Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
12.12.2025 09:00

Odcinek 114 – Bilbo, Earendil i Dunadan, czyli festiwal poezji

Przed nami finał pierwszego rozdziału, a w nim dużo poezji! Jako, że będzie też po elficku, będziemy wspierali się podpowiedziami eksperta – Ryszarda Galadhorna Derdzińskiego. Zapraszamy na 114-ty odcinek podcastu – ostatni, w którym omawiamy rozdział “Wiele Spotkań”.

Wspieraj Gospodę na Patronite – https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

„Atlas Śródziemia”, Fonstad Karen W., wyd. Amber, 1997, tł. Tadeusz A. Olszański „J.R.R. Tolkien i jego światy”, Garth John, wyd. Arkady, 2022, tł. Joanna Kokot „Flora of Middle Earth”, Judd Walter S., Judd Graham A., wyd. Oxford University Press, 2017   „Klucz do Tolkiena”, Perry W. Michael, wyd. Muza Sa, 2004, tł. Ryszard Derdziński „The History of Middle Earth” tomy 6-9, Tolkien Christopher, wyd. Harper Collins Publishing, 2015 “Listy”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2020, tł. Agnieszka Sylwanowicz „Niedokończone opowieści Śródziemia i Numenoru”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2019, tł. Paulina Braiter, Agnieszka Sylwanowicz „Silmarillion”, Tolkien J.R.R., wyd. Amber, 2012, tł. Maria Skibniewska „J.R.R. Tolkien Wizjoner i Marzyciel”, Carpenter Humphrey, wyd. Alfa – Wero, 1997, tł. Agnieszka Sylwanowicz „Droga do Śródziemia”, Shippey T.A., wyd. Zysk i S-ka, 2001, tł. Joanna Kokot „Drużyna Pierścienia”, Tolkien J.R.R., wyd. Porozumienie Wydawców, 2002, tł. Maria Skibniewska „Władca Pierścieni”, Tolkien J.R.R., wyd. Zysk i S-ka, 2017, tł. Andrzej Łoziński, wyd. jednotomowe „Przewodnik Encyklopedyczny”, Tyler J.E.A., wyd. Pan Books LTD, 1992, tł. Joanna Kokot „Drużyna Pierścienia”, Tolkien J.R.R., wyd. Amber , 2010, tł. Maria i Cezary Frąc “The Lord of The Rings. A reader’s companion”, Wayne G. Hammond, Christina Scull, HarperCollins Publishers, 2014

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 59 wyników dla "Christopher Tolkien"

W naszych rozmowach posiłkujemy się w dużej mierze już istniejącymi materiałami, które tworzą bardzo pokaźny Tolkien Ozbiór, czyli bazę książek, na których się koncentrujemy szykując każdy odcinek.

Tam jest ponad 30 stron opowieści Christophera, jakie były losy głównie tego poematu, ale oczywiście jest to wplecione w historię tego rozdziału.

Tam jest wstęp częściowo Tolkiena, częściowo Donalda Swona.

nuty i teksty Tolkiena, które właśnie stanowiły wspólnie dzieło muzyczno-liryckie, tak, wydane na rynku brytyjskim.

Oczywiście są też listy, między innymi list 133 Doraynera Nuyna z 22 czerwca 1952 roku, no i jest też wstęp Tolkiena w przygodach Toma Bombadila, w tej książeczce, która została wydana

W ogóle chyba w twórczości Tolkiena całej, prawda?

Christopher dotarł do pierwszej spisanej wersji pozbawionej korekt czy przerw, czyli tak jak się domyślamy, jeśli ta wersja już była czysta, to musiały być jeszcze brudnopisy

I tę wersję, właśnie tę pierwszą, do której dotarł Christopher, Tolkien czytał podczas spotkań Inklingu w latach trzydziestych.

Tak, ten tytuł funkcjonował dosyć długo, dopiero w momencie, kiedy Tolkien zdecydował, że będzie to pieśń śpiewana przez Bilba tutaj właśnie w Władcy Pierścieni, dopiero wtedy zmienił tytuł.

To był rok 30, co mówiła Kasia, to ta historia, natomiast w roku 1933 został upublikowany w Oxford Magazine ten właśnie poemat, też pod tytułem Errantree, ale zanim do tego doszło, Tolkien napisał pięć kolejnych wersji tego samego poematu, więc mamy już co najmniej sześć.

Jeśli chodzi o kolejny krok w tej naszej historii, Tolkien w którymś momencie potrzebował poematu dla Bilba.

I wtedy, jak Tolkien powiązał ten poemat z tą sytuacją Bilba w Rivendell, tytuł został zmieniony na Earendel was a mariner, czyli Earendel był marynarzem.

