Mentionsy

Jeszcze słowo
28.10.2025 21:42

Odcinek 131: Zabrakło wodzireja czyli o "Weselu" (z udziałem Alicji Ubranik-Kopeć)

Wasz ulubiony duet popkulturalno historyczny powraca. Tym razem bawimy się w wedding planerki i oceniamy co poszło nie tak w organizowaniu pewnego wesela 125 lar temu. Mówimy o mezaliansach, oglądamy film Wajdy i powtarzamy każdemu kto słucha, że Wyspiańskiego się na imprezy nie zaprasza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Wajdy"

Tak, bo tematem dzisiejszego odcinka jest wesele Wyspiańskiego i wesele Wajdy.

I trzeba powiedzieć, że tą energię na pewno oddaje film Wajdy.

Ja uważam, że wesele Wajdy to ono doskonale oddaje tę taką aurę tej niesamowitości tego wesela i to jak to delikatnie, ale nie ubłaganie, że tak powiem zmienia się właśnie z tego wiru nocnej imprezy w ten taki...

To od razu chciałabym Wam powiedzieć, że jeśli chcecie naprawdę obejrzeć Wesel Wajdy, to oczywiście znajdziecie na YouTubie, wrzucone przez kogoś,

Słuchajcie, jeśli chodzi o historię Wyspiańskiego i Wajdy, to Wajda próbował wystawiać Wyspiańskiego na scenie, zresztą to zrobił i był z tego wystawienia średnio zadowolony.

Ja oczywiście posiadam cztery tomy notatników Wajdy.

Słuchajcie, oryginały notatników Wajdy są w Krakowie, w Muzeum Manga.

To powołał do życia zespół filmowy X. Zespół filmowy X stanie się bardzo ważnym zespołem filmowym w historii polskiej kinematografii, bo to będzie właśnie ten zespół filmowy Andrzeja Wajdy.

I potem jak będziecie patrzeć na filmy Wajdy, które będą powstawały w kolejnych latach, to one będą właśnie realizowane w ramach zespołu filmowego X. I on jest...

Ogólnie duchy, które przychodzą, ja z kolei, ja wiem, że to może jest jakiś taki mój vibe, ale też znając zainteresowanie wajdy kulturą japońską, to ja mam takie wrażenie, że te duchy, które przychodzą do ludzi, wiesz, właśnie w czasie jakiejkolwiek rzeczywistości, się dosyć dobrze w Japonii...

No i słuchajcie, trzeba powiedzieć, że to Wesele Wajdy to jest taki film, który moim zdaniem pokazuje, że

A tymczasem mam takie poczucie, że film Wajdy udaje mu się złapać z innej strony to, co u Wyspiańskiego jest symboliczne, trudniejsze, być może nieoczywiste.

Ja lubię bardzo pana Tadeusza Wajdy, ale pan Tadeusz Wajdy nie ma tego... Jeszcze będziemy.

0:00
0:00