Mentionsy
Dokładka #27 – Coś jest na rzeczy
Coś, czy też rzecz, może przybierać różne kształy i chociaż zaczynało jako opowiadanie, dziś znamy też inne jego formy. Omawiamy nie tylko literacki oryginał, ale także kultowe filmy, grę komputerową, grę planszową oraz komiksy. Na mikrofonach Anna, Rafał i Grzegorz.
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji.
Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Cenega, GOG.COM, Ubisoft.
Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.
Rozdziały (1)
gra, którą kiedy twórcy ze studia, bo twórcy studia, które ma prawa do The Thing postanowili ożywić swoje stare marki, żeby zarobić troszkę pieniędzy
Sponsorzy odcinka (1)
"gra, którą kiedy twórcy ze studia, bo twórcy studia, które ma prawa do The Thing postanowili ożywić swoje stare marki, żeby zarobić troszkę pieniędzy"
Szukaj w treści odcinka
Coś to klasyczny film science fiction z lat 80-tych Johna Carpentera, czyli The Thing, który na pewno doskonale kojarzycie, ale nie wiem czy wiecie, że The Thing jest drugą już z kolei adaptacją książki Johna W. Campbella zatytułowanej Who Goes There.
To też pewnie pogadamy przy okazji The Thing, ale wiecie co, mam jeden zarzut do Vespera, jak tak o nich gadamy dobrze, że nie ma e-booków na przykład.
Najgorzej to wypadało przez te wszystkie lata, chociaż właśnie The Thing Johna Carpentera będzie takim Lovecraftowskim filmem, który się udał i to nawet bardzo.
Jak powiesz Lovecraft, to większość będzie wiedziała Campbell, no nie do końca, ale jak powiesz coś, The Thing, to wszyscy będą wiedzieli o co chodzi.
Temat odżył przy okazji zeszłorocznej premiery remastera gry The Thing.
No nie, ja nie kupiłem, bo one w ogóle wyszły jakoś niedawno, to cała trylogia jakaś nowa właśnie o The Things, które atakują Ziemię, jakieś w ogóle, wiecie, co się stało, jak się wydostały, te potwory się pojawiły.
To się nazywa po prostu The Things chyba.
Chciałem tylko wspomnieć, że jest opowiadanie, wyszło w Polsce niedawno, właśnie Vesper wydał w ramach jakiegoś zbioru opowiadań Petera Wattsa, chyba masa krytyczna i tam jest The Things, nieprzetłumaczona nazwa, czyli oglądamy akcję z punktu widzenia Cośa i czytamy jego przemyślenia na temat tego, jak to jest spotkać ludzką formę życia i tak dalej.
No to drodzy słuchacze, jeżeli wkręcicie się w The Thing, to wiecie już, czego szukać dalej.
Jak dla popkultury w ogóle, dla tej popkultury takiej popularnej, jak to w ogóle, jak duże znaczenie miało The Thing, jak duże znaczenie miało Who Goes There, przepraszam, Who Goes There, bo istota z innego świata, czyli The Thing from Another World, film science fiction z 1951 roku, wyreżyserowany przez Christiana Nyby, tak przynajmniej chyba się czyta jego nazwisko,
Tymczasem The Thing From Another World postanawia zrobić coś na poważnie i robi właśnie adaptację książki czy też nowelki, tylko że wszystko zmienia, bo całość dzieje się w arktycznej bazie naukowej, czyli na północy.
To, co robi Ridley Scott w 1979 roku z Alien, czyli z Obcym, to wszystko robił wcześniej The Thing From Another World właśnie w 1951 roku.
Ten naukowiec w The Thing From Another World próbuje przemówić do rozsądku tego potwora i tak jak Ania ładnie zauważyła, dostaje straszną lepę.
Natomiast to co mówi ten potwór warzywo, pan Papryka z The Thing From Another World, no to nie wiemy czy on coś mówi.
I jak ja zobaczyłam, że The Thing From Another World wpadło na Prima, to wjeżdżam w to.
John Carpenter reżyseruje, John Carpenter robi muzykę, występuje Kurt Russell i w 1982 roku Carpenter reżyseruje The Thing, coś co jest remake'iem, moi drodzy, właśnie filmu The Thing from Another World z 1951 roku i co ciekawe, muzyki Carpenter do tego filmu...
Ale jako twórca muzyki wymieniony jest tylko i wyłącznie Ennio Morricone, który zresztą był bardzo znanym i cenionym twórcą muzyki i to jest ciekawe, że właśnie do The Thing tę muzykę przede wszystkim stworzył Morricone, ale faktycznie, tak jak Ania mówi, Carpenter też... To ja mam takie pytanie, bo wiem, że miałem Ci się przypomnieć Grzegorzu.
Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz oglądałem The Thing.
Ja jestem fanem takich wiernych ekranizacji i moim zdaniem The Thing jest bardzo wierną ekranizacją względem książki, chociaż tam jest trochę inaczej.
Ja kupiłem taką wiesz co, edycję kolekcjonerską, którą Zawi chyba wydaje czasem, gdzie mam właśnie The Thinga oryginalnego, tego karpenterowskiego.
Dodatkowo jest The Thing z 2011, plus oczywiście płytka audio z muzyką Ennio Morricone, jeszcze płytka making of, jakieś plakaty, pocztówki, wiecie, wszystko co fan The Thinga chce mieć w jednym pudełku.
Nieważne czy nagrywamy odcinek o The Thing czy nie, ale ja co roku w Halloween muszę sobie włączyć The Thing i wtedy wyłączam telefon, zakładam słuchawki, podbijam dźwięk, bo oczywiście moja żona nie przepada za horrorami, więc robię to sam.
Ale wracając do The Thing.
Moim zdaniem oni są zajebiście ludzcy w The Thing.
Myślałam, że to taka bardzo... Ja mało czytam teorii na temat The Thing.
Ostatnie odcinki
-
Rozgrywka #336 - Godzina Bonda
05.06.2026 15:12
-
Rozgrywka #335 - Składanka
15.05.2026 06:17
-
Rozgrywka #334 - Przemyślany Koszyk
08.05.2026 16:21
-
Rozgrywka #333 - Ciemna Strona Księżyca
24.04.2026 06:24
-
Rozgrywka #332 - Pragmatyczne Pokemony
17.04.2026 16:25
-
Rozgrywka #331 - Fil Gud Dinozaury
27.03.2026 12:10
-
Rozgrywka #330 - Bobry
27.02.2026 19:05
-
Rozgrywka #329 – Siła Przyjaźni
13.02.2026 16:05
-
Rozgrywka #328 - Gołąbki Wigilijne
19.12.2025 07:05
-
Dokładka #28 – Retro Zremiksowane
05.12.2025 21:01