Mentionsy
Raport o książkach – „Delizia” John Dickie
Dlaczego Włosi kiedyś pogardzali swoją pizzą? A najwięksi włoscy patrioci zajadali się przysmakami kuchni francuskiej? Czemu Mussolini chciał zakazać makaronu? I kiedy nastał moment, kiedy wszyscy Włosi mogli wreszcie jeść tyle ukochanej pasty, ile chcieli?
Jedzenie to nie tylko rozkosz dla podniebienia, ale także klucz do zrozumienia historii, polityki, obyczajów i kultury.
W tym odcinku rozmowa o książce Johna Dickiego „Delizia. Wielka historia Włochów i ich jedzenia”.
Lektura idealna na wakacje i nie tylko.
Prowadzenie: Agata Kasprolewicz
Gość: Natalia Mętrak-Ruda
Książka: „Delizia. Wielka historia Włochów i ich jedzenia” / przekład: Natalia Mętrak-Ruda / Wydawnictwo W.A.B.
---------------------------------------------
Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiak
Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.com
Koszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Szukaj w treści odcinka
Już za chwilę rozmowa o książce Johna Dickiego zatytułowanej Delicja, czyli wielka historia Włochów i ich jedzenia.
Wielka historia Włochów i ich jedzenia, Johna Dickiego.
Księga przyjemnych podróży to nie była typowa książka kucharska, może bardziej zapis produktów, z których słynęły poszczególne zakątki świata, ale w kolejnych rozdziałach John Dickey często przywołuje już typowe książki kucharskie, takie jak na przykład książka dla kucharza z XIV wieku o zaszczytnych przyjemnościach i zdrowiu pewnego...
Ale najpierw powiedzmy może rzecz, która jest bardzo ważna, od której John Dickey zaczyna swoją opowieść, obalając ten mit, że kuchnia włoska to jest kuchnia wiejska, że powinna nam się kojarzyć z tymi sielskimi krajobrazami toskańskiej, pewnie najlepiej wsi.
No można by wręcz zaryzykować taką śmiałą tezę, którą zresztą podrzuca John Dickey w swojej książce, że przez długi czas czegoś takiego jak kuchnia włoska w ogóle nie było.
największym pisarzem kulinarnym renesansu, tak o nim pisze John Dickey i pisze o nim jeszcze jedno zdanie.
ideologia, która na szczęście się zawaliła i to rzeczywiście jest ciekawe, na co John Dickey zwraca uwagę, że Mussolini tak bardzo pogardliwie mówił o Ameryce, nazywając ją cywilizacją steku, czy jeszcze bardziej pogardliwie o Brytyjczykach, jako o tych, co pięć posiłków dziennie jedzą.
Na koniec chciałam Cię zapytać o to, co daje nam pisanie o jedzeniu, rozmyślanie o jedzeniu właśnie w takim sensie, jak robi to John Dickey.
Ja bym długo mogła opowiadać o tym, dlaczego literatura kulinarna jest ważna, ale mam nadzieję, że po prostu lektura Delizji Johna Dickiego Państwu udowodni, dlaczego jest ważna.
Wielka historia Włochów i ich jedzenia, Johna Dickiego.
Ostatnie odcinki
-
Raport o książkach – Jan Klata o „Termopilach P...
02.02.2026 16:00
-
Raport o stanie świata - 31 stycznia 2026
31.01.2026 08:00
-
Raport na dziś - 28 stycznia 2026
28.01.2026 14:10
-
Raport o książkach – Jerzy Koch o nowym przekła...
26.01.2026 16:00
-
Raport o stanie świata - 24 stycznia 2026
24.01.2026 08:00
-
Raport o sztucznej inteligencji - Rozbierz czło...
22.01.2026 16:00
-
Raport na dziś - 21 stycznia 2026
21.01.2026 13:08
-
Raport o książkach – Przemek Dębowski o projekt...
19.01.2026 16:00
-
Raport o stanie świata - 17 stycznia 2026
17.01.2026 08:00
-
Raport na dziś - 14 stycznia 2026
14.01.2026 14:31