Mentionsy

W Swoim Tempie. Podcast CityFit.
14.07.2025 10:41

S06E14: Wszystko o bólu. Fakty, mity i leczenie. Anna Łotowska-Ćwiklewska

Ból dotyka każdego, ale wciąż niewiele o nim wiemy. Czy ból przewlekły to choroba? Czy trzeba go „przeczekać”? Czy aktywność fizyczna może naprawdę pomóc? Wokół bólu narosło mnóstwo mitów — a my bierzemy go pod lupę.
W tym odcinku lek. Anna Łotowska-Ćwiklewska a, specjalistka leczenia bólu i prezeska Fundacji „Nie musi boleć”, opowiada o tym, jak mądrze leczyć ból i odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 100 wyników dla "Polskiego Towarzystwa Badania Bólu"

Samo zastosowanie w ogóle medycznej marihuany w leczeniu bólu, ono jest dużo węższe, niż społecznie się uważa.

O bólu, moi drodzy, ale nie przez pryzmat filozofii, a przez pryzmat medycyny opartej na dowodach naukowych.

W studio ze mną specjalistka anestezjologii intensywnej terapii, lekarz hospicjum domowego zajmująca się leczeniem bólu u dzieci i u dorosłych.

O tym bólu porozmawiamy.

Nie da się aktualnie ocenić bólu w sposób obiektywny.

Więc to jeśli chodzi o definicję bólu.

O ile ból ostry jest zjawiskiem fizjologicznym, czyli w pewien sposób prawidłowym, to to absolutnie nie oznacza, że my nie mamy z nim nic robić, bo ból ostry również musimy leczyć, bo nie chcemy, żeby ból ostry uległ chronifikacji, czyli takim przekształceniu spowodowanemu właśnie brakiem leczenia tego bólu w jednostce jakiejś tam czasu.

Nie chcemy, żeby uległ chronifikacji do bólu przewlekłego.

No dobra, to rodzi się w takim razie pytanie, bo mówiłaś o tym, że nie chcemy, żeby z tego bólu, ten ból ostry ewoluował w ból przewlekły.

To rodzi się pytanie, czy ból przewlekły zawsze jest pokłosiem bólu ostrego, czy może zdarzy się taka sytuacja, że nie mamy żadnej aktywnej choroby, że nie mamy uszkodzenia tkanek, nie mamy żadnego urazu, a człowiek odczuwa ciągły ból.

To zależy, jak na to spojrzymy, bo mamy choroby, które są chorobami tak zwanymi funkcjonalnymi zespołami bólowymi, w których nie będziemy mieć takiej patologii na przykład w badaniach obrazowych.

czy w badaniach laboratoryjnych.

Do samej terapii na pewno sobie zaraz przejdziemy, ale sobie trochę tak myślę, no bo kiedy mówimy o tym, że medycyna w tym momencie nie ma żadnego takiego narzędzia obiektywnego do oceny tego bólu, to zakładam, że ta terapia bólu odbywa się w oparciu o te subiektywne odczucia pacjenta, czyli o to, co on zgłasza.

A zastanawiam się w takim razie, co w sytuacji, kiedy ten pacjent tego bólu opisać nie może.

Nie zmierzam jeszcze w kierunku dzieci, bo to będzie nasz na pewno oddzielny duży port, ale zastanawiam się, czy mogą być na przykład jakieś takie albo zaburzenia psychiczne, albo ktoś jest w takim stanie, kiedy o tym bólu nie może nic powiedzieć i co wtedy medycyna ma do zaoferowania.

To będą osoby, które mogą mieć trudność chociażby z tym, żeby zwerbalizować to, co odczuwają, a już na pewno określić nam to w kontekście natężenia tego bólu.

które są zazwyczaj, zawsze praktycznie, dużo bardziej skomplikowane niż takie proste, subiektywne skale oceny natężenia bólu.

A prawdą jest, że percepcja bólu nie jest egalitarna i ma bardzo taki indywidualny charakter, że każdy człowiek ma nieco inny próg bólu?

Poza tym każdy człowiek ma inny próg bólu w różnych momentach swojego życia.

Bo to jakby próg bólu to nie jest coś, co ja mam dane raz.

Tak samo, jeśli jesteśmy w gorszym stanie psychicznym, to również nasz próg bólu się obniża i również te nasze przykre doświadczenia emocjonalne, czy na przykład zaburzenia depresyjne, będą powodować, że my bardziej ból odczuwamy.

