Mentionsy
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 5
I oto szykuje się wielka bitwa z niczego nie podejrzewającym smokiem Belfegorem.
"Potężna armia" Rudowąsa i Czarnowąsa zmierza do królewskiego lasu Bąbelka!
...Ale "zawadziła" o Drewnianą Górkę! 😎😁
Cóż się stanie z biednym smokiem?
I co na to wszystko smolarz Mioduszek?
O tym dowiecie się z piątej części "Belfegora z Drewnianej Górki"! Miłego słuchania! Bawcie się dobrze 😎😁
P..S. I zapraszam do subskrybowania kanału "Słuchanocki" - nie przegapicie wtedy żadnej bajki! 😎😁
Szukaj w treści odcinka
– Królewnę dostanie generał Czarnowąs, a Rudowąsowi część królestwa przypadnie.
Rudowąs i Czarnowąs dostrzegli dym nad chałupą, poczuli woń świeżych placków ziemniaczanych, spojrzeli po sobie i oświadczyli.
Spytał o to Czarnowąsa.
Czarnowąs nie miał złudzeń.
Z jeszcze większą niechęcią niż na Rudowąsa, spozierał na Czarnowąsa.
Generał Czarnowąs bowiem bez ceregieli usiadł na smolażowym zydlu, a tego by nawet sam król jego mość jako żywo nie uczynił.
Czarnowąs chełpił się.
Przykrył jeszcze czarnowąsa i rudowąsa snopkiem słomy, aby ich w nocy chłód nie obudził.
Takich słów Rudowąs i Czarnowąs strasznie nie lubili i kto wie, czy by tego głową nie przypłacił.
Czarnowąs usiadł, wyjął z włosów wyźdźbła słomy i rozejrzał się wokoło.
Czarnowąs zerwał się tak, że głową uderzył o belkę i nabił sobie guza.
Czarnowąs był z ciebełko odważniejszy i rozglądał się, czym by tu w biedzie smokowi przyłożyć.
Pospiesznie włożył hełm z przyłbicą, chwycił miecz i gdyby przywołany tym okropnym krzykiem Smolarz nie otworzył w tej chwili chlewka, Czarnowąs by, jak Bóg na niebie, tę mioduszkową kozę zabił.
Rudowąs z Czarnowąsem naprzedzie, a za nimi kapral Paluch, dopóki Rudowąs nie zwalił się na ziemię.
Czarnowąs skrzywił się.
Mruknął niezadowolony Czarnowąs.
Oczywiście dodasz do tego, że my, generałowie Rudowąs i Czarnowąs, w tej straszliwej bitwie ze smokiem z królewskiego lasu Bąbelka, poczynaliśmy sobie niesłychanie wprost bohatersko.
Rudowąs i Czarnowąs westchnęli głęboko.
No, bo wreszcie zwrócił się do bardziej elokwentnego Czarnowąsa, abyśmy i my wiedzieli, co się tam właściwie stało.
W tej chwili Czarnowąs odżył jak karp, którego wrzucono z powrotem do stawu, bo bajki lubił ogromnie i była to jego specjalność.
Czarnowąs tak barwnie przedstawił spotkanie ze smokiem, że Rudowąs aż skulił się ze strachu.
Czarnowąsowi tak bardzo jego własna opowieść się podobała, że postanowił – muszę o tym napisać książkę.
I ty, czarnowąsie, również.
Powąchał i zadowolony skinął Czarnowąsowi.
— Smok otwarł paszczę i ryknął — opowiadał gen. Czarnowąs z przejęciem.
Ostatnie odcinki
-
Bajki i baśnie Świata. DLACZEGO JEŻOZWIERZ ZAMI...
28.06.2026 17:40
-
Bajki i baśnie Świata. MAGICZNA BRZOSKWINIA - b...
21.06.2026 17:32
-
Bajki i baśnie polskie. O tym jak jeden utopiec...
14.06.2026 17:15
-
Bajki i baśnie Świata. DLACZEGO ŻYRAFA MA DŁUGĄ...
07.06.2026 17:15
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 9. OSTATNIA
03.06.2026 17:09
-
Bajki i baśnie Świata. CAT-KIN I KRÓLOWA MATKA ...
31.05.2026 17:16
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 8
27.05.2026 16:48
-
Bajki i baśnie polskie. PAPRZYCA
24.05.2026 17:20
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 7
20.05.2026 17:15
-
Bajki i baśnie Świata. JAK CZARNA KOBRA ZNALAZŁ...
17.05.2026 16:47