Mentionsy

Tu mówi PISM
03.09.2024 11:28

Stany wyborcze: Obawy i nadzieje - znaczenie wyborów w USA dla Unii Europejskiej

Wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych będą miały wpływ na relację USA z ich partnerami. W kolejnym odcinku Stanów wyborczych zastanawiamy się, w jaki sposób mogą one wpłynąć na partnerstwo z Unią Europejską. O tym, jakie konsekwencje dla UE może mieć wybór Kamali Harris, a jakie Donalda Trumpa opowiadają Jolanta Szymańska, kierowniczka programu Unia Europejska oraz Mateusz Piotrowski, analityk ds. Stanów Zjednoczonych. Rozmowę prowadzi Natalia Radulska.

Jak wyglądają relację między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi? Jak wyglądała polityka Demokratów, a jak Republikanów w stosunku do UE? Jak kształtowała się polityka Unii Europejskiej względem administracji Trumpa a jak względem Bidena? Jak wyglądają relacje UE-USA w kontekście wojny na Ukrainie? Czy UE obawia się nadchodzących wyborów i któregoś z rozstrzygnięć? Jakie ma oczekiwania i nadzieje?

⁠⁠Śledź kampanię wyborczą w USA z PISM⁠⁠⁠⁠⁠

Posłuchaj poprzednich odcinków Stanów wyborczych:

To będzie walka o każdy głos - konwencja Demokratów i odpowiedź Republikanów ⁠⁠Więcej czy mniej USA w Europie? Francja i Niemcy a amerykańska kampania wyborcza⁠ ⁠Specjalne relacje USA i Wielkiej Brytanii⁠⁠ ⁠⁠USA i Pacyfik - chińskie zagrożenie i regionalne sojusze⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠Rezygnacja Bidena, kolej na Kamalę Harris?⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠Próba zabójstwa Donalda Trumpa i jej polityczne konsekwencje⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠Przyszłość NATO po amerykańskich wyborach⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠Debata Biden-Trump. Kłopoty urzędującego prezydenta⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠Polityka Rosji i Ukrainy a wybory w USA⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠Gospodarka w amerykańskiej kampanii⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠Joe Biden, Donald Trump i amerykańscy wyborcy⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠Jaka jest stawka wyborów prezydenckich w USA?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Unii"

No i poświęcimy naszą uwagę Unii Europejskiej.

No i zacznę od tego, że spróbuję wam zadać takie pytanie podstawowe i proste, to znaczy Unia Europejska z naszej perspektywy jest kluczowa i interesy Unii Europejskiej są też w dużej mierze naszymi interesami, ale w jaki sposób one wyglądają w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi?

To znaczy, gdzie możemy spotkać takie wspólne interesy, wspólne sprawy, na których zależy zarówno Unii, jak i Stanom, a gdzie możemy wyróżnić jakieś rozbieżności, które w tych interesach możemy znaleźć?

To może ja zacznę od takiego ogólnego może nakreślenia sytuacji w Unii Europejskiej dnia dzisiejszego.

Od października ubiegłego roku postępuje również konflikt między Izraelem a Hamasem, który prowadzi do coraz większej destabilizacji Bliskiego Wschodu, co również może przełożyć się na zwiększoną presję migracyjną na południowych granicach Unii.

Stany Zjednoczone w tym kontekście są najważniejszym partnerem dla Unii Europejskiej, zarówno w wymiarze politycznym, w wymiarze bezpieczeństwa.

jak i również w wymiarze gospodarczym, dlatego że Stany Zjednoczone pozostają po prostu najważniejszym partnerem handlowym i inwestycyjnym Unii Europejskiej.

I w związku z tym tak ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i również w kwestii bezpieczeństwa, dlatego że dużo w Unii Europejskiej przy tworzeniu właśnie nowej Komisji Europejskiej mówi się o przyszłości przemysłu obronnego, o nowej strategii w dziedzinie przemysłu obronnego.

Natomiast chciałabym Mateuszu, żebyś teraz ty może spróbował podsumować, w jaki sposób polityka Joe Bidena wobec Unii Europejskiej się kształtowała.

Natomiast widzieliśmy przejawy takiej wręcz wrogości w polityce handlowej, bo nastawienie do Unii Europejskiej Trumpa wynikało...

Trump nie lubi multilateralizmu, współpracy wielostronnej i miał jeszcze bardziej wyraźny dylemat, tak jak miało wielu republikańskich czy w ogóle amerykańskich prezydentów, do kogo w Unii się dzwoni, czy do kogo w Europie się dzwoni, stary dylemat, który rozwiązał Joe Biden, dogadując się bardzo dobrze z von der Leyen.

Wydaje się, że nawet połowy nie ugrali, bo przede wszystkim nie ugrali umowy handlowej, na której bardzo im zależało, wychodząc z Unii Europejskiej.

których wprowadzenie będzie im się bardziej opłacało już globalnie niż tylko w stosunku do Unii Europejskiej.

Pod koniec 2023 Biden ostatecznie podjął decyzję, że zawiesi je w dalszym ciągu, choć od Unii Europejskiej oczekiwano pewnych ustępstw w zakresie wprowadzenia standardów produkcji jakości, niezatruwania środowiska.

I tutaj nie trzeba też palcem wskazywać, które w Unii Europejskiej mają te stosunki gospodarcze z Chinami po prostu bardziej pogłębione niż inne i w których interesie to nie do końca...

