Mentionsy

Historia dla dorosłych
13.11.2025 11:00

Ogień, gołębie i... supełki, czyli o tym jak dawniej przekazywano sobie wiadomości

Zanim świat opanowały smartfony i memy, ludzie musieli się nieźle nagimnastykować, żeby przekazać wiadomość na dużą odległość. W starożytności sprawę załatwiał głośny krzyk albo szybki bieg, choć czasem kończyło się to... ostatnim biegiem w życiu. Po co Chińczycy rozpalali na Wielkim Murze ogniska? Czy grillowali? Jak Inkowie byli w stanie rozszyfrować z supełków wiadomość „idę do sklepu”? Radiowcy bez cenzury wzięli na tapet sposoby komunikacji. Dziś robimy to szybciej niż myślimy, ale czy mamy coś ciekawego do powiedzenia? To już zupełnie inna historia!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Dariusz II"

W tym odcinku historii dla dorosłych dowiecie się.

Witają i zapraszają na kolejny odcinek niezwykłej, obłędnej, waszej ukochanej historii dla dorosłych.

No tak, bo w końcu lepiej dowiedzieć się, nie wiem, o sąsiedzkiej wizycie obcej armii, gdy ta dopiero dociera do granic, a nie gdy już jest pod twoją stolicą.

Natomiast zaczęto w którymś momencie naszej historii jako gatunku ludzkiego, zaczęto myśleć o tym bardzo poważnie, nad takimi sposobami szybkiego kontaktu.

I to jest taka historia, gdy król Persji, Dariusz I... Bo po nim byli dopiero Dariusz II i III.

No i ci goście tam niewiele myśleli, bo się słuchali Dariusza i poszli i powiedzieli, że Dariusz żąda ziemi i wody, co symbolicznie wtedy oznaczało, że trzeba się podporządkować Persji, bo inaczej, bo się Dariusz zdenerwuje i może odwiedzić tych ludzi na czele sporej grupy uzbrojonych mężczyzn.

I wiele miast się przestraszyło, bo Dariusz był potężny, Persowie też, i się ukorzyli, z wyjątkiem niejakich Aten i Sparty, bo te miasta powiedziały nie.

A skwitowano to słowami, żeby tam znaleźli ziemię i wodę dla Dariusza.

Bardzo ryzykowna robota, bycie takim emisariuszem Dariusza.

Dariusz Emisariusz to takie śmieszne imię.

Natomiast nie trudno się domyślić, że Dariusz nie był zadowolony, bo zepsuli mu całkiem jeszcze dobrych emisariuszy.

Dlatego potem, od tamtego czasu, zaczęła obowiązywać i przez lata, przez stulecia obowiązywała taka zasada, że emisariusz, nawet jeśli nie wysyła go Dariusz, to jest nietykalny.

Dariusz I, Dariusz Emisariusz postanowił najechać kraj i w 490 roku przed naszą erą doszło do starcia pod maratonem.

Bo to też było ważne wydarzenie w historii emisariowania światowego.

Ale nie wszystkich, bo ich tam jednak sporo przyjechało Dariusz wysłał sporo tych I część wsiadła do łodzi I flota ruszyła w stronę Aten No i zrobił się problem, bo jakoś trzeba Zawiadomić Ateny o wygranej Ale też o zbliżającym się zagrożeniu Że płyną, płyną Że uważajcie, że się chowajcie, że tak dalej I wtedy człowiek o imieniu Filipides Zupełnie inny imię niż Przemek i Jacek Kompletnie, ale taki mieli wtedy imiona w Grecji To nic nie zrobisz Militades Filipades

Otóż król Yuwang z dynastii Zhu...

On chciał... Juwang z dynastii Zu.

Juwang z dynastii Zu, Bao Xi.

Ja wyobrażam sobie, że ci możnowładcy za każdym razem przybywając na czele własnych armii musieli być niezwykle szczęśliwi, bardzo, że tak powiem, uspokojeni.

A jest jakaś puenta tej zacnej historii, tej legendy?

Podobno właśnie w ten sposób Elżbieta I dowiedziała się, że do Anglii dopływa wielka armada.

I tu nie wiedziałeś, czy E, że atakują, czy E chce rozmawić w Baosii.

Dlatego teraz, w tym momencie w historii dla dorosłych przenosimy się do przedkolumbijskiej Ameryki, a nawet do przedkolumbijskich Ameryk.

Gdybyście mieli zapamiętać jedno zdanie z tego całego odcinka historii dla dorosłych, niech to będzie właśnie to.

Oni stworzyli najsprawniejszy system przekazywania informacji w telefonicznej, w przedtelefonicznej historii wszechświata.

Ale nie tylko ona, dlatego że w XII wieku, to dawno temu było,

W Nowej Zelandii w latach 1896-1908 istniały dwie konkurencyjne gołębie poczty.

I nagle się okazywało, że z 10 gołębi lecących z meldunkami przeżywał jeden i właśnie ten w nagrodę dostawał taki order virutti gołębiarii.

Więc wracając do historii.

Słuchajcie, teraz w historii dla dorosłych pora na tematy arcypoważne.

No tylko takie mamy w historii dla dorosłych.

I teraz, w przedtelefonicznej historii przekazywania wieści, pora na wspomniany telegraf optyczny.

0:00
0:00