Mentionsy

Nie tylko o literaturze
Nie tylko o literaturze
04.06.2026 04:06

Dlaczego fantastyka? Człowiek w labiryncie Roberta Silverberga

O powieści Człowiek w labiryncie Roberta Silverberga, ale nie tylko ^_^

Więcej? Ponad 300 odcinków podcastu Nie tylko o literaturze na Spotify; zapraszam...

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Filoklet"

Tym człowiekiem jest Filoklet.

Filoklet porzucony na wyspie Lemnos przez Odyseusza.

Odyseusz płynący pod Troje porzuca, stary Odyseusz płynący pod Troje, porzuca Filokleta z powodu jego smrodu.

Odyseusz wie, że Filoklet go nienawidzi, a Filoklet jest spadkobiercą Heraklesa.

Filoklet jest jego spadkobiercą.

Od przyjaciela, jego przyjaciela, przyjaciela Filokleta, Heraklesa, otrzymał w spadku słynny łuk, niepokonany łuk Herosa.

Odyseusz wraca na wyspę i wie, że nie może się pokazać Filokletowi, bo zafundował mu 10 lat odosobnienia, 10 lat gnicia za życia i na pewno Filoklet go tylko nienawidzi.

I ten młody pomocnik ma udawać wroga Odyseusza, przekonać do siebie Filokleta i przekonać go do tego, że wyspę trzeba opuścić i popłynąć pod Troję.

I gdy już Filoklet jest prawie przekonany do opuszczenia Lemnos, ujawnia, że jest to wszystko tylko gra i po raz kolejny Filoklet ma być wykorzystany przez Odyseusza.

Zgorzkniały Filoklet planuje popełnienie samobójstwa.

Jak przystało na teksty tradycyjne, rozwiązanie następuje tutaj Deus ex machina, czyli nagle z zaświatów przychodzi Herakles i Herakles przekonuje Filokleta, żeby jednak w imię sławy łuku Heraklesa i sławy Heraklesa uległ, popłynął, przepłynął morze i dostał się pod Troję i obiecuje Herakles, że pod tą Troją zostanie Filoklet uleczony.

Jedna z ostatnich sztuk Sophoclesa nosi tytuł Filoklet i opowiedziałem właśnie fabułę dramatu Sophoclesa.

I w 2012 roku ukazało się tłumaczenie Antoniego Libery tragedii Sophoclesa Filoklet.

Zdecydował się tłumaczyć Filokleta ze względu na ten kontekst dotyczący kondycji współczesności, dotyczący tego, że dalej tkwimy w tych samych układach.

Jeżeli ktoś był w sytuacji takiej, że przeczytał najpierw Filokleta Sophoklesa, a potem czytał Silverberga, to mógł być naprawdę zaskoczony, jak bardzo Silverberg jest bliski Sophoklesowi.

Nie jest widoczne, to jest całkowicie zatarte w tekście, ale jeżeli popatrzymy na treści, na układ, na argumenty, które się pojawiają w tych rozmowach, chociażby Millera z Rawlinsem, czyli Filokleta z Neoptolemem, no to to są dokładnie kopie Sophoclesa.