Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
06.11.2025 18:00

Książę i zakon. Droga Krzyżaków do potęgi

Kto naprawdę sprowadził Krzyżaków nad Wisłę i dlaczego to wydarzenie zmieniło bieg historii? Kiedy zaczęła się ich obecność na ziemiach polskich? Czy rzeczywiście chodziło o walkę z pogańskimi Prusami?

Pojawienie się pierwszych braci zakonu, Konrada von Lanzberg i jego anonimowego towarzysza rozpocznie jeden z istotniejszych procesów w historii średniowiecznej - wzrostu znaczenia zakonu krzyżackiego nad Wisłą. Dlaczego istotną rolę w tym odegrał śląski książę - Henryk Pobożny? Czy papiestwo wspierało zakon? Czym była Bulla z Rimini?

Wreszcie, jak oceniać Konrada Mazowieckiego? Czy możemy zarzucić mu popełnienie jednego z największych błędów w naszej historii? Odpowiedź poznasz w najnowszym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski z serii "Inne historie Polski".

Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "Krzyżaków"

Będziemy rozmawiali o dziejach krzyżaków na ziemiach polskich.

Panie profesorze, co jest prawdą, a co jest legendą w całej historii krzyżaków na ziemiach polskich?

No i tutaj pojawia się jeszcze inny ciekawy artefakt, taki już chyba obraz namalowany zdaje się w wieku XVIII, w którym przedstawiona jest ta mityczna twierdza Krzyżaków, ta pierwsza twierdza, której nadal archeolodzy i historycy nadal gdzieś tam szukają w pobliżu Torunia.

Później, kiedy przybyło trochę więcej tych krzyżaków, to powstała druga, już trochę większa twierdza, Nieszawa.

Więc tak też było u krzyżaków oczywiście.

skierowany do krzyżaków, dotyczący właśnie białych płaszczy, mówiący o tym, że poskarżyli się właśnie bracia rycerstwa świątyni na to, że krzyżacy używają bezprawnie białych płaszczy, które są ich atrybutem.

Ale co ciekawe, prof. Henryk Samsonowicz akurat pisząc biografię Konrada Mazowieckiego, bo o nim mwę, niekoniecznie aż tak bardzo krytykował go za tę decyzję związaną ze sprowadzeniem krzyżaków, za co dzisiaj tego biednego Konrada Mazowieckiego najbardziej oskarżamy, krytykujemy i tylko z tym go utożsamiamy.

To był główny argument sprowadzenia krzyżaków na ziemię nad Wisłę.

I on próbował sobie w różny sposób poradzić z tymi najazdami, bo sprowadzenie krzyżaków to nie był wcale pierwszy pomysł.

Sprowadził krzyżaków i rzeczywiście krzyżacy bardzo skutecznie rozwiązali problem najazdów pruskich na ziemię księcia Konrada.

My oczywiście oceniamy to sprowadzenie krzyżaków przez pryzmat tych późniejszych dziejów, przez pryzmat tych relacji

Można powiedzieć, że ten sposób oceny Konrada i faktu sprowadzenia krzyżaków jest analogiczny do tego,

Henryk Brodaty to był pierwszy polski władca, o którym wiemy, że nawiązał kontakty z krzyżakami, ponieważ już w roku 1222 sprowadził krzyżaków na Śląsk.

Chociaż tutaj warto też podkreślić, że to osadzenie krzyżaków na Śląsku przez Henryka Brodatego miało inny cel niż późniejsze o parę lat sprowadzenie ich na

tereny pograniczne polsko-pruskie przez Konrada Mazowieckiego, ponieważ w tym dokumencie Henryka Brodatego, który dotyczy tego sprowadzenia krzyżaków na Śląsk, wyraźnie się mówi o tym, że to nadanie jest niejako insubsidium terres sanctae, czyli na wspomożenie Ziemi Świętej.

Dokładnie według tego klucza postąpił Henryk Brodaty względem krzyżaków w tym 1922 roku.

Nie da się jego relacji o sprowadzeniu krzyżaków zaakceptować w całej pełni, ale warto podkreślić, że on rzeczywiście bardzo mocno rolę Henryka Brodatego podkreślił w tej całej sprawie.

Rzeczywiście Henryk Brodaty tutaj odegrał istotną rolę i jeszcze jedna rzecz, już po sprowadzeniu Krzyżaków, Henryk Brodaty nadal interesował się tymi sprawami pruskimi i nadal bezpośrednio angażował się w walkę z Prusami, bo tutaj warto wspomnieć o takiej wielkiej wyprawie polskich książąt, która miała miejsce, dokładnie nie wiemy, tutaj datacja jest niepewna, niepewna, przepraszam, bo 1234 albo 1935,

Więc wracając do pana pytania, rola Henryka Brodatego w sprowadzeniu Krzyżaków była istotna.

