Mentionsy

Nie-winna Sztuka
15.08.2025 13:49

123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wiecznej bohemy

Dzisiaj zabieram Was do rozpustnego Paryża, z którego wróciłam! Wybrałam się do niego żeby znaleźć klimat i atmosferę, która panowała tam kiedy wzgórze Montmartre zamieszkiwali najwięksi Malarze i Malarki, dzieła które od lat podziwiałam w albumach, a które teraz mogłam zobaczyć na żywo! Niesamowicie chodziło się tymi samymi uliczkami co Picasso, piło winko tam gdzie robił to Modigliani. Mam nadzieję, że pokażę Wam Paryż z innej strony i zauroczy Was tak samo jak mnie! Miłego słuchania, Marika Szwal.

POST PODCASTOWY na instagramie:

https://www.instagram.com/p/DNYbKZFMCqF/?img_index=1

INSTAGRAM:

https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/

Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka

SKLEP: ⁠⁠⁠https://www.szwalmarika.com⁠⁠⁠



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Suzanne Valadon"

Może bardziej w momencie, kiedy okazało się, że jego mama jest moją art crush, czyli Suzanne Valadon, ale o niej jeszcze Wam dzisiaj opowiem.

Czyli ja bym była, zamiast Mariką byłabym Suzanne Valadon.

A widziałam sporo, ale była to pracownia cudownej artystki, mojej art crush Susan Valadon.

W każdym razie ujrzałam zielone, piękne drzwi, na których było napisane, że jest to apartament Suzanne Valadon i Maurice Utrillo, czyli jej syna.

Oczywiście pędzle były współczesne, ale reszta należała do Suzanne, przynajmniej w to chcę wierzyć.

Ale ja też wierzę, że Suzanne Valadon była bardzo zaradną kobietą, która zawsze miała na opał, by po prostu nie marznąć podczas malowania.

No dobra, ale jeszcze, bo już tutaj weszłam do ogrodów, a jeszcze chciałam Wam powiedzieć o Renoir i Valadon, bo oni w 1883 spotkali się i Susan miała wtedy 18 lat, mieszkała w okolicy, już zaczynała być znana, ale jako odważna modelka, która pozowała po prostu malarzom z Bohemy.

Nie ma twardych dowodów, że Renoua i Valadon mieli romans, ale plotki krążyły.

Valadonza to była kobietą, która nie bała się łamać obyczajowych zasad.

Już nie psujmy sobie tego nastroju, bo ja dzięki wszystkiemu, czego się dowiedziałam, no to po prostu mogłam trafić finalnie do tej pracowni Suzanne Valadon, a myślę, że przed podcastem, przed Niewinną Sztuką nie miałam pojęcia, kim jest Suzanne Valadon, a teraz wszyscy już wiemy.