Mentionsy

8:10
8:10
03.06.2026 04:00

Rok prezydentury Karola Nawrockiego pod znakiem wet

W dzisiejszym podcaście Dominika Wielowieyska podsumowuje pierwszy rok Karola Nawrockiego na urzędzie prezydenta. Czy strategia ustawiania się w kontrze do rządu przyniesie Nawrockiemu korzyść, czy raczej go pogrąży? Do czego służy prezydentowi akcja odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu? W drugiej części podcastu Magdalena Keler pyta Dominikę Wielowieyską o rozwiązanie małopolskich struktur Koalicji Obywatelskiej po przegranym przez Aleksandra Miszalskiego referendum w Krakowie. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Nawrocki"

Pierwszy rok Nawrockiego minął pod znakiem tak naprawdę wet.

Były weta dotyczące nowelizacji kadexu karnego, kiedy już okazało się, że chyba przedobrzyłem, bo nawet kibole, którzy byli do tej pory fanami Nawrockiego, zaczęli oceniać to jako niewłaściwy ruch.

Do rządu, bo wiadomo, że taki jest cel prezydenta Nawrockiego, żeby ten rząd w końcu upadł i żeby prezydent Nawrocki nie miał już tutaj żadnych przeszkód rzucanych pod nogi.

Czy to jest dobra strategia i czy ona długofalowo przyniesie tak naprawdę Nawrockiemu korzyść?

I na tym Nawrocki nie straci, ale też pewnie nie zyska nowych zwolenników.

I moim zdaniem to wynika z tego, że o ile w sytuacji, w której powiedzmy Nawrocki zawetuje, a pewnie zawetuje ustawę np. o statusie osoby najbliższej,

Natomiast te rzeczy, które dotyczą bezpieczeństwa i które Nawrocki blokuje, potem odblokowuje, potem znowu blokuje, moim zdaniem właśnie to może się przyczynić do tego niewielkiego, ale jednak spadku notowań prezydenta w tych sondażach opinii publicznej.

I problemem jest to, że Nawrocki tutaj trochę jest między młotem a kowadłem, bo z jednej strony prezes Kaczyński i PiS oczekują tego, że prezydent będzie w ostrym starciu z rządem cały czas, a z drugiej strony także elektorat PiSu czy Konfederacji, a szczególnie taki elektorat chwiejny ma poczucie, że w sprawach bezpieczeństwa to jednak powinien obowiązywać konsensus.

I dobrze, jak tam Nawrocki rzuca rządowi kłody pod nogi w innych sprawach, no to jego dobre prawo, bo on w zasadzie jest reprezentantem opozycji, ale jednak sprawa bezpieczeństwa jest ważna.

I odnoszę wrażenie, że Pałac Prezydencki, otoczenie Nawrockiego zorientowało się, że to może być w pewnym sensie szkodliwe.

No i o ile PiS po prostu w tej chwili okopał się, ma ten swój twardy elektorat w okolicach 25% i ten elektorat wygląda na to, że będzie głosował na PiS niezależnie co by ten PiS zrobił, o tyle Nawrocki jest w zupełnie innej sytuacji i dlatego może na tym tracić.

Więc w zasadzie trochę widać, że tutaj Nawrocki z PiS-em się miotają od ściany do ściany, a jeszcze Jarosław Kaczyński ogłosił, że on w ogóle chce zakazać kryptowalut.

I to jest bardzo ciekawa sprawa, dlatego że mówiliśmy o tym, że Nawrocki zawetował sejf, opowiadał tam jakieś bajki z Adamem Glapińskim, prezesem NBP o sejf zero, ale przecież wszyscy widzą, że NBP ma stratę cały czas, nie ma pieniędzy, a nawet gdyby wygenerował sztucznie Glapiński, nie wiadomo jak, bo on nie zdradził szczegółów,

To te pieniądze byłyby za rok, a teraz widzimy, że te umowy już są podpisywane, już pieniądze spływają, a rok to jest bardzo dużo, więc otoczenie Nawrockiego się wystraszyło, że teraz właśnie rząd solidarnie tutaj, bo tu nie ma kłótni w rządzie,

Ta awantura była i mimo to Duda dał order, a dzisiaj Nawrocki chce odbierać.

No bo tutaj dlaczego też Nawrocki chce ten wniosek o odebranie orderu zgłosić?

Chcę też troszeczkę odciągnąć ludzi od Grzegorza Brauna w stronę Konfederacji czy PiSu, ponieważ celem Nawrockiego jest to, żeby po wyborach w 1927 roku to PiS i Konfederacja Męcyna i Bosaka miały większość, ale bez Brauna.

W zeszłym tygodniu nastąpiło takie pierwsze pęknięcie na linii Nawrocki, prezes Kaczyński, po mianowaniu pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.

Konfederacja z drugiej strony, o czym pisze Tomasz Nyczka, polecam Państwu ten artykuł, jest zachwycona prezydentem Nawrockim tym, że dowozi wszystkie te punkty, pod którymi się podpisał w czasie kampanii.

Ponieważ jeśli chodzi o decyzję prezydenta Nawrockiego, który powołał Zbigniewa Kapińskiego na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, a Kaczyński to skrytykował, tak jak i Sławomir Cencki.

Ale próbować sytuację chociaż trochę naprawić, ponieważ Bogucki doszedł do wniosku, że chaos w sądownictwie jednak także uderzy w wizerunek Nawrockiego, bo to on będzie odmawiał nominacji sędziowskich.

To jeszcze zacytuję Bartka Wielińskiego na zakończenie tego wątku prezydenta, który napisał, że Nawrocki jest tylko jednym z pasażerów łodzi, choć chciałby być sternikiem, a nie kapitanem.

Ja uważam, że Karol Nawrocki nadal jest postacią świeżą w polityce.

Oczywiście zawierają sojusze taktyczne, jeżeli im jest to potrzebne, ustalają pewne sprawy, ale na dłuższą metę uważają, że polityka ziobrystów po prostu będzie Nawrockiemu szkodzić.

No ale profesor Dudek, który zna przecież z dawnych czasów prezydenta Nawrockiego, w zasadzie podtrzymuje to zdanie od samego początku jego kandecji, że to jest człowiek niebezpieczny.

Tak, osobną sprawą jest to, że Nawrocki ma po prostu pewne

Tendencje autorytarne, które objawiły się i to profesor Dudek najmocniej zapamiętał, objawiły się w czasie, kiedy Nawrocki był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, dlatego że cała polityka Nawrockiego zmierzała w stronę takiej nacjonalistycznej ideologii z eliminacją wszystkich innych poglądów naukowych czy prac historyków, które by kłóciły się z tą wizją nacjonalistyczną.

Nawrocki to jest jego działka, on się na tym zna.

A prezydent Nawrocki dopiero się uczy.

Ja nie wykluczam, że Nawrocki kiedyś się zbuduje, że on się kiedyś nauczy, że wzmocni swoją pozycję, że będzie miał jakiś taki rodzaj, no nie wiem, umiejętności, żeby zbudować swoje przywództwo.

Chociaż wiem, że różnica między Nawrockim i Trzaskowskim była niewielka i każdy błąd mógł się jakoś przyczynić.

To taki kandydat by wygrał z Nawrockim.