Mentionsy
#270 - O Szkocji, czarownicach i Donaldzie Trumpie (gościni: dr Patrycja Kupiec)
Gdy w 1603 roku szkocki król Jakub VI przejął tron Anglii, zmieniło się życie wielu ludzi. William Shakespeare zyskał potężnego mecenasa, dzięki któremu rozkwitła sława dramaturga. Setki kobiet uznanych za czarownice zyskały zajadłego wroga, a Szkoci decyzją swojego króla zrobili pierwszy krok ku utracie własnej państwowości. Dzisiaj Szkocja coraz częściej przypomina, że w ramach Zjednoczonego Królestwa jest osobnym bytem i - kto wie - może kiedyś sięgnie o niepodległość, o czym rozmawiam z dr Patrycją Kupiec, autorką książki “Szkocja. Wędrówka przez krainę mitów i mgły” (Wydawnictwo Poznańskie).
(00:00:00) Powitanie
(00:00:54) Rozmowa
(00:53:31) Podziękowania
Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy.
Audycja powstała we współpracy z Wydawnictwem Poznańskim.
✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite:
https://patronite.pl/brzmienie-swiata
FB: https://www.facebook.com/brzmienieswiata
IG: https://www.instagram.com/brzmienieswiata
🎵 Sprawdź playlisty Brzmienia Świata na Spotify!
https://shorturl.at/2x85W
Szukaj w treści odcinka
Zaskoczeniem zorientowałem się, że żyłem przez długi czas w błędzie, ponieważ dotychczas byłem przekonany, że tradycyjnym, miejscowym językiem Szkocji jest gaelicki.
A gaelicki trzeba znać faktycznie.
Jeśli się zna tylko angielski, to gaelicki oprócz współczesnych słów, czyli to jest zabawne faktycznie, jak się słucha na przykład gaelickiego w telewizji,
Szkoły gaelickie są uznawane za dosyć renomowane.
Dużo właśnie jest dofinansowania na język gaelicki, a z kolei szkocki jest dużo bardziej uznawany za język klasy bardziej robotniczej, czyli jest dużo bardziej uznawany za taki język brudny, taki wulgarny, ma dużo mniej tych takich romantycznych konotacji.
które Gaelicki na pewno ma i z tego wynika dysproporcjonalne dofinansowanie jednego i drugiego języka, mimo tego, że Gaelicki mówi do dużo, dużo, dużo mniej ludzi w Szkocji niż mówi językiem Scots.
To się powoli zmienia, bo nowe ustawy właśnie próbują przepchnąć to, żeby Skoc miał równy status co Gaelicki.
Być może za 5-10 lat będziemy patrzeć na zupełnie inną sytuację, ale na obecny moment Gaelicki faktycznie jest też językiem może bardziej atrakcyjnym turystycznie też.
Gaelicki jest językiem, który istnieje na Duolingo, czyli na...
Jej pierwszym językiem jest gaelicki, nie angielski, to też istnieje.
Ostatnie odcinki
-
#288 - O Wietnamie, tunelach i bambusowej dyplo...
31.01.2026 06:00
-
#287 - O Chinach, kolekcjonerach sztuki i 4 sek...
24.01.2026 06:00
-
#286 - O pseudohistoriach, 10 plemionach i prze...
17.01.2026 07:56
-
#285 - O megakościołach Afryki, prorokach-milio...
10.01.2026 06:00
-
#284 - O Botswanie, Kalahari i płaceniu deszcze...
03.01.2026 06:00
-
#283 - O Bułgarii, czałdze i kapsułach pamięci ...
20.12.2025 06:00
-
#282 - O Turcji, haremach i Imperium Osmańskim...
13.12.2025 06:00
-
#281 - O flocie cieni Rosji, biurokracji i Wysp...
06.12.2025 06:00
-
#280 - O prorokach, grypie i uprawianiu ryżu (o...
29.11.2025 08:27
-
#279 - O Japonii, porwaniach i szukaniu kropek ...
22.11.2025 06:00