Mentionsy

Co to będzie
10.11.2025 17:00

Fikcyjne samozatrudnienie | Co mi to da

Ile osób w Polsce jest na umowach b2b, choć powinny mieć umowę o pracę? Czy fikcyjne samozatrudnienie to nic innego, niż swoboda zawierania umów, a może jednak systemowy problem gospodarczy i społeczny? I czy warto w ogóle wspierać początkujących przedsiębiorców niższymi podatkami? W drugim odcinku “Co mi to da”, spin-offu podcastu “Co to będzie”, Miłosz Wiatrowski-Bujacz tłumaczy, co oznacza rosnąca liczba osób samozatrudnionych w Polsce.


Znajdziesz nas też na: 

🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 

🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401

🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl

🔵 Instagram: instagram.com/cotobedzie.gazetapl

🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Ministerstwa Finansów"

Z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że takich osób mamy w Polsce około 160 tysięcy.

Z wyliczenia Ministerstwa Finansów wynika też, że ten fakt rzeczy, ten stan rzeczy, to że mamy w Polsce 160 tysięcy osób, które powinny być na umowach o pracę, a w rzeczywistości działają z pracodawcą w oparciu o B2B, to jest strata 2 miliardów złotych rocznie dla naszego budżetu.

Ministerstwo Finansów mówi o dwóch miliardach złotych.

I oczywiście nie każda taka firma to jest fikcyjne samozatrudnienie, ale z danych Ministerstwa Finansów, czy z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że 1 trzecia, albo nawet więcej niż 1 trzecia tych firm to są po prostu fikcyjne samozatrudnienia.

W tym można się obawiać, ale nie tylko obawiać, bo mówi też o tym Ministerstwo Finansów, coraz większą liczbę osób, które są na fikcyjnym samozatrudnieniu, a w tym czasie liczba kontroli Państwowej Inspekcji Pracy radykalnie spada.