamtym czasie był to jeden z największych albo nawet największy pracodawca w Legnicy.

Obecnie zakładów pod tą nazwą już nie ma, a spółkę przejęło KGHM.

Jak się łatwo domyśleć, praca na stanowisku dyrektora w tak znaczącym miejscu łączyła się po pierwsze z wysokim wynagrodzeniem, a po drugie z dużym prestiżem społecznym.

Pan Franciszek pełnił tę funkcję przez 10 lat i to m.in.

z jego inicjatywy powstały bloki mieszkalne dla pracowników Legmetu przy ulicach Artyleryjskiej oraz Asnyka.