Mentionsy

ZGRZYT by Gimper&Revo
20.12.2025 17:00

SPOWIEDŹ KSIĘDZA - CAŁA PRAWDA O KOŚCIELE (ks. Sebastian Kostecki)

➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.🕒Rozpiska czasowa:(0:00)Przywitanie z księdzem (2:21)“Nowoczesny” ksiądz (3:57)Czemu tik tok? (9:32)Dlaczego został księdzem? (19:45)Czy można wierzyć bez Kościoła? (28:08)Kryzys dzisiejszego Kościoła (41:22)Straszenie ludzi w kościołach (47:58)Czy każdy człowiek może pójść do nieba? (50:09)Czy cuda istnieją? (52:33)Apostoł Dorożała (56:04)Która wiara jest najsłuszniejsza? (58:04)Kobiety jako księża (1:04:03)Celibat (1:20:23)Co Kościół może zaoferować młodym ludziom? (1:32:20)Czemu ksiądz śpiewają w kościele? (1:38:27)Polityka w Kościele (1:43:59)Sentencja księdza do widzów🔴KSIĄDZ SEBASTIAN:https://www.tiktok.com/@ks.sebastian.koseckihttps://www.youtube.com/@ks.sebastian.koseckihttps://www.instagram.com/ks.sebastian.kosecki🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Kościoła katolickiego"

Tak, tak, rzeczywiście właśnie, ja już się do tego tak przyzwyczaiłem, jeśli chodzi o mnie, bo ja chodzę codziennie w bluzach z kapturem, gdy nie idę do kościoła, gdy nie idę do takich rzeczy typowo kapłańskich, no bo ja chodzę, ludzie w ogóle myślą, że ja w sutannie nie chodzę, ja w sutannie chodzę bardzo dużo, no bo jestem zawsze w kościele, w sutannie, w różne miejsca też życzę w sutannie, na jakieś wydarzenia takie kościelne, rekolekcje też zawsze praktycznie w sutannie.

Że może potrzeba czegoś jeszcze innego i może złapę kilka, kilkanaście osób jakoś bliżej Pana Jezusa i bliżej Kościoła dzięki temu, co będę robił, więc warto spróbować.

Nawet gdy mówię swoje prywatne zdanie i to widzę też na TikToku, że ludzie to, co księża mówią, uważają, że to jest nauka Kościoła.

A to przecież każdy ksiądz ma też prawo do swojego zdania i jakby obok nauki Kościoła.

Nie mówię, żeby mówić sprzecznie, no bo nie powinien mówić sprzecznie z nauką Kościoła, ale swoje zdanie może mieć swoją opinię.

jaka jest różnica pomiędzy tą wiarą a Kościołem i czy można być osobą wierzącą w takim razie, nie należąc do Kościoła.

Temat Kościoła w ogóle, właśnie tej instytucji Kościoła, to jest temat, ja osobiście go bardzo lubię, on dla wielu ludzi jest kontrowersyjny, ale ja lubię o nim mówić z prostego powodu, bo uważam, że jest bardzo dużo jakiejś takiej niejasności i trochę źle przekazanego obrazu Kościoła, jakby istoty.

Tak więc, gdy chodzi o taką praktykę wiary, praktykę takiego życia Kościoła, czyli właśnie życia sakramentalne, spowiedź, Eucharystia, jakby to daje jako klucz, no bo to jest najważniejsze tak naprawdę, co nam daje Kościół dzisiaj.

No Jezus jest przyjacielem, wierzę, że jest Bogiem i że Jezus wychodził do wszystkich ludzi, nie potrzebował instytucji Kościoła i tak dalej, jakby słucham, co te osoby mówią, to wtedy się pytam, czy uważasz, że jest to osoba, której warto zaufać?

Ale nie chciałbym być oceniany przez pryzmat właśnie Kościoła, tego, który powstał na ziemi, który jest nadzorowany mimo wszystko przez ludzi, którzy są ułomni i popełniają różne błędy i w związku z tym też błędy większe, o których potem porozmawiamy i różne zarzuty wobec Kościoła.

Chodzi o pytanie, czy wierzysz w Boga jako w Boga, czy w Boga katolickiego, tak jak On jest rozumiany, nie?

Mamy Słowo Boże, mamy całe funkcjonowanie Kościoła, które się rozwijało przez te lata.

Tak, że faktycznie ja większość mojego dzieciństwa chodziłem z nim do kościoła, widziałem jak on do tego podchodzi, słyszałem jak się modlił, też opowiadał mi o jakichś objawieniach, które w ogóle twierdzi, że miał i taki był mocno, mocno, mocno wierzący.

Aktualnie przy stanie kościoła, który mamy dzisiaj, jak z nim rozmawiam, on mówi...

tak głęboko wierząca osoba, gdzie mnie tata, wręcz jak byłem małym chłopakiem, to przymuszał, żebym chodził do kościoła.

I mówi, nie, no idziemy do kościoła, to jest oczywiste, że się chodzi do Pana Boga, podziękować za to, co było, pomyśleć nad przyszłym tygodniem i tak dalej.

