Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
26.11.2025 06:00

Bitwa o Rżew

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 130 wyników dla "9 Armii"

Ta bitwa uważana jest za najbardziej kwawą bitwę dla Armii Czerwonej, która miesiącami w rejonie tego Ryżewa starała się przełamać obronę Wehrmachtu.

Jednym słowem, Norbert, co tak naprawdę działo się w rejonie Rżewa od stycznia 1942 roku aż do marca 1943 roku?

A drugim takim symbolem jest rzew, a właściwie rzewskaja miasoróbka, a więc ta rzewska maszynka do mielenia mięsa, gdzie nie cywile, a żołnierze Armii Czerwonej tracili życie setkami tysięcy.

Nawet nie te klęski lata i jesieni 1941 roku, gdzie do niewoli, a w praktyce na śmierć poszło kilka milionów czerwonoarmistów, ale właśnie śmierć na polu walki, w bitwie ofensywnej setek tysięcy kolejnych czerwonoarmistów pod Rżewem, czy szerzej w bitwie na tzw.

Bo to jest czas dla Rosjan, dla Związku Radzieckiego, dla Armii Czerwonej najgorszych wspomnień i najgorszy to był moment dla nich w wojnie.

Cały rok 1942, kiedy oni odbudowywali swoją potęgę.

Nigdy później Armia Czerwona nie ponosiła już takich strat na polu walki w bezpośredniej konfrontacji z przeciwnikiem jak w 1942 roku pod Rżewem.

Niewyobrażalne także z perspektywy Armii Czerwonej kolejnych lat.

Jedna pojedyncza radziecka armia zaangażowana w pasie danego frontu w Bitwę Rżewską mogła w ciągu miesiąca mieć straty takie jak w 1944 ponosił cały front.

związek kilku armii ogólnowojskowych.

Innymi słowy, te straty Armii Czerwonej w walce ofensywnej, nie w wielkich kotłach, nie w warunkach wielkich strat w wyniku działań nieprzyjaciela, ale w wyniku własnych operacji zaczepnych, były jedyne w swoim rodzaju.

Ale w tej legendzie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, jak powiedziałem, jest też Gehenna Leningradu i Gehenna Żołnierzy Armii Czerwonej pod Rżewem.

Tak jak ludność Leningradu musiała wytrwać albo umrzeć, tak żołnierze Armii Czerwonej, zwłaszcza żołnierze Frontu Kalinińskiego, których pchał do natarcia generał Koniew i żołnierze Frontu Zachodniego generała Żukowa, ginęli dziesiątkami tysięcy, bo tak chciał Józef Stalin i była to konieczność związana z obroną Moskwy.

Oczywiście Armia Czerwona nie nacierała non-stop przez 14 miesięcy, ale nie jest przypadkiem, że przy Wzgórzu 200, przy miejscowości Połunino jest dzisiaj jeden z największych cmentarzy, memoriałów poświęconych Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i tej niewyobrażalnej ofierze, jaką złożyli żołnierze Armii Czerwonej z różnych narodów Związku Radzieckiego.

Sama tylko pierwsza faza walk zimą 1942 roku oznaczała śmierć ponad ćwierci miliona czerwonoarmistów i zranienie bądź zachorowanie, odmrożenie pół miliona kolejnych.

Żołnierze nowo przybytych jednostek dywizji strzeleckich Armii Czerwonej opowiadali, że na tym polu bitwy wśród lasów i bagien, całymi dniami i nocami, w czasie okopywania się, zajmowania pozycji wejściowych do ataku.

Że kiedy latem 1942 roku trwał kolejny szturm na Rzew, to niemieckie linie okopów i zasieków poprzedzały po prostu całe zwały ciał w mundurach Armii Czerwonej, rozkładających się zwłok poległych przy wcześniejszych, często wykonanych np.

Musimy sobie wyobrazić, że rejon Rżewa stał się czymś w rodzaju piekła na ziemi, a jednocześnie to dla Armii Czerwonej, dla dowództwa Armii Czerwonej, dla stawki było miejsce szczególnie ważne, bo dwie były w czasie wielkiej wojny ojczyźnianej, dwie były wielkie bitwy nad Wołgą, pod Stalingradem i pod Rżewem, bo Rżew też leży nad Wołgą, tylko że na zachód od Moskwy.

