Mentionsy

TOK FM Select
08.11.2025 07:40

Heweliusz- sprawy nierozwiązane

Adam Zadworny opowiadał o katastrofie Heweliusza, jak do niej doszło, jaki wpływ i czy w ogóle na katastrofę miał wpływ huragan Junior, w jakim stanie prom opuścił port, ale przede wszystkim o tym, co działo się po katastrofie, jak władza próbowała zatuszować przyczyny katastrofy, wdowach i rodzinach marynarzy, "nibysądzie", który wydawał wyrok.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Izba Morska"

Kiedy po mniej więcej dwa dni po katastrofie do wszystkich dotarło, że to największa katastrofa morska w powojennej Polsce, wszyscy rzucili się do tego, żeby ją w jakiś sposób wyjaśnić.

Myślę, że warto wyjaśnić słuchaczom, że izba morska to taki quasi sąd.

Izba Morska w Szczecinie, po takim bardzo emocjonalnym... Panie redaktorze, zanim do Izby Morskiej w Szczecinie przejdziemy i do tego orzeczenia, które wzbudziło wtedy poruszenie na sali, jak dużym problemem było to wtedy dla rządu?

No i po raporcie resortowym, jak mówił pan, nikt w niego nie uwierzył, sprawę miała rozstrzygnąć właśnie Izba Morska, ów dziwny organ kwazisądowy.

Wszyscy w napięciu czekali, co powie Izba Morska.

I Izba w Gdyni w 1996 roku wydała, można by rzec, rewolucyjne orzeczenie, bo pierwszy raz w historii Izb Morskich przyznano, że za katastrofę odpowiedzialny jest właściciel statku.

Izba powiedziała, że Jan Heweliusz

Izba uznała, że po pożarze w 1986 roku, który wybuchł na reweliuszu, który skończył się wielkim remontem, nie zbadano, czy zmieniła się stateczność tego promu.

I w 1999 roku tym razem odwoławcza Izba Morska w Gdyni już prawomocnie dała takie orzeczenie, z którego właściwie nic nie wynika.

0:00
0:00