A dlaczego już po wielu, wielu wiekach od przybycia krzyżaków na ziemię polskie, w polskiej i niemieckiej historiografii pojawiło się takie słowo, które dla mnie przynajmniej stało się takim słowem niemieckim, które było kością niezgody pomiędzy historykami.

Hilferów, czyli spór o to, czy wyzywaliśmy tych krzyżaków na pomoc, czy wyzywaliśmy ich po to, żeby pomogli nam w podboju.

Ono miało sugerować, że Konrad Mazowiecki był w jakiejś kompletnie rozpaczliwej sytuacji, że nie pozostało mu nic innego, jak tylko błagać, prosić tych krzyżaków o pomoc.

w której wspomina się właśnie o tej propozycji czy ofercie skierowanej przez Konrada do krzyżaków.

Wojciech Kętrzyński stwierdził, że cała ta tradycja o tym, że Konrad nie mógł sobie poradzić z Prusami, że wezwał właśnie krzyżaków na pomoc jest fałszywa, że tak naprawdę Konradowi chodziło o to, żeby podbić Prusy dla siebie.

Ponieważ Konrad miał sprowadzić Krzyżaków po to, żeby walczyli dla niego,

Jeśli wczytamy się dobrze chociażby w tekst Złotej Bóli z Rimini, no to tam raczej po prostu odczytamy informację o pewnej ofercie, o pewnej propozycji skierowanej do krzyżaków.

Pierwsze nadanie Konrada dla krzyżaków mamy w kwietniu 1228 roku.

W tradycji krzyżackiej z kolei jest taka interpretacja, że po prostu ci dobrzyńcy, oni sobie nie radzili z tą obroną ziem Konrada przed Prusami, w związku z tym, jak książę zobaczył, dosłownie tam to jest tak wyrażone, że jak książę zobaczył, że ci dobrzyńcy sobie nie radzą, no to wtedy zwrócił się o pomoc do krzyżaków.

Sprowadził krzyżaków i sprowadził spruz tych Dobrzyńców.

To takie kolokwialne słowo, którego użyliśmy w tytule poprzedniej naszej rozmowy na temat krzyżaków w Polsce.

Mianowicie właśnie, on nie tylko stwierdził, że Konrad sprowadził krzyżaków po to, żeby zdobyli Prusy dla niego, a nie bronili Mazowsza i Kuja przed najazdami pruskich plemion, ale Kętrzyński też forsował tezę, że właściwie wszystkie przywileje

dla krzyżaków, które położyły niejako fundamenty pod to władztwo krzyżackie w ziemi chełmińskiej i otworzyły krzyżakom drogę do podboju Prus, że wszystkie te dokumenty były fałszerstwami.

Każdy z tych dokumentów, prawie każdy został przez krzyżaków sfałszowany.

To jest dokument księcia Konrada dla Krzyżaków datowany na czerwie z roku 1230.

Ponieważ powiedziałem o tym, że Kętrzyński praktycznie wszystkie przywileje dla krzyżaków uznał za falsyfikaty,

W ten sposób scharakteryzował metodę działania krzyżaków.

Tak go zresztą Kętrzyński przedstawiał, bo w swojej pracy o powołaniu krzyżaków przez księcia Konrada, praca z 1903 roku, gdzie tamtą swoją koncepcję właśnie wyłożył.

Kętrzyński twierdzi, że on chce bronić księcia Konrada Mazowieckiego przed zarzutami nieudolności, bo twierdzi, że ta tradycja Hilferów, o której mówiliśmy, no właśnie przedstawia tego księcia Konrada Mazowieckiego jako takiego nieudacznika, słabe usza, który nie mógł sobie poradzić z Prusami, w związku z tym wezwał na pomoc Krzyżaków.

Konrad Mazowiecki, zobaczmy chociażby, co stało się w tym 1235 roku, kiedy Konrad uznał, że rzeczywiście krzyżacy robią coś, co mu nie odpowiada, potrafił zareagować bardzo zdecydowanie i de facto zmusił krzyżaków do oddania tej ziemi dobrzyńskiej.

I tylko wobec krzyżaków miałby być właśnie takim słabeuszem, nieudacznikiem, dzieckiem we mgle, któremu można de facto wmówić wszystko, co się chce.

Tak, no to pierwszy dokument, który przynajmniej teoretycznie pierwszy dokument, który w ogóle dotyczy tego sprowadzenia krzyżaków, dokument bardzo ważny, dokument datowany na marzec 1226.

Niezwykle ważny dokument, ponieważ właśnie z tego dokumentu dowiadujemy się o okolicznościach tego pomysłu, tej idei sprowadzenia krzyżaków, bo cóż nam ten dokument mówi?

Jakiś pierwszy przywilej dla krzyżaków cesarz Fryderyk II Hohenstauf rzeczywiście wystawił, w którym zrealizował tą prośbę Hermana von Salza, o której mówiłem.