Mentionsy

Opanuj.AI Podcast
01.09.2025 09:02

GPT-5: sukces i porażka. Koniec marzeń o AGI przed 2030?

Premiera GPT-5 okazała się rozczarowaniem dla większości użytkowników, mimo że programiści uznają go za najlepszy model do kodowania na świecie - ale czy to wystarczy po latach euforii i obietnicach rychłej superinteligencji? Badanie Stanford na próbie milionów pracowników: młodzi programiści (22-25 lat) tracą pracę w tempie -20% od premiery ChatGPT, podczas gdy seniorzy notują wzrost zatrudnienia. Big techy wydały już 560 miliardów dolarów na AI, zarabiając zaledwie 35 miliardów, a badanie MIT ujawniło, że aż 95% projektów generatywnej AI kończy się totalną porażką. W tym odcinku analizujemy, czy jesteśmy świadkami końca ery skalowania AI i początku trzeźwego spojrzenia na rzeczywiste możliwości sztucznej inteligencji.


Zapisz się na nasz newsletter: opanuj.ai/newsletter


Zapraszamy na wydarzenia:

AI Miners (17 września, Katowice): https://aiminers.pl/

AIBA Conference (6-7 października, Katowice): https://aibaconference.com/ - z kodem opanujai15 masz 15% zniżki na bilety.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Jan Rekun"

Z kolei od strony dostawców, czyli od strony firmy OpenAI, pozwala im to po pierwsze na niezależne rozwijanie poszczególnych komponentów tego, czym GPT-5 jest, to znaczy pod spodem mamy wiele modeli specjalistycznych, oni mogą sobie je rozwijać w niezależny sposób, przy czym GPT-5 jako cały taki system pozostaje spójny, można powiedzieć, pozostaje stabilny.

O1 i O3, rozumowanie Chain of Thoughts czy Test Time Training, to wszystko były sposoby na omijanie tej ściany.

Jak tutaj robimy name dropping, to ja tutaj jeszcze wrócę do pana Jana Lekuna, czyli do niedawna jeszcze szefa AI w mecie.

Myślę, że nawet i Mark Zuckerberg nie byłby do końca zadowolony z tego, co Jan Lekun gdzieś tam publikował a propos tej architektury LLM-ów i tego, czy to nas doprowadzi do AJ czy nie.

Ja też właśnie ten swój sceptycyzm, który już gdzieś tam posiadam od dłuższego czasu, zawdzięczam Janowi Rekunowi.

Z Jana Rekuna się śmiał.

Wydaje mi się mimo wszystko, że Jan Rekun.