Okej, ale wersja, która trafiła do druku nie jest tą wersją, którą Tolkien ostatecznie chciał.

Nie trafiły do druku, a tak naprawdę odnaleziono je, Christopher pewnie, odnaleziono je dopiero długo, długo później.

Sam Tolkien, mimo odnalezienia tych wersji, nie zdecydował się na wprowadzenie zmian.

Jak Christopher podaje tutaj właśnie w Treason of Isengard, Tolkien stwierdził, że już nie pamięta, jaka była historia tego pomatu, nie pamięta, która wersja jest bardziej lub mniej poprawna, czy ostateczna i właśnie sam Tolkien zmian nie wprowadził.

Tak, i w wydaniu tym jubileuszowym z 2004 roku na 50-lecie, które było poprawiane przez... Christophera Tolkiena i dwie osoby, które oczywiście znamy bardzo często i cytujemy, czyli Wayne Hammonda i Christine Scar.

Tak, no przede wszystkim w tym 2004 roku, w ramach tej wielkiej pracy edytorskiej i poprawek, jakie zostały naliczone z okazji 50-lecia wydania Władcy Pierścieni, edytorzy, czyli właśnie Christopher Tolkien i dwójka badaczy, o których wymieniliśmy,

Tam zamieścił go Christopher Tolkien.

Pamiętacie, to zostało Tolkiena.

Tolkien zawsze do końca uznawał się za osobę, która tylko i wyłącznie Czerwoną Księgę Marki Zachodniej przetłumaczyła i wyedytowała i udostępniła nam, czyli jakby ziemianom.

Tak, i tutaj jakby Tolkien wskazuje, że prawdopodobieństwo duże było, że Bilbo wynalazł samodzielnie ten system jakby metryczny i był z niego bardzo dumny, natomiast nie był on nigdzie indziej zastosowany ponownie w Czerwonej Księdze Marchii Zachodniej.

Także tutaj Tolkien podaje jeszcze parę szczegółów językowych.

Ale Tolkien jako edytor tutaj właśnie wskazuje na to, że jest to trudne, jeśli chodzi o metrum, o rymy, o układ, o strukturę.

To są słowa Tolkiena, czyli tutaj już sobie przypisał autorstwo.

Tak, i jak widzicie, Tolkien powiedział, że to był jednorazowy przypływ jakiegoś takiego geniuszu, załóżmy, tak, i nie potrafił albo nie chciał już więcej się męczyć z tym trudnym metrum i z tymi asonansami, a co to są asonanse?

małe utrudnienie, które Tolkien sobie narzucił, że większość asonansów i w ogóle rymów w tym utworze jest trzysylabowych, czyli to jest jakby dużo bardziej skomplikowany level up.

No i słuchajcie, kolejny punkt w ramach analizy struktury otworu to założenie, które też opisywał Christopher w zdradzie Eisenhardtów, Treason of Eisenhardt w siódmym tomie historii Śródziemia.

I tutaj jakby to szybko to nie jest tylko szybko, tylko bardzo szybko, tak powiedział Christopher, czyli jakby łamacz językowy na maksa.

Więc tutaj trzeba być czujnym i warto też w tym wypadku, jeżeli chcecie się zagłębić w historię i strukturę tego poematu, warto zajrzeć właśnie znowu do tego, co napisał Christopher Tolkien w ramach Treason of Isengard.

I tutaj Tolkien w ramach swojego Unfinished Index, czyli niedokończonego indeksu, który nigdy się nie ukazał, mamy... Mamy wytłumaczenie, że to oznacza Ever Night, a dark region south of Valinor, czyli kraina ciemności na południu Valinoru.

Podobnie zresztą jak imię Christopher, czyli nosiciel Chrystusa.

No i słuchajcie, to jest dosyć ciekawe, bo Tolkien oczywiście był chrześcijaninem, był katolikiem.

Tak, właśnie to jest najbardziej właśnie jeśli chodzi o tę etymologię, no bo to nie mogę sobie wybrać, żeby Tolkien był nieświadomy tego.

tej otorce, którą stworzył Tolkien.

Dlatego zbudowano mu właśnie ten statek powietrzny, na którym poruszał się po niebie, choć nie zawsze, czasem znikał na jakiś czas i wtedy, jak mówi tutaj Tolkien w Silmarillionie, zbliżał się do zbudowanego właśnie dla jego żony domu w górach i małżonkowie spędzali czas razem, jakiś tam czas razem, albo na tyle o ile razem bardziej blisko siebie także, ponieważ Erendil nie miał prawa wracać do Valinoru, nie miał prawa zstąpić do Valinoru.

