Mentionsy

Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
03.02.2026 21:05

Hannah Arendt

Hannah Arendt, bohaterka wykładu dr Sylwii Góry, była niemiecką i amerykańską teoretyczką polityki, filozofką i publicystką. Zajmowała się m.in. naturą siły i zła oraz polityki, demokracji bezpośredniej, autorytetu i totalitaryzmu. Najlepiej zapamiętana za kontrowersyjną tezę na temat banalności zła, którą wysunęła po procesie Adolfa Eichmanna w Jerozolimie. Właśnie sformułowanie o banalności zła w naszym życiu jest znane i interpretowane na różne sposoby. Hannah Arendt uważana jest za jedną z najbardziej wpływowych filozofów XX wieku. W 1998 Walter Laqueur powiedział: Żaden dwudziestowieczny filozof ani myśliciel polityczny nie odbija się teraz tak dużym echem. Dziedzictwo Arendt jest czasem opisywane jako kult. O Hannie Arend wykłada dr Sylwia Góra, która poświeciła tej pisarce i filozofce dużo wykładów. Audycje przygotował Marek Mierzwiak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 67 wyników dla "Hannie Arendt"

I dziś będę ją prosił o to, żeby ona przypomniała życiorys Hanny Arendt.

Czy Hannah Arendt jest nam dziś potrzebna?

Choć może odrobinę stawiać opór, jeśli chodzi o język, myślę, że o tym trochę porozmawiamy, bo kilku języków Hannah Arendt używała, to te myśli, które zawarła, te pewne definicje, które wprowadziła do filozofii, czy twórczo przepracowała w filozofii, są dziś bardzo, bardzo aktualne.

I to jest też doskonały moment, żeby Hannah Arendt przypomnieć, bo

Więc to jest, myślę, dobry czas, żeby o Hannie Arendt mówić.

Tylko pamiętajmy też, że pism Hanny Arendt do 1985 roku w Polsce w ogóle nie było.

Które nam w dużej mierze najwięcej o myśli Hanny Arendt, czy może tyle najwięcej, o ile takich ważnych, dużych rzeczy o Hannie Arendt mówią?

Ale zanim pani rozwinie te swoje myśli o tej właśnie książce, to ja chciałbym przypomnieć, że Hannah Arendt urodziła się, bo to też istotne, żebyśmy wiedzieli z jaką kobietą mamy do czynienia.

Oni całkiem otwarcie traktowali kwestie własnej tożsamości żydowskiej, więc Hannah Arendt od dziecka wiedziała, że jest Żydówką.

Mama Hanny Arendt nawet prowadziła taki zeszycik, nasze dziecko i wypisywała tam notatki związane z nadzwyczajnymi, według oczywiście każdej matki, osiągnięciami.

No ale faktycznie, jeśli chodzi o Hannah Arendt, no to można było już zobaczyć pewne, no takie cechy, które nam stworzyły taką intelektualistkę naprawdę XX wieku bardzo, bardzo ważną.

Hannah Arendt, mimo że się wypowiadała o nim jako intelektualiście, filozofię zawsze bardzo dobrze, zawsze z szacunkiem, to z drugiej strony nigdy mu tego nie wybaczyła.

Nigdy tej żony zostawić dla Arendt nie zamierzał.

Arendt też obserwuje to, co się dzieje, jakie są nastroje, jak rodzi się coraz większy antysemityzm.

Myślę, że chyba tak łatwo o Hannah Arendt nie możemy powiedzieć, bo ona też w swoich pismach odnosi się do tego, o czym dzisiaj też bardzo dyskutujemy politycznie, to tu już jakby wrzucam ten współczesny wątek, czyli stworzenie dwóch państw, Izrael i Palestyna.

I to mówię, to są lata czterdzieste, pięćdziesiąte, kiedy przeczytamy to u Hanny Arendt.

Natomiast korzenie totalitaryzmu w 1951 roku są o tyle ważne, że Hannah Arendt w trakcie tych pięciu lat pisania tej książki też zmienia swój stosunek do stalinizmu.

Więc tutaj Hannah Arendt nam opowiada, jak rodzi się najpierw właśnie populizm, jak potem przechodzi coraz skrajniej i skrajniej i jak możliwe jest to, co dzieje się później.

