Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
08.11.2025 19:00

Rzecz o geopolityce | Koniec imperialnej Rosji. Francja przejrzała na oczy

Gośćmi dziewiętnastego odcinka programu „Rzecz o geopolityce” Mateusza Grzeszczuka byli Marcin Giełzak z podcastu „Dwie lewe ręce” oraz dr Bartłomieja Krzysztana z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. 

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Kaukas"

Kaukas to jest centrum świata, dlatego że jest zdecydowanie hubem transportowym i hubem komunikacyjnym, który łączy ze sobą inne ważne subregiony czy transregiony, co ma kluczowe znaczenie dla kwestii politycznych, społecznych, energetycznych, ekonomicznych.

Zachęcam do tego, żeby słuchać na podróży bez paszportu audycji Kaukaskim Okiem, jeżeli są tutaj fani Kaukazu.

Na pewno jest to region zróżnicowany, to znaczy pamiętajmy, że powiedzieć Kaukas to też nic nie powiedzieć, jak mawiał klasyk, bo i Kaukas Północny, Kaukas Południowy i są tam ludy spoza regionu, które też mają swoją silną obecność.

Kaukas Północny, tak.

Tak, ja słyszałem audycji w ramach Kaukaskim Okiem.

Nie mówiąc w ogóle też o... My Kaukas pojmujemy, Azerbejdżan, tak, Armenia.

jej północną część, no i te ludy kaukaskie, które zamieszkują północną część masywu, to znaczy to, co się znajduje na północ od Kaukazu.

Przekonaj słuchaczy Rzeczpospolitej, że Kaukas to jest centrum świata.

Kaukas to jest centrum świata, dlatego że jest zdecydowanie hubem transportowym i hubem komunikacyjnym, który łączy ze sobą inne ważne subregiony czy transregiony, co ma kluczowe znaczenie dla kwestii politycznych, społecznych, energetycznych, ekonomicznych.

Przede wszystkim podstawowa kwestia jest taka, że to jest pogranicze Europy i Azji, stary, dawny spór dotyczący tego, czy Gruzja i Armenia są częścią Europy, czy nią nie są, jak sytuować w takiej sytuacji Azerbejdżan, ten słynny Kaukas, który jest granicą razem z Bosforem Europy i Azji, więc to jest kwestia numer jeden.

Kaukas połączony był z resztą świata szlakami komunikacyjnymi, które przebiegały horyzontalnie.

Następnie te połączenia zostały całkowicie zaburzone w momencie, kiedy Kaukas został podporządkowany w władzy rosyjskiej.

No właśnie, każdy kto pojedzie na Kaukas, ja też miałem takie wrażenie, to jest takie miejsce, gdzie powiedzmy cerkiewne dzwony mieszają się z nawoływaniem muzei na górskie wioski, czasami ja też patrzyłem na fotografie, nie zawsze mogłem wszędzie być, wyglądają jakby czas się w ogóle zatrzymał w epoce z legend o Argonaucie, Jazoni i Złotym Runie.

Dla innych Kaukas to jest jakaś taka brama, północna brama Azji, dla niektórych południowy właśnie kraniec Europy.

To po prostu pewnie Kaukas.

Kaukas z własnym rytmem, z własnymi językami, z własną tradycją.

Kwestia, która jest kluczowa w kontekście tożsamości, o której wspomniałeś, to jest to, w jaki sposób poszczególne państwa regionu, włączając w to Federację Rosyjską przez Kaukas Północny, pozycjonują się wobec świata zewnętrznego.

To znaczy przez dwa stulecia Kaukas był dla Rosji tym, czym dla Zachodu był Bliski Wschód, czyli jakoś peryferyjną, pełną napić, ale strategicznie niezbędną.

No i one mają znaczenie przede wszystkim energetyczne, dlatego że Rosjanie widzą Azerbejdżan w momencie, kiedy Armenia w jakimś sensie wyłamuje się z tego porządku, jako potencjalne miejsce, które mając tę ambiwalentną czy wielowektorową politykę zagraniczną, w dalszym ciągu może służyć jako rosyjskie okno na Kaukas, a z niego dalej na Bliski Wschód.

Kaukas Północny patrząc to, nie wiem, wewnętrzna granica rosyjskiej stabilności?

Jeśli chodzi o Kaukas Północny, to jest bardzo skomplikowana kwestia, dlatego że każda z tych republik, każdy z tych krajów związkowych, bo one też mają różne statusy w ramach tego systemu związkowego, systemu federacyjnego, jaki obowiązuje w Rosji, one są zarządzane w zupełnie inny sposób.