Mentionsy
130# Nadchodzi jesień AI? | Trudna prawda o Intelu | Podatek cyfrowy ma problem
Koniec przerwy podcastowej! A ponieważ tematów jest dużo, to zaczynamy od przeglądu najważniejszych - tych, którymi świat technologii żył latem.
Omawiamy głośny raport MIT z którego wynika, że... firmy wciąż nie wiedzą, jak korzystać z AI. Inwestują w tę technologię ogromne pieniądze (40 mld dol.!), a efekty są mizerne. Raport ten jest zresztą częścią większego trendu - schłodzenia atmosfery wokół AI.
Wcześniej atmosfera schładzała się wokół Intela. Ta firma, która tworzyła podwaliny Doliny Krzemowej, nie miała ostatnio dobrej passy. Można wręcz powiedzieć, że przespała ostatnią dekadę. W końcu z pomocą przyszedł nie kto inny, jak administracja USA. Czemu przejęła 10 proc. firmy i co nam to mówi o rynku technologii?
I w końcu technologie a sprawa polska. W sierpniu w pełnej krasie wróciła kwestia podatku cyfrowego, poznaliśmy pierwsze konkretne założenia, które rozważa Ministerstwo Cyfryzacji. Tyle, że ze względu na obecnego lokatora Białego Domu świat raczej odchodzi od podatków cyfrowych. Czy ten polski ma szansę wyjść poza sferę koncepcji? I co wspólnego z nim mają polityczne ambicje Mety?
ROZDZIAŁY:
01:48 - Jesień AI
14:10 - Trump na pomoc Intelowi
33:10 - Kłopoty podatku cyfrowego
Linki do źródeł:
- Badanie MIT: https://www.artificialintelligence-news.com/wp-content/uploads/2025/08/ai_report_2025.pdf
- O wdrożeniu GPT5: https://fortune.com/2025/08/18/sam-altman-openai-chatgpt5-launch-data-centers-investments
- O zwolnieniach w USA: https://www.challengergray.com/wp-content/uploads/2025/07/Challenger-Report-July-2025.pdf
- O straconej dekadzie Intela: https://aragonresearch.com/intels-lost-decade-how-tsmc-took-the-chip-lead/
- O zwolnieniach w Intelu: http://nytimes.com/2025/07/24/technology/intel-layoffs-25000.html
- O superPAC Mety: https://www.politico.com/news/2025/08/26/exclusive-meta-to-launch-california-super-pac-focused-on-ai-00524989
Szukaj w treści odcinka
a dokładniej jesień związana z rozwojem naszego ukochanego sektora, czyli sztucznej inteligencji.
Chociażby OpenAI przyznało, że ostatnie wdrożenie modelu czata GPT, czyli piątki, było, tak delikatnie mówiąc, niewłaściwe, a MIT, czyli Massachusetts Institute of Technology, ujawnił, że aż 95% projektów generatywnej sztucznej inteligencji, które zostały wdrożone w różnych organizacjach, nie przełożyło się na żaden, ale to żaden wzrost ich przychodów.
Badacze tego renomowanego uniwersytetu przeanalizowali tak około 300 publicznych projektów AI, przeprowadzili 150 wywiadów z liderami technologii i przepytali 350 pracowników, aby sprawdzić, jak boom na sztuczną inteligencję przekłada się na wyniki finansowe tych instytucji, tych organizacji, tych firm.
Czyli przeprowadzili naprawdę bardzo dużą analizę tego, jak sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w takim prawdziwym życiu biznesowym oraz czy prorocy AI mieli rację mówiąc, że ta technologia będzie świętym gralem produktywności.
No bo wciąż faktycznie najwięcej jest prób wykorzystania tej generatywnej sztucznej inteligencji, oczywiście w biznesie, do automatyzacji prac biurowych.
Chyba najmocniej w decyzji Mety, która zamroziła wszelkie zatrudnienie ekspertów od sztucznej inteligencji.
No ale sytuacja na razie wygląda tak, że mimo tych różnych problemów użycie API stojącej za sztuczną inteligencją, no gwałtownie wciąż rośnie.
No więc to jeszcze nie jest bańka, jeszcze ludzie nie mówią, że to jest bańka, natomiast pojawiają się pytania, czy nie nadmiernie przehajpowaliśmy obietnicy rozwiązań, które miała nam dać sztuczna inteligencja.
No właśnie, a prognozy na ten rok zakładają około, uwaga, 35 miliardów dolarów wpływów z samej sztucznej inteligencji, co bardzo jasno pokazuje dysproporcje pomiędzy oczekiwaniami i rzeczywistością.
tego, jak działał Doge oraz rzeczywiście automatyzacji w oparciu o sztuczną inteligencję, pracy straciło tylko w tym roku 800 tysięcy osób.
No winter is coming to na pewno, bo wiecie państwo jak to jest ze sztuczną inteligencją.
