Mentionsy

Szkic Kryminalny
24.10.2023 18:52

Express: Patriota z Legnicy | Marcin K.

Po powrocie z ferii dorosły syn idzie odwiedzić rodziców. Dokonuje odkrycia, którego kompletnie się nie spodziewał. --------------------------

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł.

ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1SZ83tIf8BVeGdF2nfCFhlvTS0d7eLjc4UR1wmchcedw/edit?usp=sharing

MUZYKA TŁO: CO.AG Music - Left Alone https://www.youtube.com/watch?v=dr1zWPby7zc&t=21s

MUZYKA INTRO: Power Music Factory - Dark Suspense Mystery Investigation Background Music (No Copyright) https://www.youtube.com/watch?v=JNgEAVT8YwY&list=RDQMAEE6SGXex2g&index=2

YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "K."

Halina oraz Franciszek K. Państwo K. są już w podeszłym wieku.

Synowie już dawno się usamodzielnili i założyli swoje rodziny, więc Państwo K. mieszkają sami.

Wśród lokalnej społeczności Państwo K. są znani i lubiani, mają opinie ludzi ciepłych, otwartych i takich, którzy nigdy nie odmawiają pomocy.

Państwo K. rozumieją ich obawy, mają już jednak wyrobiony nawyk, który nie tak łatwo zmienić.

Z tej okazji Wiktor, syn państwa K., razem ze swoimi dziećmi planuje wyjazd.

Fakt, że atak nastąpił akurat wtedy, gdy Wiktor zabrał jamnika państwa K. na ferie zimowe, nasuwa podejrzenia, że sprawca obserwował mieszkanie i na podstawie tych obserwacji wybrał idealny moment na atak.

Po wykluczeniu motywu rabunkowego właściwie trudno znaleźć inny, ponieważ Państwo K. nie mieli wrogów, rzadko wychodzili z domu i nie robili niczego, co można by uznać za jakkolwiek kontrowersyjne.

Podobnie jak Państwo K. prowadzą otwarty dom, przynajmniej w tym metaforycznym znaczeniu, bo gdy ktoś potrzebuje wsparcia, oni zawsze chętnie wyciągną pomocną dłoń.

Kieruje się więc do kościoła, gdzie właśnie odbywa się nabożeństwo, licząc, że tam spotka mamę, ale ku swojemu zaskoczeniu nie dostrzega jej w żadnej z kościelnych ławek.

Po wejściu do środka Anna przeżywa szok.

Gdy śledczy próbują doprecyzować, nie za bardzo umie wyjaśnić, nie wie, kim dokładnie byli i tłumaczy, że bazuje na słowach ojca, według którego państwo K. nie byli patriotami.

Nie wiem, co K. dokładnie mieli robić przeciwko Polakom, bo to jest tajne.

To chyba ja sam wydałem na nich wyrok.