Mentionsy

Kryminatorium
19.05.2025 03:00

"Żywego mnie nie wezmą" Jednooki Marian Wyrembek | 371.

W pierwszych dniach 1935 roku, cały Poznań żył sprawą, zakrojonego na szeroką skalę, pościgu policji za niezwykle groźnym jednookim bandytą, który kilka dni wcześniej, podczas włamania, z zimną krwią zabił policjanta. Obławy i zasadzki okazywały się nieskuteczne, a spryt, wytrzymałość oraz szczęście uciekiniera wydawały się nie mieć końca. Bosy i w podartym ubraniu, zdesperowany zbrodniarz długo wymykał się z rąk sfrustrowanych funkcjonariuszy – postanawiając sobie, że żywcem go nie wezmą…

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Czerwiński"

Jednym z nich miało być 25-letni Marian Czerwiński, znany poznańskiej policji złodziej i włamywacz.

Marian Czerwiński, wzrost 175 centymetrów.

Wiemy już, co oznaczało wypowiedziane przez czerwińskiego zdania, ale czym właściwie był tajemniczy maluda?

Za wyrębkiem oraz czerwińskim władze śledcze wysłały listy gończe, a ich podobizny zaczęły zdobić słupy ogłoszeniowe w całym Poznaniu.

Jeden z mieszkańców informował, że widział na targu w Kurniku dwóch młodych mężczyzn odpowiadających rysopisom Wyrębka i Czerwińskiego opublikowanym w prasie.

W taki sposób wpadł Czerwiński, który uciekając przed policją skrył się na strychu domu jednego z mieszkańców wsi Dziećmierową, niecałe półtora kilometra na północ od Kurnika.

Czerwińskiego schwytano, zakuto w kajdany i odwieziono do Poznania.

Co więcej, oskarżono o zabójstwo policjanta, Czerwiński nie przyznał się do win.

Twierdził, że owszem, dzień czy dwa przed zbrodnią wspólnie z wyrębkiem włamali się do domu jakiegoś człowieka, z którego skradli kilka sztuk męskiej i damskiej garderoby, ale w samym włamaniu do piekarni Czerwiński nie brał udziału.

Czerwiński nie tylko zaprzeczył swojemu udziałowi w zbrodni, ale twierdził także, że zna nazwisko wspólnika Wyrębka.

Mariana Czerwińskiego uniewinniono od zarzutu udziału we włamaniu do piekarni, ale w późniejszym procesie skazano go na rok więzienia za zupełnie inne włamanie.