I Niemcy nad Wołgę doszli pod Rżewem w październiku 1941 roku.

Udało się ich odepchnąć w marcu 1943 roku.

Kiedy 3 marca 1943 roku

Ponad 90% zabudowy zostało unicestwionych.

Bitwa nad Wołgą w Stalingradzie to był pogrom Niemców, okrążenie Paulusa, zniszczenie 6 Armii.

Rzew nad Wołgą był symbolem krwawego rzeźnika Żukowa, walenia głową w mur i tego, że w roku 1942 Niemcy wciąż atakowani.

Niemiecka grupa armii Środek szła na Moskwę, przez Smoleńsk, przez Wiaźmę, przez Morzańsk.

Wtedy, w 1941, 1942, 1943, tam biegły czołowe magistrale kolejowe.

Cały ten teren, to jest Rżew, Wiaźma, Grzack, Syczewka był jesienią 1941 roku obszarem operacyjnym obrony Moskwy.

który to obszar operacyjny został całkowicie zgruchotany operacją Tajfun i w październiku 1941 roku armia niemiecka zajęła Rzew, zajęła Wiaźmę i ruszyła bezpośrednio na Moskwę.

Posiadanie tych miast w rękach niemieckich wraz z miejscowym układem kolejowym powodowało stałe zagrożenie Moskwy i jesienią 1941 roku z tego właśnie obszaru szło bezpośrednie niemieckie natarcie Grupy Armii Środek na Moskwę, które jednak zostało wyhamowane.

Bardziej na północnym lewym skrzydle niemiecka 9 Armia, centralnie 3 i 4 Armia Pancerna, bardziej na południu niemiecka 4 Armia de facto na początku grudnia utknęły i nie były w stanie zdobyć Moskwy.

Wojska niemieckiej grupy armii Środek wyczerpały swoje możliwości i w grudniu 1941 roku Armia Czerwona spod Moskwy rozpoczęła własną kontrofensywę, która miała niezwykle ambitne założenia.

Rosjanie chcieli unicestwić niemiecką grupę armii środek.

wielkimi operacjami okrążającymi wielkimi kleszczami, gdzie fundamentalną rolę odgrywały grupy armii, fronty będące na skrzydłach radzieckiego natarcia.

Niemiecka 9 Armia nie wytrzymywała naporu, zaczęła się cofać.

Niemcy zaczęli wycofywać na tyły dowództwa armii pancernych, pozostawiając jeszcze przez jakiś czas w pierwszej linii 3 Armię Pancerną centralnie, 9 Armię na swoim lewym skrzydle, a 4 Armię na swoim skrzydle prawym.

Wojska frontu kalinińskiego rozbiły spoistość niemieckiej dziewiątej armii i poszczególne związki operacyjne tego frontu zaczęły wykonywać potężną operację rajdową na tyły niemieckiej grupy armii środek, aż na pogranicze białorusko-rosyjskie.

Głęboko setki kilometrów na tyły niemieckiej grupy armii środek zaczęły przenikać na początku 1942 roku całe radzieckie armie.

Zamknąć w rejonie Wiaźmy i Rżewa w okrążeniu niemiecką dziewiątą armię i część trzeciej armii pancernej.

Na południu rozbić niemiecką czwartą armię, zrobić Niemcom taki Bagration, tylko że pod Rzewem, pod Wiaźmą, pod Grzackiem, zimą 1942 roku.

Niemiecka grupa armii środek zaczęła się jednak w styczniu 1942 roku rozpadać.

Tak głęboko na tyły niemieckiej grupy armii środek wyszły radzieckie wojska.

Wydawało się, że los zwłaszcza niemieckiej 9 Armii, lewoskrzydłowej armii Grupy Armii Środek jest już przesądzony.

Wydawało się, że los niemieckiej 9 Armii, 4 Armii, 3 Armii Pancernej jest przesądzony, że nie da się utrzymać tego frontu, że w styczniu 1942 roku Armia Czerwona osiągnęła co chciała.

