Mentionsy
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundament wiary? Historia mormonów, część 2
Po przerwie wracamy do historii mormonizmu - tym razem opowiemy o drugiej połowie XIX wieku, kiedy „święci” dotarłszy do Utah, znowu znaleźli się na kursie kolizyjnym ze Stanami Zjednoczonymi. Posłuchajcie o Brighamie Youngu, drugim proroku, który zreorganizował i wzmocnił Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, ale niejednokrotnie postępował przy tym w sposób daleki od świętości.
Opowiemy o „wojnie w Utah” i walce z „tyrańskim rządem federalnym”, zwieńczonej straszliwą masakrą na Mountain Meadows w 1857 roku. O stosunku proroka do wojny secesyjnej i o tym, co wydarzyło się po niej, kiedy Republikanie zdobyli pełnię władzy i wyeliminowawszy niewolnictwo, zajęli się drugim z „bliźniaczych reliktów barbarzyństwa”: poligamią, którą mormoni z kolei uważali za absolutny fundament swojej religii.
Czy jednak mormońskie kobiety rzeczywiście potrzebowały ochrony Waszyngtonu? Dlaczego amerykańskie sufrażystki po wizycie w Utah wracały skonfundowane? Jak to możliwe, że mormońskie kobiety jako pierwsze Amerykanki dostały prawo głosu? Na czym polegały intrygi „mormońskiego Richelieu” i dlaczego kościół ostatecznie ugiął się przed rządem federalnym i wyrzekł się wielożeństwa? I czy rzeczywiście się go wyrzekł?
Posłuchajcie drugiej z trzech części naszej opowieści o tej ultramerykańskiej religii.
Szukaj w treści odcinka
To już było w tych objawieniach, co było w księdze Mormona.
wymierzyć sprawiedliwość, tak jak to postrzegali tę sprawiedliwość Josephowi Smithowi i co się później po tym, po zabójstwie Smitha stało z mormonami, a mianowicie władzę przejął Brigham Young i ten nowy przywódca poprowadził, niczym Mojżesz, mormonów do nowej ziemi obiecanej, do Utah, wówczas poza granicami Stanów Zjednoczonych, gdzie mieli...
I w 1857 roku, czyli pięć lat po tym, jak Brigham Young ogłosił publicznie doktrynę wielożeństwa, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, James Buchanan, demokrata, obiecał wreszcie coś zrobić z tymi mormonami.
Odwołał Younga z funkcji gubernatora i wysłał swojego gubernatora, już nie Mormona, ale na wszelki wypadek wysłał z nim 2,5 tysiąca żołnierzy.
No i właśnie ci osadnicy padną ofiarą tej napiętej sytuacji między władzami Utah, mormonami, a rządem federalnym.
No i tak było z poligamią i mormonami, dlatego tak bardzo o to walczyli, no bo w tej doktrynie Smitha przez te małżeństwa niebiańskie człowiek mógł się stać równy Bogu, tak?
O dzieci o mormonach, czy tak?
Nie, nie dzieci o mormonach, tylko jest taka seria dostosowanych opowieści o Sherlocku Holmesie dla dzieci.
No więc jeśli państwo sobie sięgną tam w wersji może nie dla dzieci, no to tam jest właśnie mowa o mormonach, którzy porywają kobiety na żony.
zawisło też nad mormonami widmo asymilacji.
Ostatnie odcinki
-
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: pol...
31.01.2026 06:00
-
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE...
24.01.2026 06:00
-
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundam...
17.01.2026 06:00
-
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i ...
10.01.2026 06:00
-
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Pod...
03.01.2026 06:00
-
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice...
27.12.2025 06:00
-
260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa ...
20.12.2025 06:00
-
259. Przeciwnicy, partnerzy i wasale, czyli now...
13.12.2025 06:00
-
258. Pan Witkoff jedzie do Moskwy, czyli ameryk...
06.12.2025 05:46
-
257. Czy to Dick Cheney dał nam Trumpa? Czyli D...
29.11.2025 06:00