Mentionsy
Krwawa wojna domowa, czyli rokosz Lubomirskiego
Rok 1666 był pamiętny w dziejach Rzeczypospolitej. Po latach krwawych walk, powstaniu Chmielnickiego, potopie szwedzkim, wojnie z Moskwą i buncie chłopów na Podlasiu, zamiast wytchnienia przyszło jeszcze jedno nieszczęście - wojna domowa sarmatów z sarmatami, czyli rokosz Lubomirskiego. To poruszająca historia o tym, jak przewrotnie zmieniają się losy ludzi i jak wczorajsi bohaterowie mogą stać się grabarzami ojczyzny.
W kwietniu 1665 r. Jerzy Lubomirski wraz z zaciężnymi żołnierzami wkroczył w granice Rzeczypospolitej. Do pierwszej większej konfrontacji doszło po paru miesiącach pod murami klasztoru paulinów na Jasnej Górze. Siły królewskie przegrały z rokoszanami, ponieważ zakonnicy nie wpuścili do twierdzy cofających się zwolenników króla. Dlaczego tak się stało?
Decydujące znaczenie miała jednak bitwa pod Mątwami. Czy była to najtragiczniejsza bitwa w dziejach staropolskiej Rzeczpospolitej. Dlaczego w ogóle do niej doszło? Jaki był jej rezultat? Jak oceniać rokosz Lubomirskiego i co przyniósł dawnej Rzeczpospolitej?
O tym wszystkim w najnowszym odcinku Rzeczy Historycznej!
Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Rokosz Lubomirskiego to poruszająca historia o tym, jak przewrotnie zmieniają się losy ludzi i jak wczorajsi bohaterowie mogą stać się grabarzami ojczyzny.
Trudno pojąć tragedię, którą był Rokosz bez świadomości wydarzeń go poprzedzających i roli, jaką odegrał w nich hetman Jerzy Lubomirski.
Tragiczny rokosz.
Za Lubomirskim opowiadała się coraz większa część szlachty, a w 1665 roku wybuchł wreszcie Rokosz.
Czy cała szlachta garnęła się do Rokoszan?
W całej Rzeczypospolitej we dworach śledzono doniesienia z Rokoszu i przede wszystkim śledzono manifesty i odezwy obydwu stron konfliktu.
Siły królewskie przegrały z Rokoszanami, ponieważ zakonnicy częstochowscy nie wpuścili do twierdzy cofających się zwolenników króla.
Rokoszanie byli mniej liczni i gorzej uzbrojeni, ale siły królewskie nie miały potrzebnego do walki ducha i wiary we własną sprawę.
Nie powtórzyła się niestety sytuacja z bitwy pod Guzowem, stoczonej 60 lat wcześniej w trakcie Rokoszu Zebrzydowskiego, a prowadzonej tak, by nie doprowadzić do eskalacji.
Na przeprawiające się i rozbijające obóz oddziały królewskie uderzyła kawaleria Rokoszan.
Otóż Rokoszanie widzieli w nich zwolenników, oligarchów i opcji francuskiej.
Był to wynik prowadzonej w trakcie Rokoszu propagandy antykrólewskiej.
Ostatnie odcinki
-
Armia polska w ZSRR? Ludowe Wojsko Polskie
09.07.2026 14:00
-
Krach na Wall Street a gospodarka II RP. Wielki...
02.07.2026 14:00
-
Konstytucja 3 maja i II rozbiór Polski. Ostatni...
25.06.2026 14:00
-
Czerwiec 1976. Początek końca PRL?
18.06.2026 14:00
-
Marionetka czy król? Rządy Stanisława Augusta P...
11.06.2026 14:00
-
Jak wyglądały wakacje w PRL?
04.06.2026 14:00
-
Początki króla Stanisława Augusta Poniatowskieg...
28.05.2026 14:00
-
II RP pod francuskim parasolem. Francja i Pols...
21.05.2026 14:00
-
Zamach stanu Piłsudskiego. Przewrót majowy i rz...
14.05.2026 14:00
-
Telefon - historia rewolucyjnego wynalazku
07.05.2026 14:00