Stąd w radzieckiej historiografii jest takie pojęcie rżewsko-wiaźmiańskiej, strategicznej operacji, którą określa się jako operację, która zaczęła się 8 stycznia 1942 roku, a zakończyła 20 kwietnia 1942 roku.

Fakt, że Armia Czerwona nie odbiła Wiaźmy i nie odbiła Rzewa, miast utraconych w październiku 1941 roku w ramach operacji Tajfun, oznaczał, że Moskwa była cały czas bezpośrednio zagrożona niemieckim atakiem.

I kiedy nawet Hitler zastanawiał się, czy nie opuścić Rzew, czy nie pozwolić niemieckiej 9 Armii na odwrót, to wtedy...

Nawet Hitlera zadziwił nowy dowódca niemieckiej dziewiątej armii, generał Walter Model.

On w styczniu 1942 roku obejmował niemiecką dziewiątą armię w warunkach kompletnego chaosu, kiedy ta armia wisiała na jednej magistrali, gdzie miała Rosjan na wschodzie, na zachodzie, na północy, a właściwie nawet na południowym zachodzie od siebie, gdzie jeden z korpusów, dwudziesty trzeci, został na zachód od Rżewa.

kompletnie odizolowany od reszty dziewiątej armii, to znaczy wisiał w kompletnej próżni, był w okrążeniu.

Reszta niemieckich wojsk uczepiła się tego rzewa, ale Rosjanie podchodzili już pod syczewkę, atakowali Grzack, a więc głębokie zaplecze niemieckiej dziewiątej armii.

Było tak źle, że dowództwo Grupy Armii Środek, gdzie zmienił się dowódca, teraz von Kluge dowodził, zastąpił Boka.

Te niemieckie dywizje piechoty, te wyczerpane dywizje pancerne IX Armii podjęły niezwykłą grę, która nawet na mapach operacyjnych wygląda zdumiewająco.

Podały mu rękę inne jednostki IX Armii.

To są jednostki, to są związki taktyczne 9 Armii, które w 1942 roku brały na siebie podstawowy wysiłek walki z dwoma frontami przeciwnika, a zwłaszcza z armiami frontu kalinińskiego generała Koniewa.

do linii zasadniczych 9 Armii i utworzył nawis w nawisie.

To znaczy, nie dość, że cała niemiecka 9 Armia znajdowała się w półokrążeniu, to jeszcze wystawał z niej, z tego wybrzuszenia, taki dodatkowy nawis w kierunku zachodnim.

Na południu od nich znajdowało się kilka radzieckich armii.

Ale potem w historiografii pojawi się właśnie to pojęcie strategicznej operacji rżewsko-wiaźmiańskiej od stycznia do kwietnia 1942 roku.

To jest ta radziecka próba numer jeden, zgniecenia tego alegorycznego jabłka w postaci dziewiątej armii, którą Rosjanie schwycili w rękę.

W tym samym czasie cała niemiecka grupa armii środek miała około 200 tysięcy wyeliminowanych z walki, czyli na każdego wyeliminowanego Niemca przypadało kilku żołnierzy Armii Czerwonej.

Korpusy 9 Armii, 27, 6, 23 nie dały się pobić.

Tak naprawdę już pod koniec lutego 1942 roku, chociaż operacja rzewsko-wiaźmiańska trwała formalnie do kwietnia, było wiadomo, że Rosjanom się nie udało, że front zachodni i front kaliniński nie zrealizowały postawionych zadań.

Armia Czerwona znajdowała się 15 kilometrów na północ od Rżewa, już w styczniu 1942 roku.

Ponownie wiosną 1942 roku przesunęli czołowo w kierunku na Grzack trzecią armię pancerną i ustawili dziewiątą armię na północy, trzecią armię pancerną czołowo i czwartą armię na południe w Wybrzeszeniu Wiaźmiańskim.

Z kolei bardziej na północ, na tyłach wciąż dziewiątej armii, na wschód od Syczewki, w rejonie Biełej, wciąż znajdowały się duże zgrupowania radzieckie.

