Mentionsy

Co to będzie
10.11.2025 17:00

Fikcyjne samozatrudnienie | Co mi to da

Ile osób w Polsce jest na umowach b2b, choć powinny mieć umowę o pracę? Czy fikcyjne samozatrudnienie to nic innego, niż swoboda zawierania umów, a może jednak systemowy problem gospodarczy i społeczny? I czy warto w ogóle wspierać początkujących przedsiębiorców niższymi podatkami? W drugim odcinku “Co mi to da”, spin-offu podcastu “Co to będzie”, Miłosz Wiatrowski-Bujacz tłumaczy, co oznacza rosnąca liczba osób samozatrudnionych w Polsce.


Znajdziesz nas też na: 

🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 

🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401

🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl

🔵 Instagram: instagram.com/cotobedzie.gazetapl

🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Unii Europejskiej"

W Słowenii jest to 20%, w Rumunii 22%, we Włoszech 23%.

Okej, są kraje, gdzie jest więcej, ale średnia do Unii Europejskiej to jest 14%.

I tam faktycznie ten wzrost samozatrudnionych był największy w Europie z krajów Starej Unii.

I opowiadałem o Holandii, ale w Polsce tak naprawdę te wyniki, czy dane dotyczące produktywności w gospodarce, w tych mikrofilmach, do których zaliczają się też jednoosobowe działalności i samo zatrudnienie, są dramatycznie niskie, nawet jeśli porównamy do innych krajów Unii Europejskiej, gdzie też są niskie.

Jeśli spojrzymy na produktywność pracy w mikrofilmach w Unii Europejskiej, to Polska jest na piątym miejscu od końca.