Mentionsy

Rozgrywka
05.12.2025 21:01

Dokładka #27 – Coś jest na rzeczy

Coś, czy też rzecz, może przybierać różne kształy i chociaż zaczynało jako opowiadanie, dziś znamy też inne jego formy. Omawiamy nie tylko literacki oryginał, ale także kultowe filmy, grę komputerową, grę planszową oraz komiksy. Na mikrofonach Anna, Rafał i Grzegorz.

ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!

Jesteśmy na Spotify!

Tu znajdziecie naszego Discorda.

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji.

Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Cenega, GOG.COM, Ubisoft.

Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Cośa"

No i słuchajcie, w dużym skrócie musimy teraz opowiedzieć, o czym jest fabuła Cośa.

No i oni sobie tego Cośa zabierają do swojej bazy i zostawiają go, żeby odtajał z tego lodu, no bo oczywiście jak to naukowcy chcą go zbadać.

I Aniu, powiedz mi, bo rozmawialiśmy o tym przed nagraniem, pamiętasz, jak to w książce było, właśnie z tą świadomością Cośa?

Chciałem tylko wspomnieć, że jest opowiadanie, wyszło w Polsce niedawno, właśnie Vesper wydał w ramach jakiegoś zbioru opowiadań Petera Wattsa, chyba masa krytyczna i tam jest The Things, nieprzetłumaczona nazwa, czyli oglądamy akcję z punktu widzenia Cośa i czytamy jego przemyślenia na temat tego, jak to jest spotkać ludzką formę życia i tak dalej.

Powiem wam, że ja zupełnie szczerze nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy widziałam Cośa.

I wydaje mi się, że świadomie Cośa gdzieś tak od 20 mniej więcej lat lubię, szanuję i naprawdę doceniam i absolutnie nie pozwolę obrażać tego filmu i nie rozumiem, jak można powiedzieć o nim, że jest nudny, że się w nim nic nie dzieje.

Tak, ale on wtykał ten ołówek do zwłok Cośa, do tego spaczkanego właśnie truchła.

Tylko w takim razie, jeżeli on jest zainfekowany, bo jest powiedziane w filmie, że wystarczy tak naprawdę... Ale zwróć uwagę, że to postępuje bardzo powoli, ta asymilacja z komórkami właśnie Cośa w przypadku takiej małej ekspozycji.

Umożliwił mu dostanie się do Cośa, bo on w Skowycie zrobił transformację w wilkołaka.

I nowy test na wykrycie Cośa, czyli kiedy zobaczyli, że jednak Coś nie potrafi asymilować materii nieorganicznej.

A prequel totalnie mówi o tym, że właśnie ten kolczyk sugeruje, że jesteś nadal człowiekiem, bo odtworzona postać przez Cośa, tego kolczyka już nie będzie mieć, bo Coś nie będzie w stanie go skopiować.

Bardzo często moi towarzysze zostawali cośami i oni wtedy też przyparci do muru często po prostu zamieniali się w potwora.