Mentionsy

po co to eko
10.09.2025 09:40

89. Od epizodów rozpaczy do trudnych form nadziei | Prof. Ewa Bińczyk

No dobrze, Kochani, czas odłożyć na bok vege parówki i sojowe latte i zabrać się za prawdziwą dietę, która może uratować świat.

Tylko 1% najbogatszych odpowiada za takie same emisje jak 2/3 ludzkości, a najbogatsze 10% za połowę emisji na całym świecie. Konsumujemy świat, przekraczając zdolność regeneracji jego zasobów, bogaci stają się coraz bogatsi, a inwestycje w paliwa kopalne to nadal 7% światowego PKB.

– Epizody rozpaczy są w takiej sytuacji zrozumiałe – mówi prof. Ewa Bińczyk – ale są nam też potrzebne, żeby zobaczyć, co nie działa, co jest tylko pozornym działaniem. Jedną z najważniejszych rzeczy dziś jest zobaczyć, kto odpowiada za niszczenie świata. Część najbogatszych sama się tego domaga – o tym jest ruch "Tax Me Now" – opodatkujcie mnie teraz.

Ze swojego epizodu rozpaczy wychylam się ku działaniu, do czego kolejny raz porywa mnie najbardziej charyzmatyczna osoba ze świata nauki, jaką dane mi było poznać – prof. Ewa Bińczyk.

Słuchajcie i podawajcie dalej!

💡 Polecam też poprzednią rozmowę (#88) z dr. Zbigniewem Bohdanowiczem, gdzie w nastroju "śmiech przez łzy" poruszamy podobne tematy.

Notatki do odcinka znajdziecie na pocotoeko.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Europe Direct Śląskie"

Jest dzisiaj ze mną osoba, jedna z pierwszych rozmówczyń, jeszcze nawet nie podcastu POCODECO, ale podcastu Kierunek Europa, który kilka lat temu nagrywałam we współpracy z Europe Direct Śląskie.

Sytuacja w tej chwili w Europie jest dosyć dużo bardziej optymistyczna niż kiedy pisałam książkę, bo mamy Europejski Zielony Ład, mamy zdecydowaną, wydaje się bardziej zdecydowaną niż za Trumpa politykę klimatyczną w Stanach Zjednoczonych, był powrót do porozumienia paryskiego.

przyniosły, myślę, temu zielonemu ładowi i próbie podjęcia transformacji ambitnej przez Unię Europejską sporo złego, biorąc pod uwagę to, że chwilę potem były wybory do Europarlamentu i Unia Europejska tak naprawdę z pewnych działań i ambicji się zaczęła wycofywać.

Weźmy te strajki klimatyczne i co dzieje się z Europejskim Zielonym Ładem.

Ja sama i inni badacze podpisują petycję do instytucji Unii Europejskiej, by nie tracić tego narzędzia, by ono nie rozmyło się całkowicie i nie rozpadło, bo z bardzo wielu rzeczy w szczegółach zaczynamy rezygnować w toku implementacji.

Więc zobaczmy, Europejski Zielony Ład, który miał być wdrażany w Polsce, główne instytucje, przez dekady nic nie zrobiły, by przygotować nasz biznes, mniejsze firmy.

Nie mamy dobrych wzorców i nagle z Unii Europejskiej, my to przerabialiśmy już tysiąc razy, przychodzą standardy i wymogi, do których na łapu capu dostosowujemy się w ostatniej chwili i narzekamy na Unię Europejską.

Moim zdaniem problemem nie jest Unia Europejska, tylko indolencja naszych władz do tego, żeby przygotowywać się stopniowo do zmian, które nas czekają, a nie czekać, że może nie warto się wysilać, póki nie będzie już to koniecznością.

No i teraz Europejski Zielony Ład był świetnym ruchem, gdzie Europa chciała być pionierem wielkiej zmiany.

No i podobnie ten ostracyzm, jeżeli chodzi o ujawnianie, to chciała Unia Europejska właśnie zrobić w Zielonym Ładzie.