Ale jest jeden pozytywny element dla Unii Europejskiej prezydentury Donalda Trumpa, a mianowicie taki, że faktycznie dzięki właściwie tej wizji prezydentury powstały pewne koncepcje, które do dziś pozostają aktualne i dyskutowane w samej Unii Europejskiej, jak choćby...

koncepcja autonomii strategicznej, która później ewoluowała na przestrzeni lat, ponieważ oczywiście mamy też w Unii Europejskiej różnych członków, którzy mają indywidualne relacje ze Stanami Zjednoczonymi i choćby Polska bardzo zawsze stawiała na to, żeby jednak priorytet nadawać tej współpracy z NATO.

Nie chcąc jakby rozpamiętywać może do końca też przyszłości Trumpa z poprzedniej kadencji, ja bym tutaj zwróciła uwagę na to, że jednak z punktu widzenia Unii Europejskiej właśnie ta kwestia Ukrainy i priorytetu bezpieczeństwa w kontekście prezydentury w Stanach Zjednoczonych ma szczególne znaczenie.

Nie ma wątpliwości, że dla Unii Europejskiej Ukraina jest priorytetem dzisiaj.

I wydaje mi się, że tutaj to, na co może liczyć też Unia Europejska, trochę może nie wprost, ponieważ tutaj akurat stanowiska państw co do konfliktu na Bliskim Wschodzie, stanowiska państw Unii Europejskiej są znacznie bardziej podzielone.

co trochę też przybliża to stanowisko, mam wrażenie, do stanowiska Unii Europejskiej, jeśli możemy powiedzieć, że jednoznaczne stanowisko w tej kwestii jest.

Czy to jest tak, że ta autonomia strategiczna, czyli ta rola Unii Europejskiej może się zwiększyć tak, żeby tę rolę Stanów Zjednoczonych troszeczkę przejąć?

Wydaje się, że na razie jeszcze przez długi czas jest to pomoc potrzebna, niezbędna, nie do przecenienia, co nie zmienia faktu, że Amerykanie już nawet niezależnie od administracji sygnalizują, że potrzebują mocniejszej Unii Europejskiej w kwestiach bezpieczeństwa.

Więc zdecydowanie te dwa impulsy powinny stanowić wskazówkę dla Unii Europejskiej.

Dlatego, że to nad czym debatujemy, również właśnie w kontekście Ukrainy, to nie tylko pomoc militarna, wojskowa itd., itd., ale w ogóle perspektywa członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, która będzie wymagała sporych nakładów i w dużej mierze wpłynie na kształt...

wielu polityk Unii Europejskiej na czele z polityką spójności i z polityką rolną.

W związku z tym pojawia się pytanie o przyszły budżet Unii Europejskiej.

I to jest coś, co będzie budziło ogromne kontrowersje w Unii Europejskiej.

I patrząc, ponieważ w ostatnich miesiącach byłam w Stanach Zjednoczonych, rozmawiając wielokrotnie właśnie o Ukrainie, miałam wrażenie, że perspektywa Stanów Zjednoczonych jest trochę taka, że właśnie ten status kandydata dla Ukrainy w Unii Europejskiej w zasadzie trochę zwalnia Stany Zjednoczone z zaangażowania na tym odcinku.

ponieważ jak Ukraina będzie członkiem Unii Europejskiej, to już zostanie zaopiekowana przez Unię, te reformy będą postępować, będzie to terytorium Unii Europejskiej, w związku z tym będzie większe bezpieczeństwo i w zasadzie nie jest potrzebna taka dyskusja o szybkiej ścieżce przystąpienia Ukrainy do NATO.

No tutaj właśnie strona unijna raczej argumentuje odwrotnie, że po pierwsze nie jest tak łatwo zostać członkiem Unii Europejskiej, że można oczywiście w trybie ekstraordynaryjnym zostać tym członkiem, ale może to doprowadzić w gruncie rzeczy do katastrofy gospodarki.

Jakby nie powinniśmy zakładać, że członkostwo w Unii Europejskiej załatwia sprawę, ani że członkostwo w NATO załatwia sprawę.

Dalej wydaje mi się, że patrząc na obecną sytuację i na to, jak to teraz wygląda, rola z punktu widzenia amerykańskiego, Unii Europejskiej, niewątpliwie ja się zgadzam z tym, co Jola powiedziała, z jej obserwacjami, że

Także spodziewałbym się bardziej wygaszenia właśnie pomocy ekonomicznej i zostawienia tego państwom europejskim czy samej Unii Europejskiej właśnie instytucjonalnie.

I na koniec, z tego co mówiliście, wyłania się taki obraz Unii Europejskiej, która wydaje się mimo wszystko kibicować administracji demokratycznej w tych wyborach.

Z perspektywy amerykańskiej patrząc, no to wydaje się, że prezydentura Trumpa dla Unii Europejskiej niesie dużo więcej ryzyk, których nie niesie prezydentura Kamali Harris.

która nie znika, ta polityczna jeszcze kwestionowanie właśnie Unii Europejskiej jako instytucji, jako niedemokratycznej, jej liderów, którzy są wybierani w jakiś pokrętny sposób, bo nikt ich w sensie społeczeństwa nie wybrał i dlaczego oni tam u władzy w ogóle się znajdują.

0:00
0:00