Mentionsy

W Swoim Tempie. Podcast CityFit.
01.09.2025 04:00

S07E01: Po porodzie. Urlopy, zasiłki i powrót do pracy. Marzena Pilarz-Herzyk

Macierzyński, rodzicielski, ojcowski - czym się różnią i kto może z nich skorzystać? Jakie prawa mają rodzice po narodzinach dziecka, co się zmienia po powrocie do pracy i jakie pułapki kryją przepisy? Dlaczego wciąż tylko część ojców korzysta z urlopu i jak to wpływa na kobiety na rynku pracy? O prawach, pieniądzach, formalnościach, ale też o stereotypach i nowych regulacjach opowiada prawniczka Marzena Pilarz-Herzyk, specjalistka prawa pracy i świadczeń dla rodziców.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Macierzyński"

Urlop macierzyński i urlop rodzicielski.

Czym różni się urlop macierzyński od urlopu rodzicielskiego?

Generalnie jeszcze trzy lata temu w ogóle chodziło o błędne pojęcie, że urlop macierzyński trwa rok.

Bo był taki wniosek dość nieszczęsny, gdzie się rzeczywiście koniecznie na jednej kartce wypełniało, że ja chcę mieć urlop przez rok, ten macierzyński i rodzicielski i naprawdę myślę, że 95% kobiet w tym kraju myślało, że ma roczny urlop macierzyński.

To ze sobą pociągało różne konsekwencje, bo nawet można było ten rodzicielski stracić, który jest dłuższy, bo macierzyński na jedno dziecko ma 20 tygodni, rodzicielski ma 32.

Ale główną różnicą jest to, że macierzyński jest dla mamy, a rodzicielski jest dla rodziców, jest dla obojga rodziców.

że dlatego one mają różne nazwy, że ten macierzyński zadedykował ustawodawca mamie, a rodzicielski rodzicom i rodzicielskim możemy się dzielić.

Macierzyński jest dla mamy.

Macierzyński też można przekazywać.

Więc są też takie pary, rzadziej znacznie się zdarzają, ale generalnie trzeba sobie zapamiętać, że macierzyński jest dla mamy, a rodzicielski jest dla taty.

Ja na przykład teraz namawiam rodziców do tego, żeby po porodzie, bo po porodzie w trzy tygodnie musimy w 21 dni złożyć dokumenty, ale żeby złożyć faktycznie tylko te do macierzyńskiego, bo do rodzicielskiego wystarczy znowu na trzy tygodnie przed rodzicielskim.

Weźcie sobie tylko te pięć tygodni macierzyńskiego, które i tak wykorzystuje mama i dajcie sobie ten czas, tak?

faktycznie dużo tatów jedna korzysta wtedy, jak mamy też jeszcze są w domu, albo przynajmniej chcą zahaczyć przez jakiś czas, ale są też tacy, którzy po prostu biorą to po macierzyńskim.

Natomiast reasumując to, jeżeli mówimy o tych urlopach, to tak z grubsza rzecz ujmując, mamy urlop macierzyński, który przysługuje mamie, mamy urlop rodzicielski, którym rodzice mogą się dzielić i jeszcze jest ojcowskie, tak?

Natomiast ja dotarłem też do takiej informacji, że ten urlop macierzyński można zacząć jeszcze przed porodem.

gdzieś zaczęło mnie atakować, wydłużenie urlopu macierzyńskiego przysługującego rodzicom wcześniaków.

I nieważne, czy ta mama złoży wniosek na macierzyński, czy od razu na rodzicielski, to też fajnie ministerstwo wyjaśniło, bo tam była taka niezgodność w przepisach, że znowu jak to pracodawcy będą traktować, ale generalnie nie ma problemu, po prostu po macierzyńskim uzupełniamy o te tygodnie mniej więcej, ile dziecko było w szpitalu, potem mamy rodzicielski.

Teoretycznie urlop macierzyński jest takim urlopem, który zaczyna się w dniu narodzin.

Więc przez rok od orzeczenia tata może wykorzystać ojcowski, macierzyński i rodzicielski.

Przy macierzyńskim generalnie jest tak, że macierzyński 100% rodzicielski 70%, albo można wnioskować o równy zasiłek 81,5%.

Czyli możemy przyjąć, że mniej więcej te 80% wynagrodzenia będziemy dostawać w czasie macierzyńskiego i rodzicielskiego.

I tu już może być różnie, może być tak faktycznie, że albo się opłaca, w zależności kto więcej zarabia, albo chcemy, żeby ta mama miała jednak 100% za macierzyński, bo ona więcej zarabia, a tata potem może mieć 70%, albo jednak chcemy, żeby mama miała ten uśredniony zasiłek, ale lepiej, żeby tata miał 81,5% a nie 70%.

Natomiast tutaj jednak trzeba sobie to policzyć, co nam się w dłuższej perspektywie bardziej opłaca, że to czasami jest faktycznie mniej na chwilę, ale mama wraca po prostu i ma dalej wynagrodzenie, a nie traci go po tym macierzyńskim czy rodzicielskim.

Ale rzeczywiście mama się też... Czy ja w CV muszę się przyznawać, że byłam na macierzyńskim?

Na umowie o pracę mamy tylko ograniczenie przez macierzyński, bo gdybyśmy chcieli wrócić do swojego pracodawcy, co przez 14 tygodni nie można...

Na ten moment żadnej pracy nie można podejmować, ale na macierzyńskim, rodzicielskim, ojcowskim można normalnie prowadzić działalność, można podjąć inną pracę.

Okej, tam nie można zarobić wielkich pieniędzy, bo to jest tam do 3700 zł miesięcznie, ale ktoś ma pomysł na biznes, jest na tym macierzyńskim i sobie myśli, kurde, no teraz jest ten czas, że mogę to wypróbować, no to jak najbardziej, no proszę bardzo, nie trzeba tego rejestrować, podatek rozliczysz w zeznaniu rocznym, próbuj.

Nawet ten macierzyński, który niby sam przysługuje od dnia porodu, no też ten akt urodzenia trzeba dosłać, też tych dat trzeba pilnować i zawsze jest to zaskoczeniem.

A to jest na przykład bardzo duża firma i naprawdę na tyle to się gdzieś tam zgubiło w kadrach, że nikt się nie zorientował, że mama skończyła macierzyński.

On się naliczył na tym L4, on się naliczył na tym macierzyńskim, więc powykorzystujmy to i zabezpieczmy siebie na to szukanie pracy, a nie czekajmy na to, okej, no to ja tego pierwszego dnia wrócę ewentualnie do tej pracy i zobaczmy, co będzie.

A kiedy my już jesteśmy po tym macierzyńskim?

Gdyby się tak zdarzyło, że rodzice mają bardzo szybko drugie dziecko, bo zdarza się tak, że w czasie jeszcze tego pierwszego rodzicielskiego, to jest możliwe terminowo, w czasie pierwszego rodzicielskiego już urodzi się drugie dziecko, to i tak ten macierzyński rozpoczyna się na nowo, ten rodzicielski nie przepada, on się odkłada.