Mentionsy

Literatura ze środka Europy
Literatura ze środka Europy
04.06.2026 07:00

Dubravka Ugrešić - Amerykański fikcjonarz (1993)

Polecam zbiór esejów-felietonów Dubravki Ugrešić. Felietonów układających się w pewną całość.

▶️ Słuchaj dalej

🎧 Półwysep Bałkański

🎧 eseje i teksty o literaturze

🎧 krótkie formy i opowiadania

🗂️ Rozdziały

() Rodzaj wstępu

() Opisanie Ameryki (i Nowego Jorku)

() Historie jugosłowiańsko-chorwackie

() Rodzaj zakończenia

() EEW (fragment)

🔍 Detale

przekład: Dorota Cirlić-Straszyńska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "EW"

Rzecz jest niewielka, bo nieco ponad 200-stronicowa i, powiedziałbym, że dosyć wyjątkowa.

Epilog to jest domknięcie pewnych wątków z całej tej historii.

Wewnątrz tej książki znajdą państwo rzeczywiście felietony.

No i początkowe felietony to są felietony pokazujące Amerykę, no nie mogę powiedzieć, że w krzywym zwierciadle, bo to zwierciadło jest proste, no ale tak raczej krytyczne i prześmiewające typowe cechy amerykańskiego życia.

I widać, że jest to pewien proces.

Spodziewałby się człowiek po formacie tej osoby, tej pisarki, czegoś głębszego.

No i dosłownie w momencie, kiedy o tym pomyślałem, to ewidentnie następuje zmiana biegów w tej książce.

No i w którymś momencie zaczynają się przebijać ponownie historie chorwackie, bo one są niby od początku, tylko że ten konflikt na terenie byłej Jugosławii ewoluuje.

I coś, co wydawało się, że będzie czymś niewielkim, nagle się przeradza w coś znacząco większego.

Nagle jest oblężenie Sarajewa, nagle są poważne zbrodnie wojenne, ostrzały miast.

Niewątpliwie ponadczasowe.

Jeżeli pamiętają Państwo narrację z połowy lat osiemdziesiątych czy połowy lat dziewięćdziesiątych, no to to był jeden z głównych tematów, który w mediach był obecny.

Ale zasadniczo to jest książka o wojnie, to jest książka o pewnej utracie,

Za każdym razem upewniała się, że jej fikcjonarz wcale nie jest książką o Ameryce, ale o przemieszczonej percepcji o wygnaniu.

Chciałem zostawić Państwa z jednym felietonem Dubrawki Ugrešić z tego tomu, felietonem zatytułowanym IEW.

To IEW to jest skrót, który za chwilę Państwu wyjaśni autorka.

IEW.

Zobaczyłaby pani, jak wygląda krew.

Ludzie w tej chwili giną za ojczyznę, a pani jak gdyby nigdy nic leczy swoją próchnicę i oświadcza, że krew pani nie interesuje?

Krzyczy zagrzebski dentysta i gniewnie wywija wiertarką nad moją głową.

Nie byłam lewicowa ani prawicowa, górna ani dolna.

Pani, jako intelektualistka i pisarka wschodnioeuropejska, ma z pewnością do powiedzenia wiele ciekawych rzeczy.

Na różnych sympoziach spotykam tu kolegów ze wschodu i EW i widzę, jak się przystosowują do narzuconego stereotypu.

Rynek amerykański jest nasycony wschodnioeuropejskimi pisarzami, powiada redaktor pewnego wydawnictwa.

W tej chwili nie możemy niestety wydać pani książki, powiada ze szczerym ubolewaniem redaktor trzeciego wydawnictwa.

Tu w Ameryce, ściskając w ręku moje książki, moją jedyną ID, która, jak sądzę, niewiele jest warta,

Gdzieś z jakiegoś kątka z wdzięcznością patrzy na mnie moja literatura piękna, moja niewidoczna belle lettre.