Coś takiego, na czym się skupia Hannah Arendt we wszystkich swoich książkach, czyli umiłowanie do starożytności.

I Hannah Arendt to już w latach pięćdziesiątych przewidziała i powiedziała, jak ważna jest wspólnotowość i działanie.

Natomiast u Hanny Arendt to prywatne, a publiczne polega właśnie na polityczności.

To jest absolutne minimum według Hanny Arendt, o którym w ogóle nie ma co dyskutować.

Doktorat i w ogóle początki Hanny Arendt to jest trochę teologia.

I Hanna Arendt stworzyła swoją własną kategorię, która brzmi tak jakby ona bardzo dawno istniała, bo właśnie się odnosi do tego i to jest Amormundi.

I Hannah Arendt dużo o tym też pisze, mówi właśnie to życie na agorze, w tej sferze publicznej.

Dziś, proszę Państwa, w Szkole Bardzo Wieczorowej pani doktor Sylwia Góra przypomina sylwetkę i twórczość Hanny Arendt.

I Hannah Arendt pisząc tę książkę też wyszła trochę z takiej swojej zwyczajowości pisarskiej, bo te poprzednie książki są mocno zza biurka, intelektualne, bardzo filozoficzne.

Czy chodzi o to z jednej strony, że to co pisze Hannah Arendt, że zło, którego dokonywał Eichmann jest banalne w tym sensie, że on po prostu wykonywał rozkazy, jak to powtarzał cały czas na tym procesie.

Natomiast Hannah Arendt w tej książce pokazała coś innego, że to zło totalne, to zło najbardziej przerażające może zaistnieć i się rozprzestrzeniać właśnie za pomocą banalności zła.

Stąd taki ciekawy temat, ale to zauważa też już później nawet w swoich wypowiedziach, wywiadach też Hannah Arendt, że ta banalność zła i cała opowieść dalsza też o traumie, o przepracowywaniu, ubraniu odpowiedzialności przez naród czy społeczeństwo i o przebaczeniu.

O tym też Hanna Arendt dużo pisze w swoich pismach.

No to jest w czystej postaci to, co pani mówi, wspominając twórczość Hanny Arendt.

My się bardzo koncentrujemy na tym, co złe, co nie znaczy, że tego zła nie ma, bo to zło cały czas krąży i tak jak Hanna Arendt pisała o jej banalności... Krąży nad światem.

Wracamy do życiorysu Hanny Arendt i do tego, co ona dalej nam proponowała.

U Hanny Arendt ta wolność jest pozytywna.

Nawet jak nam się powinie noga, nawet jak popełnimy jakieś błędy, podejmiemy źle decyzje, to Hannah Arendt ma taką kategorię, która jest porządkująca jej filozofię, jak natalizm, ale rozumiany jako polityczność narodzin, czyli nieustające odradzanie się, zdolność do działania, prowadzenie zmiany, rodzenie się do politycznego zaangażowania.

U Hanny Arendt jest ta możliwość ciągłego odradzania się na nowo do działania, do polepszania czegoś, do naprawiania tych swoich błędów czy potknięć pomyłek.

I to jest coś, co wydaje mi się porządkuje też jakoś te wszystkie kolejne pisma Hanny Arendt i co też jest bardzo pozytywną kategorią obok właśnie wolności do i obok amor mundi, czyli miłości do świata i pewnego zobowiązania, które w związku z tym mamy.

Dziś, proszę Państwa, w Szkole Bardzo Wieczorowej pani doktor Sylwia Góra przypomina sylwetkę, przypomina twórczość, przypomina kobietę, która nazywała się Hannah Arendt.

Hannah Arendt a Feminizm.

To jest bardzo taka kontrowersyjna część, ponieważ są feministki, które brały na sztandary Hannę Arendt, ale kiedy wczytamy się w to, co pisała Arendt i tak jak żyła Arendt, to pewnie sama o sobie nie powiedziałaby, że jest feministką, bo nawet miała trochę pretensje do ówczesnych sufrażystek, może bardziej niż feministek, że muszą się zjednoczyć i działać.

Pewnie z jednej strony słusznie, ale Hannah Arendt powiedziałaby, że działanie wymaga kompromisu, negocjacji i dogadania się.