Czyli to jest kolejny element tutaj Tolkienowskiej rozgrywki.

Tolkien bardzo skutecznie dążył do stworzenia legendarium będącego historią naszej Ziemi, a jego ardy.

W końcu w pierwszej kolejności jesteśmy fanami Tolkiena i tworzymy z czystej pasji.

Zapraszamy też na Chobicki Wiadomości, gdzie raz na dwa tygodnie omawiamy aktualne wydarzenia ze świata Tolkienowskiego, zarówno te rodzime, jak i zagraniczne.

A to z kolei przekłada się na kolejnych fanów i fanki Tolkiena dołączających do naszej gospody.

się przewija u Tolkiena.

Tolkien w ramach swojego eseju, jednego z dwóch najważniejszych, on Fairy Tales, czyli o baśniach, esej, którym właśnie bardzo dużo poświęcił uwagi na to, jaki wpływ na śmiertelników ma zetknięcie się z krainą fairy, z krainą nieśmiertelnej, z krainą elfów, chociażby tak jak w tym wypadku.

I jest to naprawdę ważny temat, ważny u Tolkiena.

Posłuchajcie najbliższego fragmentu tekstu w wykonaniu samego profesora Tolkiena.

Dobrze, a teraz analiza tego, co Tolkien nam przeczytał w języku Quenya, a ta analiza będzie oczywiście wspólnie z naszym gościem specjalnym dzisiejszego odcinka, Ryszardem Galathornem Derdzińskim, którego serdecznie witamy.

To jest pierwszy w ogóle tekst Tolkiena po elficku tak długi, prawda?

Czy to nie było trochę szalone ze strony Tolkiena, że zamieścił tekst, który był niezrozumiały dla czytelników?

Czy to wszystko, co wiemy o nim jest... To powiedz nam coś więcej o tym, gdzie możemy znaleźć... Mamy, jak wiecie, z życia profesora Tolkiena tylko cztery książki, które ukazały się za jego życia o Śródziemiu.

która jednakże w Polsce się jeszcze nie ukazała, a jest to książka z nutami i z takim bardzo ciekawym komentarzem do właśnie tych różnych pieśni z Władcy Pierścieni, które napisał profesor Tolkien.

I tam dokładnie Tolkien objaśnia formy gramatyczne, także są tego typu wyjaśnienia.

Drugim jest jeszcze też taki szkic, który Tolkien tworzył jakby jako gramatyczny, językowy dodatek do Władcy Pierścieni.

Tolkien o tym pisał, że to jest taka specyficzna forma języka sindarińskiego z Rivendell, gdzie elfowie wysokiego rodu używali, wplatali w język Sindarin właśnie wiele słów quenejskich, więc menel jest słowem quenejskim, z niebios.

Też niedługo, za jakiś czas, w czasopiśmie być może właśnie Parma Alda Lamberon będą wydane jeszcze inne hymny ku Elbereth Gilsoniel w języku Sindarin, Kuenia i w języku łacińskim, które Tolkien napisał po Władcy Pierścieni i one już ewidentnie nawiązują do takich pieśni jak Regina Ceri na cześć Matki Bożej, bo używa się nawet słowa określenia królowa anielska,

Także Tolkien w komentarzu właśnie w tej książce World Goes Ever On porównywał w ogóle te wędrówki elfów do pielgrzymek.

Tak jak Elber Agiltoniel to też jedno z... Dokładnie, jest to jeden z jej tytułów pięknych i Tolkien wyjaśnia, że jest to tytuł Elber, jest tłumaczony zazwyczaj jako śnieżno-biała, ale nie oddaje to właściwego sensu, bo tam mamy słowo Fana, jest to elficki element, który oznacza to ciało Valarów, zasłonę, pod którą oni się ukazują światu,

No i w związku z fascynacją Tolkienem, wtedy akurat to były czasy tuż po filmach albo tuż przed, ale była fascynacja jakby bardzo mocna z mojej strony, bo to oczywiście falami wędrowało przez moje życie.

Tak, to Tolkien dokładnie opisuje w kilku różnych miejscach, także chyba w dodatkach do Władcy Pierścieni, no i w takich różnych tekstach, które się ukazywały w Parmendala, Amberon i tak dalej, bo wiemy, że przybyli do Śródziemia Noldorowie, czyli elfy wysokiego rodu, którzy... w wersji noldorskiej, czyli mieli taki specjalny wysoki dialekt.

Tam mamy też Tolkien Osby, czyli pełną, bardzo bogatą bibliotekę książek i innych mediów, z których korzystamy tworząc podcasty.