Więc takie są cykle rozwoju sztucznej inteligencji i ja bynajmniej nie mówię, że my wchodzimy w zimę AI, ale to naciskanie na hamulec jest zauważalne.
A jest to oczywiście Intel, czyli jedna z najstarszych firm Doliny Krzemowej.
No ale przede wszystkim bardzo dużo mówi o kondycji Intela, która w ostatnich latach miała się coraz gorzej z roku na rok.
Do tego Intel miał naprawdę duże...
No dobra, ale ta trudna sytuacja, w której jest Intel, spowodowała, że ta firma naprawdę potrzebowała pewnego rodzaju wstrząsu.
Ale takie wstrząsy już wcześniej Intelowi zapewniała administracja Donalda Trumpa, która chce, żeby Intel jednak odzyskał tą swoją historyczną pozycję, zmniejszył zależność od TSMC, który nie jest amerykańską firmą, jest tajwańską i produkuje gównie na Tajwanie, co jest solą w oku Donalda Trumpa oczywiście.
A to wszystko powoduje naprawdę bardzo dużą presję na szybkie rezultaty i szybkie takie podniesienie się Intela z kłopotów.
I tutaj wracamy do inwestycji rządu USA, bo te przeznaczone 10 miliardów dolarów na Intela to są częściowo fundusze, które zostały przyznane wcześniej w ramach ustawy Chips and Science Act z 2022 roku.
W sensie może nie mieć rzeczywiście bezpośredniego wpływu na takie decyzje biznesowe, a na przykład może mieć rzeczywiście wpływ poprzez to, że jestem akcjonariuszem w Intelu na jakąś taką politykę międzynarodową wokół chipów, tak?
Plus być może Państwo pamiętają, że jeszcze kilka tygodni temu Donald Trump domagał się ustąpienia prezesa Intela.
Ja w ogóle miałam taką ogromną ochotę tylko z Intela nagrać długi odcinek nasz, bo to jest przeciekawa firma, o której dzisiaj trochę się tak właśnie zapomniało, a jej historia jest trochę historią tak naprawdę współczesnej Doliny Krzemowej.
Natomiast ciekawostka, być może Państwo wiedzą, ale nazwa Intel pochodzi od słów Integrated Electronics.
No dobra, więc pierwsze lata działalności Intela to przede wszystkim była produkcja pamięci półprzewodnikowych, ale już w 1971 roku Intel dokonał przełomu wprowadzając Intel 4004, czyli 4-0-0-4, pierwszy komercyjny mikroprocesor.
Intel porzucił rynek pamięci takiej DRAM, który wówczas był zdominowany przez firmy japońskie i skupił się na mikroprocesorach.
I w ten sposób mikroprocesor Intel 8086 z 78 roku stał się podstawą systemu, który być może część z Państwa jeszcze pamięta.
Wróćmy jednak do Intela, bo ten jego skok na mikroprocesory w latach osiemdziesiątych, to rzeczywiście było ważne wydarzenie takie biznesowo-technologiczne, które w pełni ujawniło znaczenie prawa Mura, według którego liczba tranzystorów w układach scalonych podwaja się mniej więcej co dwa lata.
I Intel przez kolejne dekady był firmą, która najlepiej realizowała tą prognozę, a dzięki temu zyskała przewagę technologiczną naprawdę nad całą, całą globalną konkurencją.
Oczywiście prawdziwa dominacja Intela przypada na lata 90. oraz na pierwszą dekadę XXI wieku.
Dodatkowym wzmocnieniem pozycji rynkowej Intela stała się taka bardzo wyrazista kampania marketingowa Intel Insight.
Intel Pentium to był ogromny sukces.
To był ogromny sukces, dzięki niemu marka stała się rozpoznawalna przez zwykłych konsumentów, a ten sukces przekładał się też na rozwój biznesu, bo Intel rozwijał globalną sieć produkcji, otwierając fabryki w Irlandii, w Izraelu, w Chinach, w Wietnamie.
Natomiast kolejne lata już pokazały, że nawet tacy giganci potrafią przespać kluczowe zmiany, no bo Intel tak, nie zdołał wejść na rynek procesorów mobilnych.
Tak, przesłał jak najbardziej, bo w momencie, kiedy smartfony i tablety zdobywały świat, to zdobywały go dzięki takim energooszczędnym układom, ale ARM, produkowanym przez Qualcomma, przez Samsunga, albo przez Apple, no a Intel spóźnił się z własnym rozwiązaniem, które w dodatku, umówmy się, no nie przyjęło się.
Oferując wydajniejsze i tańsze procesory niż Intel, największym ciosem była jednak utrata przewagi technologicznej w produkcji czipów.
Intel miał ogromne opóźnienia przy wdrażaniu litografii 10 nanometrów i 7 nanometrów.
