Mentionsy

Podkast Dezinformacyjny
22.09.2025 16:21

Cebule na Torcie #71 (16-09-2025)

Uwaga natury ogólnej. Cebule nagrywaliśmy we wtorek, ale potem okazało się, że w jednym temacie konieczna była dogrywka, którą udało się ogarnąć dopiero w piątek (i stąd opóźnienie w publikacji). W niniejszych cebulach porozmawialiśmy między innymi o:


- Rosyjskich dronach, które wleciały do Polski. Na ten temat porozmawialiśmy z naszym pierwszym gościem, Marcinem Ogdowskim.

- O tym, co działo się po wlocie tych dronów w naszej przestrzeni publicznej.

- Dezinformacji, w którą bawi się Papież Nowego Dziennikarstwa, Krzysztof Stanowski.

- Zabójstwie Charliego Kirka i tym, co działo się w związku z jego śmiercią (zarówno w USA, jak i w Polsce). Ten temat z kolei udało się nam przedyskutować z Piotrem Wilkinem. To właśnie ta rozmowa była "dogrywana" w Piątek (19-09-2025). Ponieważ ogarnialiśmy tę dogrywkę w pośpiechu, czasami słychać w tle lud pracujący (tj. stukanie klawiatury), a i sama jakość dźwięku czasami nie powala.

- Zmianach w programie 800+ dla Ukraińców.

- Uniewinnieniu "Piątki z Hajnówki".


I o tym, jak to Gazeta Polska Codziennie przyznała, że ksiądz Salcesoniusz nie był torturowany.


Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:

https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny




Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Sroczyński"

Bo na przykład za chwilę będziemy cytowali Grzegorza Sroczyńskiego, który chyba sobie z tego nie do końca zdaje sprawę.

Ale wracając do tego, chcieliśmy jeszcze powiedzieć o Grzegorzu Sroczyńskim.

Do rzeczy pojawił się tekst Sroczyńskiego taki, jaki się pojawił.

Czyli Sroczyński pisze, że teraz politycy obydwu głównych partii mówią, jak to wzorowa współpraca, prezydent z premierem i tak dalej, a przecież jeszcze niedawno, znaczy niedawno, cały czas właściwie, od lat wieszają na sobie psy.

Teraz, masz oczywiście prawo mówić nieprawdę, masz prawo mówić głupoty, bo tutaj Sroczyński staje...

I to też najwyraźniej Sroczyńskiemu zupełnie umknęło, bo to nie są jakieś pojedyncze trolle.

Ja rozumiem, o co Sroczyńskiemu chodzi.

Ale chcieliśmy z tego Sroczyńskiego jeszcze dać drugi cytat, bo właśnie, że nie chodzi o warzechę, chodzi o zasadę.

I po drugie, chciałem tutaj zwrócić uwagę na to, że Ksroczyński właściwie pisze tak.

A teraz przychodzi taki Sroczyński, pracujący w jednym z największych mediów w Polsce, on też lubi mówić, że on tu jest jakiś, przybijać się do takiego pluszowego krzyża, żeby jest jakoś kancelowany i tak dalej.

Sroczyński jest jakby elitą dziennikarską tego kraju, miejmy tego świadomość, taką jaką ja i ty nigdy nie będziemy.

Wydaje mi się, że Sroczyński trochę w tym momencie pominął coś takiego jak związek przyczynowo-skutkowy, czyli to była ciężka praca przez 3,5 roku prowadzona przez m.in.

No ale jak wiem od Grzegorza Sroczyńskiego, jak część społeczeństwa tak uważa, to trzeba dać jej głos i po prostu się w to wsłuchać i widocznie to jest ważne, widocznie chcą tak słyszeć, tak słuchać, takie rzeczy odbierać, nie?

Po prostu trzeba im to dać, no to jest wiesz, zaskakujące neoliberalne podejście jak na Sroczyńskiego.