Mentionsy

Bieganie.pl
23.09.2025 16:00

"Zakochałam się w bieganiu!" Trening do maratonu Anny Bańkowskiej | Podcast Bieganie.pl

Anna Bańkowska to biegaczka, która na ostatniej prostej przygotowań przed 47. Nationale-Nederlanden Maratonem Warszawskim wpadła do nas tuż po starcie w kontrolnym półmaratonie. W naszej rozmowie opowiada o tym, jak od pierwszych zawodów w szkole w Białymstoku doszła do zwycięstwa w maratonie w Dreźnie czy medali mistrzostw Polski. Usłyszymy też o tym, jak wygląda trening maratoński w wykonaniu zawodniczki. W tym podkaście rozmawiamy m.in. o:– Bieganiu zawodów nocą;– Powodach startu w biegach kontrolnych;– Trenowaniu w „Polskim Realu Madryt”;– Przełomowym 2019 roku;– Treningu do maratonu;– Najdłuższym treningu przed maratonem

.

Partnerem rozmowy jest Województwo Podlaskie.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "KS Podlasie Białystok"

Większy wysiłek, dłuższy i też te emocje dłużej trzymają.

I wtedy jeszcze nie byłaś w klubie w Łukasie, czwórka Białystok?

Nie tylko Białystok.

I stwierdziłam właśnie, że w szkole średniej wstąpię właśnie do takiego klubu, żeby mieć takie różne możliwości startów w zawodach, bo to wiadomo, trzeba mieć licencję klubową, żeby brać udział w większych imprezach.

Myślę, że trzeba czuć radość z tego, co robisz i wtedy masz takie większe spełnienie.

Po jakimś czasie wstąpiłaś do KS Podlasie Białystok i ja niedawno usłyszałem, że to jest Real Madryt, jeżeli chodzi o lekką atletykę w Polsce.

KS Podlasie Białystok to nie jest jedyny klub, jest chociażby Pref Betsona Roll z Łomży.

Większość moich biegów to było właśnie w tych butach z takim niskim dropem.

Aczkolwiek teraz jak są te właśnie grubsze modele, grubsza podeszwa, to jednak czuję się taką większą swobodą, większą regenerację po biegu, po jakimś mocnym treningu.

Myślę, że w Warszawie grupa to będzie, bo to będzie w sumie największy polski maraton w historii.

to pewnie hipoksja jest zupełnie inna.

Powiedziałaś, że 150 teraz sobie zrobiłaś i dla większości biegaczy, amatorów to jest, wiesz, objętość dwutygodniowa przynajmniej, a ty powiedziałaś, że to było i tak mało w stosunku do tego.

często się opowiada o jakichś takich wyrwanych z kontekstu treningach, to powiedz mi tak ściślej, co robiłaś na przykład dzień, dwa przed taką czterdziestką?

Ale czułam no taką ekscytację troszeczkę, że to czterdziestka, bo wcześniej widziałam u kolegów starszych, że oni to robią cały czas.

pierazę drzwi maratońskim czy trochę szybciej, no to po prostu biegniemy szybko, a tu wypadamy z rytmu i tak ani to nie jest wolno, ani to nie jest jakoś szybko, jest tak trochę niewygodnie i chyba jak rozmawiałem z paroma osobami, to wszyscy mają największe problemy na tym teoretycznie wolnym odpoczynkowym, który wcale wolny odpoczynkowy nie jest i z tego robi się robota.

a do tego pierwszego debiutu musiałam zwiększyć tę objętość i to było około 140 w największym tam tygodniu roboty maratońskiej.

No i wtedy tak naprawdę się otwierasz bardziej na wysiłek, na osiąganie większych wyników.

A nie lubię, znaczy nie lubię, to takie, może złe słowo, ale takie wolne wybiegania, tak, wiem, że to jest bardzo ważne i to robię, aczkolwiek większą taką przyjemność odczuwam z takich właśnie rzeczy tempowych.

I wydaje mi się, że właśnie mnie to nic nie kosztuje tak bieganie przez pomaganie jak najbardziej ekstra.