Mentionsy

Szkic Kryminalny
24.10.2023 18:52

Express: Patriota z Legnicy | Marcin K.

Po powrocie z ferii dorosły syn idzie odwiedzić rodziców. Dokonuje odkrycia, którego kompletnie się nie spodziewał. --------------------------

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł.

ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1SZ83tIf8BVeGdF2nfCFhlvTS0d7eLjc4UR1wmchcedw/edit?usp=sharing

MUZYKA TŁO: CO.AG Music - Left Alone https://www.youtube.com/watch?v=dr1zWPby7zc&t=21s

MUZYKA INTRO: Power Music Factory - Dark Suspense Mystery Investigation Background Music (No Copyright) https://www.youtube.com/watch?v=JNgEAVT8YwY&list=RDQMAEE6SGXex2g&index=2

YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Marcina Elżbieta"

Ponownie jest to małżeństwo Elżbieta oraz Mirosław Z. Państwo Z również mieszkają w Legnicy, w kamienicy przy ulicy Głogowskiej.

Państwo Z są co prawda sporo młodsi od Państwa K, bo Elżbieta ma 60 lat, a jej mąż 63, natomiast tutaj również jedna z osób jest niepełnosprawna i ma problemy z poruszaniem.

Elżbieta jest bardzo drobną kobietą, waży trochę ponad 40 kg, natomiast wbrew jej aparycji wszyscy, którzy ją znają, zgodnie twierdzą, że to kobieta o wielkim sercu.

Elżbieta oraz Mirosław już od dłuższego czasu planują remont ich wspólnego mieszkania.

Gdy ostatecznie podejmują decyzję, że to jest ten moment, Elżbieta pyta bliskich, czy może mają kogoś godnego polecenia i finalnie otrzymuje kilka rekomendacji.

Po rozważaniu wszystkich propozycji decyduje się skorzystać z usług 38-letniego Marcina.

Elżbieta uznaje, że skoro Anna go poleca, to nie ma powodów do obaw.

Wkrótce Elżbieta i Mirosław przekonują się, że córka miała rację.

W związku z tym, że jest sierpień i trwa bardzo upalne lato, gospodyni nieraz częstuje też Marcina zimnym piwem, aby choć trochę się ochłodził w trakcie pracy.

W trakcie jednej z rozmów Elżbieta mówi córce, że w czwartek 27 sierpnia Marcin będzie malował ściany.

Nagle Anna przypomina sobie, że na ten dzień Elżbieta zamówiła mszę w intencji swojej zmarłej mamy, ponieważ akurat dziś przypada rocznica jej śmierci.

Na podłodze w kuchni leży Elżbieta.

Anna niezwłocznie dzwoni pod numer alarmowy, a lekarz po wstępnych oględzinach stwierdza, że to Elżbieta została zaatakowana jako pierwsza.

Już półtorej godziny po otrzymaniu zgłoszenia, około godziny 23, zatrzymują Marcina i odwożą go na komisariat.

W tym miejscu trochę bardziej przybliżę sylwetkę Marcina.

Brakuje informacji na temat tego, czym zajmowała się mama Marcina, natomiast jego tata był żołnierzem.

Tata od zawsze był wzorem dla Marcina, więc chłopiec wielokrotnie powtarzał, że w przyszłości chce być taki jak on.

Tata Marcina zmarł w 2014 roku, co mężczyzna bardzo przeżył.

Przesłuchanie Marcina ma miejsce dwa dni po jego zatrzymaniu, czyli w sobotę 29 sierpnia.

Motyw tej zbrodni, albo w sumie jego brak, dobrze obrazuje cytat z zeznań Marcina przytoczony na platformie PlusGS24.

Tymi detalami miała być fryzura Haliny, według słów Marcina wyglądała jak Damessa z lat pięćdziesiątych, a także piżama jej męża, podobno fason charakterystyczny dla czasów PRL.

Prokurator podejmuje decyzję po pierwsze o jak najszybszym przeprowadzeniu wizji lokalnej, a po drugie o skierowaniu Marcina na obserwację psychiatryczną.

Tego dnia Elżbieta była w domu i chodziła między pokojami, trochę sprzątała i co jakiś czas do niego zaglądała.

To wtedy według Marcina Elżbieta miała wymienić nazwisko jego ojca i powiedzieć coś, co kompletnie wyprowadziło go z równowagi.

Później zmienia wersję, że to jednak nie było na temat jego ojca, a ogólnie wypowiedź o ludziach walczących o wolną Polskę, natomiast Elżbieta użyła bardzo sformalizowanego języka, jak urzędniczka.

Anna podważa taki przebieg wydarzeń, ponieważ według niej nie ma możliwości, aby mama wymieniła nazwisko taty Marcina, bo zwyczajnie go nie znała.

Kobieta zeznaje, że zna Marcina bardzo krótko, a podczas spotkania 27 sierpnia nie wspominał nic o zbrodni, w której brał udział.

Niestety nadal brakuje konkretów, bo gdy prokurator wypytuje Marcina, co to ma dokładnie znaczyć, co słyszał i co haniebnego Halina oraz Franciszek według niego zrobili, nie umie odpowiedzieć.

W opinii biegłego popełnianie przez Marcina kolejnych brutalnych czynów to jedynie kwestia czasu.

Blisko rok po zatrzymaniu Marcina do sądu okręgowego w Legnicy trafia akt oskarżenia.

sąsiedzi oraz była partnerka Marcina, z którą rozstali się kilka miesięcy przed popełnieniem pierwszego morderstwa.