Mentionsy
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #11 | Tomas Håkanson
Nowy odcinek cyklu „Nie takie obce” z Tomasem Håkansonem, tłumaczem i stypendystą im. Andersa Bodegårda. Dowiecie się z niego, dlaczego dobrze jest jeździć pociągami, a jeszcze lepiej przekładać literaturę w Szwecji. Rozmawiamy o szwedzkich wydaniach Stasiuka, Masłowskiej, Sapkowskiego, Honek i polskiej poezji. Oraz o Panu Kleksie, którego akurat pokochali nie Szwedzi, ale Estończycy. Zapraszają Maja Gańczarczyk i Szymon Kloska.
Rozdziały (13)
Podstawowe informacje o goście i jego wykształceniu.
Opowieść o początkach zainteresowania językiem i literaturą polską.
Opis studiów literackiego tłumaczenia i pierwszego spotkania z Andersem Budegordem.
Opowieść o pierwszym tłumaczeniu Dukli Andrzeja Stasiuka i jego znaczeniu dla gościa.
Opis doświadczeń i wyzwań związane z tłumaczeniem tekstów literackich.
Tomas Håkanson omawia z Andrzejem zlecenia i wydawców, a także rozmawia o różnorodności swojej bibliografii.
Przezroczyste plany na przyszłość i rozbudowa bibliografii.
Håkanson opowiada o swoim doświadczeniu w tłumaczeniu poezji i teatru, podkreślając, że tłumaczenie poezji jest podobne do tłumaczenia prozy.
Håkanson rozmawia o publikacjach w internecie i potencjalnych honorariach za takie tłumaczenia.
Tomas Håkanson mówi o ostatnich korekcie zbioru Gin Chunky i libretto przedstawienia matki, które skończył w Krakowie.
Håkanson wspomina o planach na przyszłość, w tym tłumaczeniu Białych Nocей Urszuli Chonek.
Håkanson odpowiada na pytania dotyczące tłumaczenia, w tym na temat autora i jego odpowiedzi na pytania.
Håkanson podziela się informacją, że jest stypendystą Andesza Budegorda, co ma znaczenie dla jego kariery tłumacza.
Szukaj w treści odcinka
To ja jeszcze tu się dorzucę, bo trochę mi teraz w głowie pobrzmiewają fragmenty książki właśnie Andesha Budegorda, kontrabanda, kontredans i wypisałam sobie takich kilka myśli zaczepnych, ale nie wykorzystam ich wszystkich, ale teraz kojarzy mi się jego takie zdanie właśnie z jednego z tych krótkich tekstów o tym, jak on tłumaczył transatlantyk Gombrowicza na język szwedzki
I właśnie odwoływał się do tego też, tytuł jest zaczerpnięty tego zbioru z Gombrowicza, ale o tym, że transatlantyk szwedzki tańczy kontredansa z transatlantykiem polskim i że on, żeby wybrnąć z tego, przynajmniej tak to zinterpretowałam, zadania tłumackiego przy tym tytule, uzgodnił sam ze sobą, że tłumaczenie tu będzie zadaniem choreograficznym.
Ostatnie odcinki
-
Humanistyka na mieście #12 | Wyjście z teatru. ...
14.07.2026 04:45
-
Humanistyka na mieście #11 | Artystyczne prakty...
10.07.2026 04:45
-
Występy gościnne #24 | Brutalizm naszych czasów
07.07.2026 04:45
-
Występy gościnne #23 | Literatura w Iranie. Pis...
03.07.2026 04:45
-
Występy gościnne #22 | Samotność wszystkich miast
30.06.2026 04:40
-
Teksturion #9 | Themersonowie
26.06.2026 04:50
-
Humanistyka na mieście #10 | Trzy ekologie
23.06.2026 04:40
-
Horyzontalia #1 | Focus na Śląsk
19.06.2026 04:50
-
Występy gościnne #20 | Obrazy wierszy
16.06.2026 04:40
-
Fakcje #3 | El Akkad
12.06.2026 04:40