Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
22.12.2025 06:00

Zapomniana bitwa nad Narwią

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Rokosowski"

Jeden z najlepszych, najbliższych, najbardziej zaufanych ludzi z grupy Rokosowskiego.

Armia I Frontu Białoruskiego Marszałka Rokosowskiego.

O przyczółek przede wszystkim Baranowsko-Sandomierski w pasie I Frontu Ukraińskiego marszałka Koniewa i o przyczółek Warecko-Magnuszewski w pasie I Frontu Białoruskiego marszałka Rokosowskiego, ale na linii Wisły.

Takim kolejnym nieco zapomnianym radzieckim przyczółkiem także w pasie natarcia Rokosowskiego był przyczółek Dęblińsko-Puławski.

25 lipca pierwsze czołówki I Frontu Białoruskiego Marszałka Rokosowskiego doszły już do środkowej Wisły.

To radzieckie dowództwo, kwaterę główną naczelnego dowództwa w pełni satysfakcjonowało, można było zarządzić przerwę operacyjną, wzmocnić wojska tutaj marszałków Koniewa i Rokosowskiego w ramach planowanych dalszych działań na zachód już wymierzonych w Wrocław czy Berlin.

Innymi słowy, pod koniec sierpnia 1944 roku marszałek Rokosowski, dowódca I Frontu Białoruskiego, miał pełną świadomość, że o ile na linii Wisły można przejść do obrony,

To wymuszało na Rokosowskim dalsze działania zaczep.

No i w jakimś zakresie niemiecka druga armia generała Weissa, ona pomogła Rokosowskiemu.

To spowodowało, że na początku września 1944 roku Rokosowski, wykonując uderzenie po osi linii rzeki Bug, zdołał w wielu miejscach wyprzedzić cofające się wojska niemieckiej II Armii i dotrzeć do Narwi przed wojskami cofającego się na tą rzekę nieprzyjaciela.

W nocy zatelefonował Rokosowski.

Rokosowski odpowiedział.

Pamiętajmy, że Batow osadził się między Pułtuskiem a Serockiem, zanim jeszcze inne armie Rokosowskiego zdobyły warszawską Pragę, czy wypchnęły Niemców z rejonu Nieporętu, czy Legionowa, na północ od Pragi, na południe od Serocka, czyli tam, gdzie Bóg wpada do Narwi i gdzie dzisiaj mamy Zalew Zegrzyński.

A więc Rokosowski miał przed sobą całą serię jeszcze operacji zaczepnych, które musiał przeprowadzić przed jesiennym przejściem do strategicznej, a właściwie operacyjnej fazy defensywnej.

I Rokosowski nie oszukał Batowa, kiedy mu powiedział, że trzymasz teraz w ręku jeden z pistoletów wymierzonych w serce, czy też w skroń Niemiec.

Ale Rokosowski jeszcze czekał, bo 10 września 1944 roku 47 i 70 Armią uderzył na warszawską Pragę.

Natarcie na Pragę wspierał 8 Korpus Pancerny Gwardii, który to korpus później Rokosowski zamierzał przekazać Batowowi do działań na linii Narwi.

Natarcie Rokosowskiego na warszawską Pragę opóźniło plan uderzenia na przyczółek radziecki Batowa pod Pułtuskiem.

To taki paradoks przejścia I Frontu Białoruskiego do obrony operacyjnej, że jak Rosjanie i Rokosowski przeszli do obrony operacyjnej, to przez kolejne dwa miesiące prowadzili działania zaczepne.

Bez wątpienia te walki z 4 i 5 października były dla Rosjan takim szokiem, że na stanowisku dowodzenia 65 Armii zjawił się osobiście dowódca frontu marszałek Rokosowski.

Tego samego dnia na punkt obserwacyjny armii znów przyjechał Rokosowski.

Rokosowski odrzekł.

Widzimy zatem przerażający rozdźwięk, ale Batowowi, Rokosowskiemu czy Żukowowi było to potrzebne, ten mit 400 zniszczonych czołgów i 20 tysięcy zabitych wrogów, bo całe zgrupowanie uderzeniowe, jakie się na nich rzuciło, Rosjanie sami szacowali na 370 pojazdów pancernych i 28 tysięcy żołnierzy.

Armia Batowa będzie siedziała cicho, podczas gdy w rzeczywistości Rokosowski zaczął ją wzmacniać.

Ale tak czy inaczej, Rokosowski dopiął swego.

W ciągu 48 godzin stracono połowę przyczółka, a jednak Rokosowski i kwatera główna wsparły Batowa i utrzymano resztę.

0:00
0:00