I wiecie, i są ludzie Kościoła, którzy się na przykład bulwersują, że zły film, bo on pokazuje, bo on jest sprzeciwko, atakuje Kościół.

Tylko chodzi teraz o to, że to jest jeden z obrazów Kościoła i mimo tego ja w tym Kościele jestem, bo uwaga, ja zacząłem być w tym Kościele nie dlatego, że ten Kościół był idealnym miejscem, w którym uczył mnie moralności.

Wiem, że ja potrzebuję Jezusa i oczywiście modlitwa osób, które nie chodzą do Kościoła, ja nie uwierzę, że jest mniej wartościowa.

Wręcz przeciwnie, nawet czasem może być tak, że ludzie się bardziej oddają w takiej modlitwie, którzy nawet nie chodzą do Kościoła, bo robią tylko to, więc nawet w drugą stronę to może działać.

I są tacy ochrzczeni, tacy członkowie Kościoła, którzy są po prostu żyją jeden do jednego.

Ogólnie to jest tak, że ja szczerze mówiąc, ja nie mam doświadczenia takiego kościoła, o którym słyszę.

I to nie znaczy, że takiego kościoła nie ma.

Ja nie mam takiego doświadczenia kościoła, odkąd jestem dzieciakiem, nastolatkiem, studentem, księdzem.

Nie mam doświadczenia takiego kościoła.

ofiara dobrowolna za wszystko i tak dalej, więc ja mam taką wspólnotę powiedzmy pod tym kątem idealną, ja w tym żyję i żyję już w tym szósty rok, gdy chodzi jako ksiądz i ludzie, którzy są w mojej parafii też to widzą, więc kościół, w którym ja jakby ta część tego kościoła uważam, że jest dość bliska tej pierwszej części, więc ja nie chcę też naprawiać świata, bo nie jestem tego odzbawienia całego świata, ja staram się tam, gdzie ja jestem, jak najbardziej mówić to, o czym mówiłeś, ten pierwotny kościół, żeby to, co Jezus chciał to czynić,

Ale wiesz co, to ja nie wiem, może to będzie trochę takie kontrowersyjne, ale ja mam wrażenie, że tak jest, że Kościół w ten sposób werbuje ludzi pod swoje skrzydła, no bo jest to też wymiarem biznesowym działalności, którą prowadzą, czyli potrzebują mieć tą siłę, tą wiarę i zawsze to było tą siłą Kościoła.

Od początku kościoła był katechumenat, to trwało lat.

Właśnie, czyli zobacz, nie tylko kogoś wrzucasz od urodzenia do kościoła, ale jeszcze wyznaczasz ludzi, którzy mają pilnować, żeby na pewno był wierzący.

Wydaje mi się, że oficjalnie w nauce kościoła tego nie ma, ale wydaje mi się, że jako jedna z praktyk mogła istnieć, mogła funkcjonować.

Ja uważam, że to są dwie różne rzeczy, bo z założenia nie ma jakby takiej drogi, że strachem trzeba ludzi zachęcić do wiary, gdy chodzi o naukę Kościoła.

osobiście, bo ja odróżniam w sensie moje osobiste zdanie, a naukę Kościoła.

Chociaż tutaj wydaje mi się, że moje osobiste zdanie jest chyba też tożsame z nauką Kościoła.

Nie tylko od uprawiania seksu, ale też od próbacji, bo wedle nauki kościoła to jest grzech.

Katechizm Kościoła katolickiego podkreśla, że, nie będę dokładnie co dał pamięć, ale mniej więcej chodzi o coś takiego, że jest to czyn wewnętrznie nieuporządkowany, który, cielesność, która jest tam dana do budowania relacji i roznażania, przekrojesz tylko i wyłącznie na miłość własną, taką niezdrowo egoistyczną, w sensie jakby te narzędzia, które masz do tego, by nie tylko mieć dzieci, bo to też podkreślam, niektórzy myślą, że Kościół gada, że chce tylko po to, żeby mieć dzieci.

Mamy sporo takich miejsc, zarówno gdy chodzi o Słowo Boże, jak i historię Kościoła ludzi, którzy podkreślają, jak ważna jest radość, jak ważne jest takie doświadczenie takiego szczęścia.

W nas pokutuje takie jakieś myślenie średniowiecznego kościoła, gdzie główną praktyką rzeczywiście była aseza.

I widzę, co mnie najbardziej pociągnęło w ogóle do Kościoła na początku, który w ogóle poznałem, właśnie było to, że zostałem tym ministrantem i tam była fajna grupa ludzi, którzy mieli podobny jakiś świat wartości, może kształtował się ten świat wartości wtedy.

Znaczy, jeśli na przykład z Ambony głoszą, jeśli ktoś to zgłosi na przykład do Curii, że ksiądz z Ambony głosi rzeczy niezwiązane z Ewangelią, czy jakieś swoje osobiste poglądy, szczególnie jak są jakieś niezwiązane z nauką Kościoła, obok albo przeciwne, no to wtedy ten ksiądz powinien dostać upomnienie.

0:00
0:00