Mentionsy
Pierwsze lata II RP. Między Piłsudskim a Dmowskim
Polska, która odrodziła się jesienią 1918 r. stała się państwem demokratycznym. Nie trwało to długo, bo w maju 1926 roku marszałek Józef Piłsudski dokonał zamachu stanu, który nazywamy przewrotem majowym. Jak do tego doszło? Czy musiało tak się stać?
Druga Rzeczpospolita była politycznie bardzo podzielona. Symbolizował to konflikt pomiędzy Narodową Demokracją a Polską Partią Socjalistyczną oraz wyraziste osobowości Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego. Ogromne znaczenie miał także fakt, że 1/3 populacji stanowiły mniejszości narodowe. Wszystko to powodowało, że trudno było wyłonić stabilny rząd. Dlaczego politycy nie potrafili osiągnąć porozumienia?
Wielkim wstrząsem dla Polski stał się polityczny mord dokonany na prezydencie Gabrielu Narutowiczu. Pierwsze lata niepodległości przyniosły także poważne problemy gospodarcze: ogromne zniszczenia wojenne, rosnącą inflację. Kolejne rządy starały się poprawić dramatyczną sytuację. Kto podołał temu zadaniu? Kto się nie sprawdził?
Jak funkcjonowały mniejszości narodowe w tym okresie? Ukraińcy, Białorusini, Żydzi, Niemcy - wszystkie te mniejszości miały swoją specyfikę. Każda z nich oczekiwała czego innego. Czy II RP była w stanie odpowiedzieć na ich potrzeby? I jak na tym tle wyglądała działalność komunistów?
O tym wszystkim w dzisiejszym podcaście rozmawiają dr Michał Przeperski i jego gość, profesor Andrzej Friszke z Instytutu Studiów Politycznych PAN.
Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Wcześniej, przepraszam, po wyborze Gabryla Narutowicza.
Fanatyk prawicowy Eligiusz Niewiadomski strzelił do Gabriela Narutowicza, zastrzelił.
Mam na myśli rozgrzane głowy socjalistów warszawskich, którzy gotowi byli na wieść o tragicznej śmierci prezydenta Narutowicza ruszyć z odwetem na narodowców.
Stanisław Stroński był bardziej publicystą niż liderem politycznym narodowej demokracji, więc to raczej publicystom, a nie liderom politycznym narodowej demokracji należałoby, jak sądzę, przypisywać jakiegoś rodzaju moralną odpowiedzialność za śmierć prezydenta Narutowicza.
Pan powiedział o tej próbie wykończenia ludzi endecji po zabójstwie Narutowicza.
Narodowej demokracji w konsekwencji właśnie tego, co się stało po śmierci Narutowicza, udało się narzucić takie mniemanie, które milcząco właściwie akceptowali również nawet socjaliści.
Ostatnie odcinki
-
Czerwiec 1976. Początek końca PRL?
18.06.2026 14:00
-
Marionetka czy król? Rządy Stanisława Augusta P...
11.06.2026 14:00
-
Jak wyglądały wakacje w PRL?
04.06.2026 14:00
-
Początki króla Stanisława Augusta Poniatowskieg...
28.05.2026 14:00
-
II RP pod francuskim parasolem. Francja i Pols...
21.05.2026 14:00
-
Zamach stanu Piłsudskiego. Przewrót majowy i rz...
14.05.2026 14:00
-
Telefon - historia rewolucyjnego wynalazku
07.05.2026 14:00
-
Rewolucja informacyjna. Wynalezienie druku i hi...
07.05.2026 07:38
-
Katastrofa jądrowa w Czarnobylu. Wybuch elektro...
23.04.2026 14:00
-
Tolerancja religijna w Rzeczpospolitej. Państwo...
16.04.2026 14:00