No i pewnie Hannah Arendt w pewnym sensie ta radykalność ruchów nie do końca się podobała.

Ja bardzo polecam tę książkę, bo Kristeva napisała biografię też Hanny Arendt.

Ale ona napisała taką trylogię feministyczną, tak to nazywamy, gdzie przygląda się najpierw Melanie Klein, czyli psycholożce, Colette, pisarce francuskiej i na koniec ten trzeci tom właśnie to jest Hannah Arendt.

I Kristeva właśnie wspomina też tę historię z tym stanowiskiem i odmową Hanny Arendt, ale z drugiej strony Kristeva, też zresztą bardzo ciekawa filozofka, trochę upupiona mówiąc brzydko w Polsce,

I właśnie tutaj Kristeva czyta życiorys i czyta twórczość Hanny Arendt.

W jakich czasach żyła Hannah Arendt i że była podwójnie wykluczona jako kobieta i jako feministka, to raz mogła sobie tego z jednej strony nie uświadamiać, choć to nie jest tak, że Hannah Arendt sobie tego nie uświadamiała.

Ona po prostu trochę to dużo o tym mówiła Agata Biel-Grobson i myślę, że można się tutaj w dużej mierze z nią zgodzić, bo to jest specjalistka w dużej mierze właśnie od między innymi Hanny Arendt.

Arendt traktowała to wykluczenie, decydując się powiedzieć, jestem wykluczona, jestem ofiarą, a ja nie chcę być tą ofiarą, nie chcę, żeby mnie opisywano w takich kategoriach.

Więc to jest taki trudny wątek dla mnie osobiście u Hanny Arendt.

Albo o której nie chce mówić, co nie znaczy, że nie wie, że w niej jest, tak jak w przypadku Hanny Arendt.

Natomiast to jest taka odwieczna opowieść o samochodach feministkich, które ze względu na to, że Hannah Arendt jako pierwsza i jedna z pierwszych kobiet była profesorką na uniwersytetach, która była zaproszana w różne miejsca, gdzie wcześniej kobiety nie miały dostępu, jednak jej pisma były czytane itd., która jako filozofka była traktowana też poważnie, biorą ją na sztandary i mówią, że to jest jedna z pierwszych feministek.

Więc to jest bardzo trudna kategoria, ale tym bardziej ciekawa i u współcześniania Hannah Arendt, bo co zrobić z taką postacią, która całym swoim życiem świadczy, że jest tą feministką, prawda?

To jest taka skomplikowana tutaj część opowieści o Hannah Arendt, ale myślę, że to bardzo ciekawe, bo to nam otwiera szeroką dyskusję, myślę, w wielu kręgach i też jeszcze sprawia, że ta Hannah Arendt jest nam jeszcze bliższa i jeszcze ciekawsza.

Jakie myśli musimy wziąć dziś z Hanny Arendt?

Rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana, o czym pisze Arendt i o czym my dzisiaj wiemy.

Tego nas uczy Hannah Arendt.

Jak coś zapisujemy, lepiej zapamiętujemy, więc zachęcam, żeby czytać Hannah Arendt, żeby sięgnąć, no może po banalność zła.

No ale też trzeba, wydaje mi się powiedzieć, iż właśnie te banalność zła, o której pisała Hannah Arendt, powinniśmy mieć w sobie bardzo głęboko, że to nas też dotyczy.

No i jednak ta klisza, ta powtarzalność, to mówienie, że do tego nie doszliśmy, ale to też był taki wątek, to co czytała na przykład Hannah Arendt, która bardzo lubiła Rilkego, Prusta Brechta, Kafka na przykład.

A Hannah Arendt pokazuje, że to nie są inni.

A wracając jeszcze do naszej bohaterki, Hannah Arendt uczy nas codziennie czego?

Myślę, że Hannie Arendt bardzo się Solidarność podobałaby również dzisiaj i ta idea wspólnotowego wyjścia w jakiejś sprawie.

Dziś o Hannie Arendt w Szkole Bardzo Wieczorowej wykładała pani doktor Sylwia Góra.

Trudne pytanie, ale ja tutaj się podpisuję pod Hanną Arendt.

Dziś w Szkole Bardzo Wieczorowej pani doktor Sylwia Góra wykładała o Hannie Arendt.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00