Więc próg bólu nie jest absolutnie uniwersalny dla każdego z osobna.

A to, że się różnimy między sobą, między płciami, w kontekście wieku, w kontekście chorób, które nam towarzyszą prógiem bólu, zdecydowanie tak.

Też nasze wcześniejsze doświadczenia bólu potrafią mieć na to bardzo duży wpływ.

Nie da się leczyć bólu przewlekłego tylko na przykład farmakoterapią.

Całe postępowanie dotyczące leczenia bólu przewlekłego musi być multidyscyplinarne.

Do tego psychoterapia, trening relaksacyjny, aktywność fizyczna, ze szczególnym tutaj nastawieniem na trening siłowy, który w leczeniu bólu w ogóle ma doskonałą prasę aktualnie.

Pozostając w sferze bólu, zarówno tego ostrego, chyba nawet może bardziej ostrego niż przewlekłego,

Przejdźmy w takim razie do tego terapeutyzowania bólu, bo myślę, że to jest bardzo istotny port.

No bo my o tym mówimy o bólu ostrym, mówimy o bólu przewlekłym, trochę też powiedzieliśmy o pewnych różnicach, a czy...

Miałam pacjentkę, która umierała w bólu, bo nie zdecydowała się przyjmować opioidów z powodu bólu nowotworowego, bo się tak strasznie bała.

No i teraz tak, jak najbardziej w leczeniu bólu opioidów używamy, zdecydowanie, ale używamy ich po pierwsze pod kontrolą lekarza, który się na temacie zna, po drugie, jeśli pacjent jest uczciwy w stosunku do tego lekarza, uczciwie z nim rozmawia, uczciwie z nim też mówi o problemach ewentualnych.

Wtedy, kiedy mamy nieadekwatne leczenie bólu, czyli niewystarczające, za mało skuteczne leczenie bólu.

Bo najczęściej, jak już ktoś trafia pod opiekę poradni leczenia bólu i ktoś już trafia pod opiekę lekarza, który się na tym leczeniu bólu zna i który faktycznie poważnie podchodzi do swoich obowiązków, to przyjmuje to w taki sposób bezpieczny po prostu.

Ale jeśli nie ma adekwatnego leczenia bólu, jest troszeczkę zostawiony sam sobie, no to tak, to często ci pacjenci są zdesperowani.

Niestety pod kątem NFZ-u troszeczkę mamy trudność z tym, w jaki sposób jest finansowane leczenie bólu.

Ponieważ na takie multidyscyplinarne leczenie bólu w poradni NFZ-owej jest dość ciężko.

Ja pracuję oprócz naszej poradni, która jest prywatna, pracuję również w NFZ-owej poradni leczenia bólu w szpitalu w Kolnie.

Bo mamy specjalistów, którzy faktycznie się leczeniem bólu zajmują.

Mamy lekarzy, którzy w poraniach leczenia bólu pracują.

NFZ w ogóle uważa, że na przykład dietetyka w poraniach leczenia bólu nie potrzeba.

W bólu przewlekłym to nie działa.

Powiedzmy sobie uczciwie, w bólu przewlekłym to jest strata czasu.

Ale na pewno nie w bólu przewlekłym.

To nie jest coś, co działa w bólu przewlekłym.

Niestety, ale to utrudnia pacjentom faktycznie to, żeby mieć dobre efekty z leczenia bólu.

No podejrzewam, że kiedyś się pewnie zdarzą, skoro planuję jeszcze kilka tysiąc lat w leczeniu bólu pracować.

Ale na szczęście nauka w leczeniu bólu bardzo idzie do przodu i mamy naprawdę co roku na konferencjach mamy nowe metody, nowe pomysły, nowe koncepcje, więc ja liczę na to, że takich pacjentów jeśli będą, to będzie ich naprawdę bardzo, ale to bardzo niewielu.

Dobrze, to będziemy w przyszłość też za chwilę wybiegać, ale w takim razie nadużyciem jest, bo z takimi stwierdzeniami też w toku szykowania się naszej rozmowy na takie stwierdzenia trafiłem, z takimi stwierdzeniami się spotkałem, że czasem leczenie bólu jest gorsze niż sam ból.