I to sprawiało, że nawet Intel, firma, która niegdyś dyktowała tempo rozwoju całej tej branży, no musiała zacząć korzystać z usług konkurencji.
No i potem w Intelu zaczęła się pojawiać prawdziwa feria kolejnych prezesów, no bo był tak, był Brian Krzanich.
Pracował i w Intelu, i w FI Ambwell.
oraz rozwój modelu Intel Foundry Services, czyli świadczenie usług produkcji układów na zlecenie innych firm.
Zresztą, jak Państwo na pewno dobrze pamiętają, jedna z tych europejskich fabryk Intela miała powstać nie gdzie indziej, ale w Polsce, pod Wrocławiem.
Sporo zaoferować Intelowi za to, że się tutaj pojawi.
Natomiast teraz, w tym roku, pod koniec lipca, podczas prezentacji wyników Intela za drugi kwartał, prezes ostatecznie potwierdził, że tej inwestycji nie będzie.
I zasadniczo dla każdego pilnego obserwatora rynku technologii jasne było, że Intel wycofuje się z tej inwestycji ze względu na wszystkie te wewnętrzne problemy, o których właśnie Państwu powiedziałyśmy.
No ale polski rząd to ogłoszenie ze strony Intela odebrał jednak inaczej, albo przynajmniej oficjalnie odebrał inaczej, bo nowy rzecznik rządu, Adam Szłapka, poproszony o komentarz po wycofaniu się Intela, mówił taki, to jest cytat.
Tak, chodzi o to, przypomnijmy, znaczy ja to powtórzę po prostu, chodzi o to, że Intel naprawdę wciąż i wciąż zmaga się z bardzo poważnymi problemami.
Przespał znowu kolejną rewolucję, czyli rewolucję AI, bo w niej króluje Nvidia, a nie Intel, a rynek zmienia się szybciej niż kiedykolwiek i rośnie teraz znaczenie czegoś innego niż to, co ma w ofercie Intel, no po prostu.
I nawet te jego fabryki, które były zapowiadane w Polsce i w Niemczech, nieszczególnie odpowiadałyby i na problemy Intela i na zapotrzebowanie rynków.
I to sprawiło, że Intel dodatkowo stał się takim elementem politycznych gierek, rozgrywek i właśnie dlatego decyzja o wejściu Stanów Zjednoczonych, rządu Stanów Zjednoczonych w struktury właścicielskie tej firmy jest wyrazem tego, jak ta wojna o chipy znowu nam się na kolejnym etapie zagęszcza.
Intel pomimo swoich problemów, jakby nie było, wciąż jest firmą amerykańską.
Dlatego też pojawia się pytanie, czy ta inwestycja rządu Stanów Zjednoczonych w Intela to przypadkiem nie jest początek takiej nowej ery, ery państwowego kapitalizmu, w Stanach Zjednoczonych oczywiście.
Konkretni senatorowie Tom Tills i Rand Paul, właśnie republikanie, ostrzegają, że to rozwiązanie tak naprawdę upodobnia Intela do przedsiębiorstw częściowo państwowych, a więc narusza wolno-rynkowe zasady, a dla Stanów Zjednoczonych wiadomo, wolny rynek jest bardzo wysoko w tej piramidzie wartości.
No i ten wolny rynek przez lata, przez dekady, przez wieki był fundamentem całej amerykańskiej gospodarki, więc drobna, można powiedzieć, wypowiedź czy decyzja Donalda Trumpa ma naprawdę bardzo głębokie implikacje i warto obserwować dalej, co się będzie działo z Intelem, nawet jeżeli nie będzie tej fabryki w Polsce.
Który to super PAC będzie wspierać polityków w Kalifornii, którzy nie chcą regulacji sztucznej inteligencji.
A sądząc po przypadku Intela, sama administracja USA chce mieć coraz silniejszy wpływ na korporacje cyfrowe.
Ostatnie odcinki
-
150# Czy AI zabierze nam sztukę? Ten odcinek na...
03.02.2026 17:00
-
149# Czy w sprawie Saule wszyscy kłamią? I czy ...
27.01.2026 17:00
-
148# Historia Saule, której nie znacie. Pierwsz...
20.01.2026 17:00
-
147# Podwodne kable, jeden z najsłabszych punkt...
13.01.2026 17:00
-
146# Prawdziwa twarz Billa Gatesa | AI oczami D...
23.12.2025 17:00
-
145# Polska krajem "importerów" z Chin. Tajemni...
16.12.2025 17:00
-
144# Tak rośnie moda na gniew | Alarm w OpenAI ...
09.12.2025 17:00
-
143# Szalony rozwój czy martwy internet? Co nap...
02.12.2025 17:00
-
142# "Tej pani już podziękujemy". Tak wypycha s...
25.11.2025 17:00
-
141# Ojcowie AI rzucili papierami | Awantura o ...
18.11.2025 17:00