Mentionsy

Podkast psychologiczny
03.11.2025 06:00

Podkast psychologiczny: co to dojrzałość emocjonalna? Jak wyrażać złość i jak panować nad emocjami?

Dziś w „Podkaście psychologicznym”: co to dojrzałość emocjonalna? Jak wyrażać złość i jak panować nad emocjami. Moja gościni, Agnieszka Kulus-Klepacka z Uniwersytetu Dzieci, wyjaśnia, czym jest równowaga emocjonalna, jak emocje i uczucia (nawet podstawowe – jak radość, smutek, złość i strach) wpływają na życie nasze i naszych dzieci. Ekspertka przybliża metody, jak wspierać dziecko w wyrażaniu emocji. Równowaga emocjonalna jest dostępna dla każdego, kto będzie ją ćwiczył, np. dowie się, jak uwolnić złość. A można zrobić to w sposób, który nie krzywdzi innych. Nauka emocji dla dzieci i dorosłych to często szukanie odpowiedzi na pytania, jak radzić sobie ze smutkiem, jak radzić sobie z negatywnymi myślami, jak wyrażać emocje, a nawet „jak mam nie być smutny, kiedy jestem”? Staramy się odpowiedzieć na te pytania, żeby pomóc osiągnąć wam dojrzałość emocjonalną. Równowaga emocjonalna i nauka o emocjach może nam pomóc w codziennym życiu. Zapraszam, Joanna Cieśla, Podkast psychologiczny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "Fundacji Uniwersytet Dzieci"

Dzieci coraz bardziej mają problem właśnie z regulacją emocji, z pracą w grupie.

Tak niewiele tego wysiłku musimy włożyć w to, żeby nam się i naszym dzieciom ostatecznie żyło lepiej.

W tym odcinku będziemy się zastanawiać nad tym, jak wychować dzieci na mądrych, porządnych i szczęśliwych ludzi, czyli jak rozwijać inteligencję emocjonalną.

A moją rozmówczynią jest Agnieszka Kulus-Klepacka z Uniwersytetu Dzieci.

A Uniwersytet Dzieci to jest organizacja, która też nie od dziś, bo od 18 lat pracuje z dziećmi i która podpowiada też jak pracować nad inteligencją emocjonalną, czyli nad czym.

Więc można powiedzieć, że inteligencja emocjonalna jest taką naszą podstawową kompetencją, którą rozwijamy od dzieciństwa i rozwijamy również jako osoby dorosłe, która jest nam niezwykle potrzebna, żeby dobrze żyć.

I dzieci uczą się tego, że wszystkie z nich są w porządku.

I dzieci się też tego uczą.

Wiesz, że już jesteśmy na tym etapie właśnie tej złości, która wymaga takiego rodzaju ekspresji, a w jakiej, że jesteśmy jeszcze... Dzieci też uczą się, jak rozpoznaje w swoim ciele złość.

I też się okazuje, że różnie dzieci odczuwają.

To chciałabym ten wątek jeszcze rozwinąć za chwilę, ale teraz bym cię chciała zatrzymać na pytaniu o to, skąd się w ogóle wziął pomysł w Uniwersytecie Dzieci, żeby się praktycznie zająć wątkiem regulacji emocji, inteligencji emocjonalnej.

Uniwersytet Dzieci to jest organizacja, która działa, no jednak przede wszystkim, czy tak się kojarzy, w obszarze takiej pracy,

Jeden z nich to jest Uniwersytet Dzieci, a drugi Uniwersytet Dzieci w Klasie.

I to jest po prostu program zajęć popularnonaukowych dla dzieci prowadzonych przez naukowców, ale też przez innych specjalistów, artystów, psychologów, przedsiębiorców z zakresu przeróżnych tematów związanych z najnowszymi odkryciami naukowymi, ale też ze sztuką, z przedsiębiorczością, z pracą realnie działających firm.

Natomiast drugi program to jest Uniwersytet Dzieci w Klasie i to jest program skierowany do uczniów szkół podstawowych w Polsce.

To jest jakby wynik obserwacji i naszych badań wewnętrznych, naszych nauczycieli, naszych uczestników, naszych programów, ale też obserwacji świata i obserwacji życia społecznego, tego z jakimi problemami związanymi ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży mamy od kilku lat, od wielu lat do czynienia.

No i niejako w odpowiedzi na z jednej strony kryzys zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży i jednak rosnące wskaźniki wszelkich zaburzeń tego dobrostanu dzieci, zarówno zaburzeń depresyjnych, jak i lękowych.

Tak, według nauczycieli jednak dzieci coraz bardziej mają problem właśnie z regulacją emocji, z pracą w grupie.

Obecność dzieci z diagnozami lub w trakcie diagnoz, lub tych dzieci, które nie są zdiagnozowane, a jednak wykazują pewne symptomy zaburzeń, również jest takim kłopotem dla nauczyciela w pracy z grupą, w pracy z klasą i musi on sobie z tym poradzić.

Czasami są to trudne zachowania, więc jakby ten obszar pracy, jakim są nieprawidłowe zachowania dzieci w grupie, był wskazywany jako bardzo ważny.