Raczej nie, wiesz, bo to jest wszystko kwestia tego, kto to leczenie bólu prowadzi.

Więc jeśli to leczenie bólu prowadzi ktoś, kto wie, co robi, wie, jak wprowadzać leki i jest też uważny na to, co pacjent mu mówi.

Mówiliśmy o tym, właściwie ty mówiłaś, że leczenie bólu to jest gra zespołowa, że to jest wiele specjalizacji, które powinno być tu włączone i wiele, bardzo, bardzo wiele właściwie działań, które też pacjent sam może gdzieś na własną rękę prowadzać.

Zastanawiam się, czy leczenie bólu bez użycia leków z kolei jest możliwe,

w leczeniu bólu ma naprawdę dobre dowody.

Więc zdecydowanie akupunktura w tym worku się nie może znaleźć, ponieważ mamy ją również w zaleceniach leczenia niektórych przypadków bólu przewlekłego.

Samo zastosowanie w ogóle medycznej marihuany w leczeniu bólu, ono jest dużo węższe niż społecznie się uważa.

Dzieci nie odczuwają bólu mniej niż dorośli, często odczuwają go bardziej, bo nie potrafią go nazwać ani zrozumieć.

Na takie tezy trafiłem, że niemowlęta nie mogą cierpieć z bólu, bo tego bólu nie odczuwają.

Niestety o bólu dzieci mało się mówi.

Tak naprawdę w tym roku na konferencji Europejskiej Federacji Leczenia Bólu, czyli na największej europejskiej konferencji bólowej, pierwszy raz była sesja dotycząca bólu u dzieci.

W tym roku na zjeździe Polskiego Towarzystwa Badania Bólu po raz pierwszy w ogóle w historii będzie sesja o leczeniu bólu przewlekłego u dzieci.

W Polsce mamy cztery poradnie leczenia bólu dla dzieci.

I wpisze na przykład, że chciałby poradnia leczenia bólu dla dzieci, skierowanie pilne.

Okej, to może to nie wiem, czy to jest trafione pytanie, ale to na pewno się, przynajmniej w mojej głowie się to rodzi, czy istnieje albo czy jest perspektywa na taką specjalizację jak anestezjolog dziecięcy albo ktoś, kto będzie zajmował się specjalista leczenia bólu u dzieci.

Wiesz co, nie mamy w Polsce w ogóle specjalizacji leczenia bólu kogokolwiek, więc jakby jeśli chodzi o dzieci, to nie sądzę, że prędko.

Jeśli chodzi o leczenie bólu, nie sądzę, że to było realne.

Nie wiem, czy w ogóle masz świadomość, ile mamy polskich badań naukowych dotyczących bólu przewlekłego u dzieci.

Na przykład bardzo fajnym przykładem jest Kanada, gdzie dzięki działaniom pewnej fundacji wprowadzono takie ogólnokrajowe wytyczne dotyczące diagnozowania i leczenia bólu u dzieci.

Lekarze mają szkolenia, za które dostają pewne benefity i jest absolutnym obowiązkiem nałożonym ustawowo przez po prostu państwo, że ma być oceniane natężenie bólu u dzieci na wizycie.

Niestety ogromna część krajów na świecie, powiedzmy, że Polska to niestety pod kątem leczenia bólu to tak jest dość nisko, jeśli chodzi o dostęp do leków np.

W ogóle dostęp do poradnia leczenia bólu nie jest za dobrze u nas.

ból jest subiektywnym odczuciem i są pewne osoby, wtedy rozmawialiśmy o osobach, które na przykład są w takim stanie psychicznym, albo są w stanie właściwie takim utraty przytomności, kiedy nie mogą tego bólu zwerbalizować.

Ok, mówimy o ludziach, którzy funkcjonują w przestrzeniach medycznych, którzy mają tego rodzaju kompetencje, a zastanawiam się, czy ty byłabyś w stanie podać jakieś wskazówki albo jakąś wskazówkę dla rodziców, na co mogliby zwrócić uwagę, na co powinni być wyczuleni, jeżeli chodzi o obserwowanie czy też kontakt ze swoimi dziećmi i czy widzisz ewentualnie jakieś błędy, które są powszechne, które rodzice popełniają właśnie w takim leczeniu bólu albo w podejściu do bólu u swoich dzieci?