Operacja Seidlitz była połączona z operacjami Hanower I i Hanower II, a zatem Niemcy chcieli zlikwidować przeciwnika na swoich tyłach i unormować sytuację w pasie Grupy Armii Środek, także poprzez rozszerzenie tego wybrzuszenia, to jest pogonienie tych Rosjan, którzy najbardziej od południowego zachodu godzili w tyły 9 Armii.

Innymi słowy Niemcy poszerzali, czy raczej normalizowali pozycję swojej grupy armii.

Do lipca 1942 roku Niemcy zlikwidowali województwo.

większość ugrupowań nieprzyjaciela będących na ich tyłach i znacząco poprawili sytuację niemieckiej 9 Armii w rejonie Rzewa.

Nie był już takim dziwadłem operacyjnym na mapach, jakby cała grupa armii znajdowała się de facto w okrążeniu i wisiała na jednej drodze Smoleńsk-Wiaźma.

Armii Leluszenki.

Rzeźnia, która się dokonała latem 1942 roku pod Rżewem, stała się ponurym symbolem.

Latem 1942 roku, już po strategicznej operacji rżewsko-wiaźmiańskiej, miała miejsce tak zwana ofensywa rżewsko-syczewska.

Historiografia radziecka jej ramy określa od 30 lipca 1942 roku do 23 sierpnia 1942 roku.

Od 30 lipca nawet do 20 października 1942 roku.

Ten lipiec, sierpień 1942 roku, równolegle do niemieckiej ofensywy na południowym froncie wschodnim.

Mówił Churchillowi w 1942 roku, panie premierze...

A zatem Żukow i Koniew pchali swoich dowódców armii na rzeź.

Front Kaliniński, siłami 29 i 30 Armii, ze wsparciem 3 Armii Lotniczej.

Front Zachodni, siłami 20 i 31 Armii i 1 Armii Lotniczej, przystąpił do operacji.

Walczyły z niemiecką 3 Armią Pancerną, ale przede wszystkim z 9 Armią pod Rżewem.

Czasem te walki w lipcu, a właściwie w sierpniu, przede wszystkim w sierpniu, wrześniu 1942 roku, nazywa się drugą bitwą o Rzew.

Potem uderzono także w kierunku na Grzack siłami dwóch kolejnych armii.

Sześć armii ogólnowojskowych, kilka korpusów pancernych i kawalerii zostało zaangażowanych w walkę.

Model w styczniu 1942 roku, kiedy jego generałowie chcieli uciekać z Rzewa, powiedział panowie, Rosjanie mają tak samo źle jak my.

Teraz, latem 1942 roku, to tak Rosjanie mogli narzekać, że przecież Niemcy cierpią te same niewygody, a ofensywa nie idzie poprawnie.

Uzupełniające uderzenie kolejnych dwóch armii bardziej na południu, 5 i 33, niewiele już dało, a tak naprawdę odbiło się od niemieckiej ściany wojsk 3 Armii Pancernej.

29-ta, 16 tysięcy wyeliminowanych i wreszcie 30-ta armia, która de facto w sierpniu i wrześniu 1942 roku, atakując bezpośrednio na Rzew, straciła 100 tysięcy żołnierzy.

26 sierpnia 1942 roku Żukowa odwołano z dowództwa frontu zachodniego.

Musimy sobie uświadomić, że jedna armia ogólnowojskowa w ramach jednej operacji zaczepnej, która traci 100 tysięcy żołnierzy, zabitych, rannych, zaginionych, to to są jakieś liczby niewyobrażalne, nawet jak dla Armii Czerwonej.

Nadal ta 9 Armia zasadniczo przede wszystkim zagraża i 4 Armia i 3 Armia Pancerna zagraża Moskwie.

A zatem w pasie de facto czterech armii ogólnowojskowych mamy dokładnie 51 tysięcy zabitych i 142 tysiące rannych, a te dwa fronty brały udział w tej operacji siłami 350 tysięcy żołnierzy.

W listopadzie i w grudniu 1942 roku równolegle do Bitwy Stalingradzkiej przeprowadziły trzecią zasadniczą, strategiczną operację zaczepną na tym obszarze z dokładnie takim samym rezultatem jak druga.

Trzecia, Operacja Mars, to jest od 25 listopada do 20 grudnia 1942 roku.

