Mentionsy

Kolasinska Podcast
03.09.2025 16:31

Odeszłam z sekty!

W tym odcinku Rozmów w dresie poruszamy temat, o którym rzadko mówi się głośno – jak naprawdę wygląda życie w zamkniętej społeczności religijnej i co dzieje się z ludźmi, którzy próbują się z niej wyrwać. Moja gościni, Tulia Topa, autorka książki o swoich doświadczeniach jako była Świadkini Jehowy, opowiada o dzieciństwie pełnym zakazów, o szkoleniach, podczas których uczono manipulacji, oraz o dramatycznych sytuacjach, gdy rodzice odmawiali leczenia dzieci ze względów religijnych.


W rozmowie usłyszysz m.in.:

• jak wygląda mechanizm werbowania nowych osób do organizacji,

• dlaczego pieniądze i majątek wiernych często stają się celem manipulacji,

• jakie konsekwencje psychiczne niesie dorastanie w sekcie,

• jak wygląda proces odcięcia się od bliskich i „ostracyzm” wobec osób, które odeszły,

• czy możliwe jest ułożenie sobie życia po latach spędzonych w zamkniętej wspólnocie.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Armagedon"

Armagedon.

Armagedon?

Tak, najpierw będzie Armagedon według Świadków Jehowy i Świadkowie Jehowy głoszą po to, żeby przed tym Armagedonem właśnie przestrzec, żeby pokazać tą prawidłową drogę, żebyś mogła też być później w raju, nie?

Bo jeśli nie zostaniesz świadkiem, jeśli nie przyjmiesz tego, co Świadkowie mówią, to zginiesz w tym Armagedonie.

Tak jak ja teraz, tak świadkowie o mnie myślą, że ja po prostu nie chciałam dostosować swojego życia do ich zasad, dlatego zginę w Armagedonie.

A to co może się gorszego stać niż zginięcie w armagedonie?

Oni to tłumaczą jako Armagedon.

Więc oni myślą sobie, no co jak Armagedon przyjdzie i ja będę wtedy w ciąży albo będę miała dwumiesięczne dziecko.

Świadkowie wyznaczali kilka dat w przeszłości Armagedonu i już przestali to robić.

Jeśli moi rodzice zaakceptują to, kim jestem, bez ciągłego mówienia mi, że wszystko robię źle i że zginę za to w Armagedonie, to jest taka moja zasada, którą sobie po prostu postawiłam po odejściu od świadków.

Nie chcę w moim życiu ludzi, którzy mi mówią, że zginę w Armagedonie, bo tak robię i tak robię.