Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
17.11.2025 04:00

Archiwum ZZO: Za kulisami Mosadu, historia Malki Braverman

Reputacja Mosadu jest traktowana jako broń strategiczna Izraela. Obawiają się go wrogowie Izraela, a jego sojusznicy traktują jako jeden z najważniejszych aspektów Izraela.

W dzisiejszym Archiwum ZZO przypominamy jeden z najchętniej słuchanych odcinków, w którym Konstanty Gebert przedstawia historię Mosadu, rozprawia się z wieloma mitami i opowiada o niektórych operacjach wywiadowczych tej instytucji. A wszystko to przez pryzmat wyjątkowej osoby, pochodzącej z Białegostoku Malki Braverman, pierwszej kobiety sprawującej funkcję zastępczyni Szefa Mosadu, o której pomimo ogromnych zasług, prawie się nie mówi.

Zapraszamy do słuchania!

✴️Spotify https://spoti.fi/3yfxnFv
✴️Apple Podcasts https://apple.co/3ISwbNh  
 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Isser Harel"

Szef Mosadu, z którym Małka się poznała jeszcze w okresie mandatowym, Isser Harel, we swoich wspomnieniach o swojej bardzo bogatej i bardzo skutecznej działalności jako szefa Mosadu, o Małce wspomina cztery razy.

No i tam właśnie poznała Isera Harela i razem z nim przeszła do wywiadu Hagany, pierwszej izraelskiej organizacji wywiadowczej, z której w przyszłości miały się zrodzić izraelskie tajne służby.

I kiedy w 1953 roku Isser Harel, który na początku był szefem Shin Betu, czyli Wewnętrznej Służby Bezpieczeństwa,

I ser Harel był od wymyślania i planowania spektakularnych operacji Mosadu.

Uzupełniali się znakomicie, zwłaszcza, że Harel bardzo lubił błyszczeć świetlę reflektorów, a Małka, jak się rzekło, wręcz przeciwnie.

Weinberg, mąż Małki Braverman, był rzeczywiście właścicielem knajpy w Hajfie i podczas kiedy w Mosadzie Małka ginęła w cieniu Isara Harela, Munio ginął w cieniu żony w domu.

Ona zaś nigdy go nie zapraszała na piątkowe kolacje u Harela, gdzie spotykała się śmietanka Mosadu i przy śledziku i zapewne wódeczce debatowała o następnych operacjach organizacji.

Efraim Halewi, który później już w latach 90. miał zostać jednym z następców Isara Harela na czele Mosadu, wspominał jak to przeszedł przez cały proces formalny, kiedy aplikował o pracę w instytucie, a na zakończenie była rozmowa z Malcolm Braverman.

Otóż kiedyś Iser Harel poprosił ją, żeby posiedziała u niego w domu i zapisywała wszystkie informacje, jakie będą mu przekazywane telefonicznie, bo on miał jakieś akurat...

No i Liora siedziała przy telefonie, zapisywała to, co mówili różni ludzie, którzy dzwonili do Harela.

A potem ni z tego, ni z owego weszła na posiedzenie kierownictwa posadu, żeby przekazać Harelowi karteczkę ze swoimi starannie sporządzonymi notatkami.

A miała w tym też interes, bo Harel obiecał, że jej zapłaci parę szekli za każdą informację.

No i sprawdziwszy, że wszystkie informacje rzeczywiście zostały przekazane, Harel zapłacił jej obiecane pieniądze.

musiał zrealizować twórca właściwie tej organizacji Isser Harel, a jego następca Meira Mead.

całkowicie przekształcił sposób funkcjonowania Mosadu z czegoś, co było właściwie prywatną operacją Isera Harela, gdzie o objęciu stanowiska decydowało jego osobiste zaufanie.

Było jasne, że dla zdecydowanych zwolenników Isera Harela w organizacji kierowanej przez Meir Amita nie może już być miejsca.

Nie wiadomo, czy jej relacja z Harelem to była tylko relacja głębokiej przyjaźni, czy może nieodzajemniona miłość, co zresztą z punktu widzenia historii państwowej nie odgrywa wielkiej roli, ale z punktu widzenia historii Małki Braverman tak.

0:00
0:00