Mentionsy
Archiwum ZZO: Za kulisami Mosadu, historia Malki Braverman
Reputacja Mosadu jest traktowana jako broń strategiczna Izraela. Obawiają się go wrogowie Izraela, a jego sojusznicy traktują jako jeden z najważniejszych aspektów Izraela.
W dzisiejszym Archiwum ZZO przypominamy jeden z najchętniej słuchanych odcinków, w którym Konstanty Gebert przedstawia historię Mosadu, rozprawia się z wieloma mitami i opowiada o niektórych operacjach wywiadowczych tej instytucji. A wszystko to przez pryzmat wyjątkowej osoby, pochodzącej z Białegostoku Malki Braverman, pierwszej kobiety sprawującej funkcję zastępczyni Szefa Mosadu, o której pomimo ogromnych zasług, prawie się nie mówi.
Zapraszamy do słuchania!
✴️Spotify https://spoti.fi/3yfxnFv
✴️Apple Podcasts https://apple.co/3ISwbNh
Szukaj w treści odcinka
To była Małka Braverman.
Tymczasem Małka Braverman zasłużyła sobie nie na jedno zdanie, ale na cały rozdział w historii Mosadu i może
Małka Braverman istotnie pełniła różne funkcje administracyjne.
Rozejrzał się wokół stołu, zobaczył, że siedzi tam Małka Braverman i powiedział, a jest Małka, no to ja już jestem spokojny, że wszystko będzie dobrze.
Małka była od tego, żeby wszystko było dobrze.
Tak więc Małka ukrywała swoją fantastyczną działalność organizacyjną dla Mosadu.
Szef Mosadu, z którym Małka się poznała jeszcze w okresie mandatowym, Isser Harel, we swoich wspomnieniach o swojej bardzo bogatej i bardzo skutecznej działalności jako szefa Mosadu, o Małce wspomina cztery razy.
A to Małka tutaj zajmowała się sprawą Schustermana.
No tak, no Małka, tam się, jej się poleca, ona robi.
Małka Braverman urodziła się w Białymstoku w 1917 roku w mieszczańskiej świeckiej rodzinie i bardzo szybko jako młoda dziewczyna przystąpiła do HMH Ceir, czyli do lewicowego ugrupowania syjonistycznego.
Reszta rodziny została w Białymstoku i została wymordowana podczas wojny, co sprawiało, że Małka...
Małka.
Małka była od tego, by te operacje mogły zostać przeprowadzone.
Uzupełniali się znakomicie, zwłaszcza, że Harel bardzo lubił błyszczeć świetlę reflektorów, a Małka, jak się rzekło, wręcz przeciwnie.
Małka bardzo pilnowała tajemnicy i nie ujawniała niczego nawet swojej córce, ale o Ben-Gurionie się w domu często mówiło i ona często widywała rozmaite dokumenty z jego podpisem.
Weinberg, mąż Małki Braverman, był rzeczywiście właścicielem knajpy w Hajfie i podczas kiedy w Mosadzie Małka ginęła w cieniu Isara Harela, Munio ginął w cieniu żony w domu.
Małka bardzo starała się oddzielić swoje życie prywatne od życia instytucjonalnego.
Pamiętamy, Małka Braverman była kierowniczką administracyjną.
Małka rozwiodła się z mężem.
Liora wspomina, że to była jedyna awantura, jaką słyszała między rodzicami, bo Munio chciał, żeby Małka zabrała ze sobą połowę wszystkiego, co mieli.
A Małka się uparła, że Muniowi się coś od życia należy, więc niech przynajmniej ma ten ich niewielki dobytek, a ona sama się zadowoli emeryturą mosadowską.
I na tym stanęło, jak we wszystkich innych sprawach Małka musiała mieć ostatnie słowo.
i sprowadził się do mieszkania Małki, gdzie Małka mieszkała ze swoją córką Liorą, ze swoją córką Osnat.
Małka była w cieniu.
Jest jedno dość zabawne zdjęcie z czasów jeszcze Palestyny Mandatowej, gdzie Małka siedzi na plaży, ubrana w spodnie i sweter i dość niezgrabnie trzyma pistolet maszynowy, jakby nie bardzo wiedziała, do czego to służy.
Liora wspomina, że dopiero gdy została żoną Ben Jehudy, Małka rozkwitła jako kobieta.
I resztę życia Małka spędziła sama.
No i Muniek był tak samo w żałobie, bo wiedział, że jego małka cierpi, więc przynosił jej jedzenie, żeby miała co jeść w okresie żałoby.
Małka została sama i starzała się cichutko i nie zwracając na siebie uwagi.
Oraz Małka miała samochód, co też było w Izraelu rzadkością, a czy już mniejszą, bo telefon zależał od państwa, a samochód można było sobie kupić, jak się miało pieniądze.
Wśród buntowszczyków była też Małka Braverman.
I Małka odeszła, potem pracowała tam, gdzie pracował Beniechuda po tym, jak odszedł z Shin Betu, którego północną sekcją kierował, czyli w izraelskim przemyśle chemicznym, przez jakiś czas w firmie eksploatacji złóż miedzi w Timnie.
i procedur, ale ciągle Małka Braverman pozostaje w cieniu, w tle.
Małka Braverman całą energię, którą mogła, była zainwestować w swoje życie.
Jest ogromna rozbieżność między tym, co oficjalna historia zanotowała o Małce Braverman, a tym, co Małka Braverman wniosła w oficjalną historię.
Ale Małka Braverman nigdy nie była panią szefową Mosadu.
I myślę sobie, że Małka Braverman
Małka Braverman najwyraźniej urodziła się za wcześnie.
Akcje zbrojne, znakomite posunięcia kontrwywiadowcze, z których żadna nie zrobiłaby kroku, gdyby gdzieś tam w cieniu za biurkiem Małka nie dopilnowała, żeby kiedy ta operacja miała się rozpocząć...
Myślę, że Małka Braverman by podpowiedziała, a ja z kolei bardzo wiele zawdzięczam Izraelowi, no bo gdyby została w Białymstoku, nie wiedzielibyśmy o niej nic, tak jak nie wiemy o tym, jaki był los tej części jej rodziny, która w Białymstoku została.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 20: Zielona Linia
26.01.2026 04:00
-
Odcinek 19: Prawo do powrotu
12.01.2026 04:00
-
Podsumowanie roku 2025
29.12.2025 04:00
-
Archiwum ZZO: S1O23: Kuchnia żydowska i izraels...
22.12.2025 08:56
-
Odcinek 18: Rezolucja nr 3379 ONZ i jej wpływ n...
08.12.2025 04:00
-
Co to był za miesiąc! Listopad 2025
01.12.2025 04:00
-
Odcinek 17: Trzydziesta rocznica zamachu na Yit...
24.11.2025 04:00
-
Archiwum ZZO: Za kulisami Mosadu, historia Malk...
17.11.2025 04:00
-
Odcinek 16: Antysemityzm
10.11.2025 04:00
-
Odcinek 15: Gwiazda Dawida
03.11.2025 04:00