Z północy uderzyły wojska frontu kalinińskiego siłami 39 Armii, bezpośrednio z północy na południe.

Od zachodu występ zaatakowały wojska 41 i 22 Armii wraz z korpusami zmechanizowanymi.

25 listopada, 20 grudnia 1942 roku, Operacja Mars, taki drugi Stalingrad dla niemieckiej 9 Armii, ale ten Stalingrad się nie udał.

Wtedy, pod koniec 1942 roku, wojska radzieckie znajdowały się na północnych przedmieściach Rzewa.

W tych ciężkich walkach latem 1942 roku pokonały te kilka kilometrów.

Za cenę niewyobrażalnych strat 30. armii.

Odzyskano na razie niewielkie połączenie z Leningradem, bo zniszczenie niemieckiej Grupy Armii Północ, tak jak Grupy Armii Środek, się nie udało.

Zimą 1943 roku.

front i wyzyskać kilkanaście bądź kilkadziesiąt dywizji, zabrać kilkadziesiąt dywizji z Grupy Armii Środek, aby można było je wykorzystać inaczej.

Trzeba było się cofnąć w kierunku Bramy Smoleńskiej, zostawić Rzew i Wiaźmę, a tym samym oddać Rosjanom obszar operacyjny obrony Moskwy, o który tak zaciekle walczyli w 1942 roku.

1943 roku.

Rankiem 3 marca 1943 roku.

To była operacja o kryptonimie Bawuł, czasem też nazywana Szóstą Bitwą o Rzew w marcu 1943 roku.

Zdobycie wyzwolenia Rzewa, a raczej tego co z niego zostało 3 marca 1943 roku.

Wyjście do końca marca 1943 roku na pozycję w kierunku Bramy Smoleńskiej.

Bitwą, która zaczęła się niemiecką operacją Tajfun w październiku 1943 roku, która skutkowała zdobyciem Rżewa i Wiaźmy.

I niemiecką operacją Bawu z marca 1943 roku, będącą operacją odwrotową, która z kolei oznaczała oddanie Rżewa i Wiaźmy.

W październiku 1941 roku konsekwencje tej katastrofy Rosjanie zwalczali aż do marca 1943 roku, wydając Niemcom trzy zasadnicze bitwy o Rzew.

Ta ze stycznia, lutego, marca 1942 to była pierwsza.

Ta z końca lipca, przede wszystkim sierpnia, września 1942 to była druga.

W listopadzie i w grudniu 1942 to była trzecia.

Te trzy bitwy ofensywne Armii Czerwonej kosztowały Armię Czerwoną około miliona żołnierzy, z czego ponad 400 tysięcy zabitych.

Służba w 1942 roku, w radzieckich armiach w pasie frontu zachodniego bądź frontu kalinińskiego.

W 1942 roku te dwie armie miały w sumie ponad 460 tysięcy zabitych, ponad 100 tysięcy zaginionych, a więc ponad pół miliona strat bezpowrotnych i to nie licząc rannych.

Najbardziej porażające straty w pierwszej bitwie, tej zimowej, ze stycznia, lutego, marca 1942 roku.

Od wiosny 1943 roku.

W roku 1943 Armia Czerwona odzyskała sprawność bojową.

Ale to było w roku 1943.

A przed rokiem 1943 był rok 1942 i właśnie w roku 1942.

miała miejsce rżewska maszynka do mielenia mięsa, gdzie poświęcenie ludzi musiało uzupełniać niedoskonałości Armii Czerwonej w wymiarze systemowym.

I co o tyle niesamowite, że jeszcze na początku 1944 roku Niemcy bronili Witebska, a w kwietniu 1945 utracili Berlin.

A zatem krócej bronili odcinka między Witebskiem a Berlinem niż 15 kilometrów do Rzewa między styczniem 1942 a marcem 1943.

W 1942 roku generał Model mógł skutecznie tygodniami w warunkach zimowych bronić Rżewa.

W 1944 roku był już bezradny.

A pod Rżewem zimą 1942 roku.

Armia Czerwona w roku 1942 była armią w kontekście Wielkiej Wojny Ojczyźnianej najgorszą i najsłabszą.