Zdecydowanie uważam, że niestety tak, ponieważ to, jaki mamy najpoważniejszy problem w kontekście leczenia bólu u dzieci w Polsce, to to, że my te dzieci bagatelizujemy.

Bo to jest jakaś stymulacja, która w tym bólu neuropatycznym może rzeczywiście być pomocna.

po to, żeby nie dopuścić do swojej głowy, że to dziecko może rzeczywiście cierpieć z powodu bólu przewlekłego.

A czy zatem, jeżeli mówimy o dziecku, które nieustannie cierpi z bólu, ten ból jest przewlekły, czy to może wpływać w jakiś sposób na jego rozwój, na jego mózg?

Po pierwsze, dziecko, które cierpi z powodu bólu przewlekłego, to mamy te rzeczy takie namacalne tu i teraz.

Dziecko z nieleczonym bólem ma większą szansę na to, że jako dorosły rozwinie jakiś zespół bólu przewlekłego.

To nie musi być nawet nie wiadomo jaki ból, bo mamy badania, które pokazują, że dzieci, które w wieku takim bardzo wczesnym, na przykład wcześniaki, noworodki, na przykład leżały na oddziale intensywnej terapii i były wielokrotnie kłute, to to ukłucie igłą wielokrotne może spowodować nadwrażliwość kory mózgowej w życiu dorosłym.

Teraz byłam w czerwcu w Glasgow na konferencji dotyczącej właśnie bólu u dzieci i tam było dobrych kilka sesji dotyczących bólu u noworodków i niemowląt.

Bo sam lekarz, nawet jeżeli jest super wyspecjalizowany i ma tę świadomość, to może być niewystarczający element do tego, żeby w tych innych przestrzeniach życiowych, w których to dziecko funkcjonuje, nie doświadczyło tego bólu albo nie doświadczyło takich działań, które mogą długofalowo źle na niego wpływać.

Tak, ale to żeby można było tą świadomość przebudować i żeby można było zacząć coś takiego robić, to musimy przede wszystkim przyjąć do wiadomości, że tak, dzieci doświadczają bólu przewlekłego.

Łatwiej jest powiedzieć, że ono wcale nie ma przewlekłego, napięciowego bólu głowy, tylko ono nie chce chodzić do szkoły i to dlatego.

Statystyki, które mamy na świecie, mówią, że jedno na pięć dzieci 20% cierpi z powodu bólu przewlekłego.

To znaczy, że każdy z nas zna przynajmniej kilka takich, zakładam, młodych osób, które cierpią z powodu bólu przewlekłego.

Neurolog zrobi badania obrazowe, głowy położy na oddział, nic tam nie wyszło, no to co?

Ponieważ my oprócz tego, że edukujemy, to my finansujemy dzieciom multidyscyplinarne leczenie bólu.

Koszt takiego jednego miesiąca dla dziecka, takiego multidyscyplinarnego leczenia bólu, to jest co najmniej 1600 zł.

Zdarzają się pacjenci, którzy nie chcą leczyć bólu?

Czy na horyzoncie są jakieś nowe metody leczenia bólu?

Czy jest coś, co ma szansę naprawdę zrewolucjonizować leczenie bólu?

Z takich rzeczy, o których też myślę, że warto powiedzieć, to jest wykorzystanie wirtualnej rzeczywistości w leczeniu bólu.

Już od dobrych kilku lat są miejsca, w których okulary VR są używane do łagodzenia bólu porodowego.

Również w łagodzeniu takiego bólu związanego na przykład z ukuciem igłą.

Na leki, które będą miały szersze mechanizmy działania, które będą pokrywały większą ilość mechanizmów powstawania bólu.

Bo niestety, jeśli z jakiegoś powodu pacjent rezygnuje z leczenia bólu, to to zazwyczaj są właśnie działania niepożądane.

A drugą taką rzeczą, na którą ja mam bardzo wielką nadzieję już w takiej skali naszej krajowej, to to, że w ramach naszej fundacji takim naszym celem długoterminowym jest postawienie w Polsce pierwszego multidyscyplinarnego ośrodka leczenia bólu.

Czyli ośrodka leczenia bólu, do którego pacjent będzie przyjeżdżał na turnus, takie jak turnusy rehabilitacyjne.

I na tym turnusie będzie mógł mieć ustalone i leczenie bólu, czyli włączone leki przeciwbólowe pod kontrolą działań niepożądanych itd.