Mentionsy

Literatura ze środka Europy
Literatura ze środka Europy
10.06.2026 19:00

Vladimir Nabokov - Blady ogień (1962)

Dzisiejszy odcinek to trzech autorów: John Shade, Charles Kinbote, (feat.) Vladimir Nabokov.

▶️ Słuchaj dalej

🎧 postmodernizm i eksperyment (pełna lista)

🎧 amerykański postmodernizm

🗂️ Rozdziały

() Rodzaj wstępu

() John Shade i jego poemat

() Charles Kinbote i jego komentarz

() Rodaj opinii

() Rodzaj zakończenia

🔍 Detale

przekład: Stanisław Barańczak, Michał Kłobukowski

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie i opis autora

Podcast zaczyna się od opisu literatury ze środka Europy i przedstawienia autora, Marcin Piotrowskiego, a następnie przejście do opisu książki „Blady ogień” autorstwa Vladimira Nabokowa.

2. Opis konstrukcji i treści książki

Podcast opisuje konstrukcję książki, w której John Shade napisuje poemat, a doktor Charles Kinbote komentuje ten poemat, dodając do niego własny komentarz i wstęp.

3. Analiza poezji i przekładu

Podcast analizuje poemat Johna Shade'a, jego polski przekład oraz strukturę rytmiczną, porównując ją do poezji Tadeusza Różewicza.

4. Komentarz doktora Kinbote'a i krytyka

Podcast przedstawia komentarz doktora Kinbote'a do poematu, analizując jego treść i krytykę, która sugeruje, że Kinbote ma cechy paranoidalne.

5. Ocena książki i perspektywy dalszej lektury

Podcast kończy się oceną książki, jej konstrukcji i formalnych aspektów, podkreślając brak emocjonalnego zaangażowania autora, podczas gdy poleca poemat Johna Shade'a.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Bladego"

Kiedy planowałem sobie przeczytanie Bladego ognia, no to wiedziałem, że będę czytał książkę, która uchodzi za jedną z najważniejszych książek definiujących postmodernizm dwudziestowieczny.

Zacząłem od Bladego ognia.

I doktor Charles Kinbote jako kontynuator myśli, jako spadkobierca intelektualny, to znaczy sam sobie tę rolę przyznał twórczości Johna Shade'a, pozwolił sobie na napisanie komentarza do Bladego ognia.

Ale wracając jeszcze do gry szklanych paciorków i bladego ognia, to uświadomiłem sobie, że w grze szklanych paciorków był jeden element, który także nie chcę powiedzieć, że mi nie odpowiadał, ale był dla mnie jakimś zgrzytem w całości.

A w przypadku Bladego Ognia do tej pory przynajmniej nie mogę powiedzieć, żeby tak było.