Wydaje się, że taką drugą istotną przyczyną jest obecność dzieci w sieci i przesunięcie takiego ich aktywności jednak do cyfrowego świata, co na przykład może się wiązać też z problemami z regulacją emocji i z koncentracją uwagi.

że dzieci po prostu dużo słabiej się koncentrują i bardzo szybko się rozpraszają na lekcji.

Położyliśmy różne akcenty w tym naszym programie, w zależności od wieku dzieci.

Tak naprawdę dzieci mogą już od pierwszej klasy brać udział w takiej edukacji emocjonalnej.

Tak sobie myślę, że to jest w ogóle fenomenalna oferta i taka propozycja też z tego względu, że ona daje dzieciakom coś, czego w szkole bardzo brakuje tak na co dzień, czyli to pokazanie, możliwość poczucia, że jestem w czymś dobry, dobra, nie?

No tak, oczywiście możemy tutaj długo dyskutować nad sensownością wystawiania dzieciom ocen i ma to, oczywiście ta dyskusja przewija się w mediach, natomiast w tym programie psychoedukacyjnym dzieci przede wszystkim powinny poznać samych siebie i to poznać właśnie od takiej strony moich dobrych, mocnych dzieci,

No, oczywiście to wszystko zależy od człowieka, ale dzieci na przykład mogą odkryć, że motywuje ich współpraca z innymi, że to jest coś, taka synergia, taka wspólna praca, takie wypracowywanie jakiegoś wspólnego sukcesu może jest takim naprawdę dla nich źródłem radości.

dzieciom w klasie i oprócz tego nauczyciel ma zestaw ćwiczeń do przeprowadzenia z dziećmi, zestaw jakichś takich narzędzi pomocniczych typu karty pracy, jakieś graficzne pomoce.

No po to, żeby też jakby na... On mógł też rozwinąć swoją wiedzę i mógł odpowiedzieć na pytania dzieci.

te indywidualne różnice powodują, że właśnie ta reakcja emocjonalna jest inna i dzieci z zaciekawieniem to odkrywają, że nie każdy ma tak samo jak ja.

A jeżeli chodzi o hejt, powiedz, bo myślę, że to jest taki obszar, z którym się zmaga bardzo wielu i członków różnych społeczności, w sensie uczniów, dzieci i też nauczyciele widzą ten problem.

W takich podstawowych ćwiczeniach dzieci uczą się rozróżniać komunikaty agresywne od asertywnych.

Należy założyć sobie konto nauczyciela lub animatora, bo również inne osoby niż nauczyciele korzystają z tych scenariuszy, na naszej stronie uniwersytetdzieci.pl, wchodząc w zakładkę dla nauczyciela i dyrektora.

Tak, ponieważ nasz pomysł był taki, że lekcja wychowawcza jest takim świetnym momentem w planie tygodnia, kiedy właśnie można zrealizować psychoedukację, kiedy można uczyć dzieci zarządzania własnymi emocjami, rozwoju tych umiejętności społecznych.

że warto zadawać swoim dzieciom, ale też sobie samemu pewnie od czasu do czasu.

To jest taka metoda wzięta od naszej psycholożki Marii Libyszewskiej, która właśnie dzieciom opowiadała o metodzie body to brain.

Że dzieci zaczęły o tym mówić bez wstydu, bez zażenowania, bez jakiejś takiej konsternacji, jak o tym mówić.

Poprawiła się integracja grupy i też w pewnym stopniu dzieci poprawiły taką swoją samoocenę, taką świadomość swoich mocnych stron, w czym są dobre.

Tak, oczywiście, że to się też przekłada, ale mimo wszystko, jak sobie myślę o tym, że to tylko ta godzina tygodniowa jest potrzebna, żeby uzyskać poprawę na tylu obszarach i że ona się też właśnie przekłada na te akademickie okoliczności, to jakoś bardzo mnie to porusza, że naprawdę tak niewiele tego wysiłku musimy włożyć w to, żeby nam się i naszym dzieciom ostatecznie żyło lepiej.

No to staramy się przykładać coraz większą wagę do tego, żeby właśnie te takie emocjonalne umiejętności naszych dzieci z jednej strony wspierać, no ale z drugiej, że właśnie mamy na to bardzo mało czasu, może nie dość uwagi.

No i tutaj jest ogromna rola nauczyciela, a przede wszystkim wychowawcy, który jest takim autorytetem, taką bardzo ważną osobą dla dzieci.

I w dużej mierze możemy to zrobić tylko przez programy psychoedukacyjne na terenie szkoły, które się dzieją też w tej grupie, które uczą dzieci innych interakcji ze sobą, innej komunikacji.

Trzeba wejść na stronę internetową Uniwersytetu Dzieci i co dalej?

Jak sprawdzicie, to myślę, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że znajdziecie coś, co rzeczywiście może być pomocne w waszej codziennej pracy.

Agnieszka Kulus-Klepacka, dyrektorka do spraw badań w Fundacji Uniwersytet Dzieci.