Mentionsy
285. Iran-Contras. Afera, która nie zatopiła Ronalda Reagana
Jeśli wydaje się Państwu, że w USA jeden skandal goni drugi i nikt nie zostaje pociągnięty do odpowiedzialności, to posłuchajcie o najpoważniejszej aferze prezydentury Ronalda Reagana, która najpierw prawie pogrążyła prezydenta, a potem… rozeszła się po kościach.
Jesienią 1986 roku na jaw wyszły dwie pozornie niezwiązane ze sobą rzeczy: po pierwsze, że USA łamiąc nałożone przez Kongres zakazy, wspomaga prawicową partyzantkę w Nikaragui, tzw. Contras. Po drugie, że USA łamiąc własne embargo, dostarcza broń Islamskiej Republice Iranu - swojemu największemu wrogowi na Bliskim Wschodzie. Bardzo szybko okazało się, że te dwie rzeczy są ze sobą powiązane - w osobie pułkownika Olivera Northa, pracownika Rady Bezpieczeństwa Narodowego, który od lat prowadzi bardzo lukratywne (i bardzo nielegalne) „Przedsiębiorstwo” handlu bronią. Za pełną zgodą ludzi prezydenta.
Co wiedział prezydent Reagan? Jak to możliwe, że lider który w jednej narracji niemalże w pojedynkę obalił komunizm, równocześnie nie wiedział czym zajmują się jego najbliżsi współpracownicy? Dlaczego afera znacznie poważniejsza niż Watergate nie zatopiła ani Reagana, ani Partii Republikańskiej? I dlaczego jej główna postać - płk North - dla wielu Amerykanów stał się bohaterem?
A do tego: „niszczarkowa impreza”, dokumenty w staniku, ciasto z Tel Awiwu, Biblia z podpisem prezydenta i nocne wizyty Irańczyków w Gabinecie Owalnym.
Rozdziały (12)
Podstawowe informacje o podcastu i opowieść o aferze Iran-Contras, jej znaczeniu i kontekście historycznym.
Opis sytuacji w Iranie w latach 80. i kontekstu zimnej wojny, a także wpływu doktryny domina.
Opis polityki Reagana w kontekście zimnej wojny, jego retoryki i kontekstu politycznego w Stanach Zjednoczonych.
Opis sytuacji w Nicaragui po obalaniu Somozów i powstania opozycji Contras.
Opis wspierania Contras przez USA, afera poprawki Bolanda i kreatywne interpretacje prawa przez administrację Reagana.
Opis działań Olivera Northa w celu pozyskania funduszy na pomoc Contras, a także problematyczne wpłaty i konta.
Rozkłady dokumentów i konsekwencje afery. Przesłuchania komisji Towera, stan zdrowia Reagana, analogie do Watergate, styl zarządzania Reaganem i jego wpływ na aferę.
Oliver North twierdzi, że prezydent Reagan wiedział o aferze, ale admirał Poindexter stwierdza, że prezydent nie był świadomy. Rozbieżności w zeznaniach prowadzą do kontrastu w raportach komisji.
Dyskusja na temat prawy polityki zagranicznej prowadzonej przez prezydenta i kongres, z podkreśleniem, że prezydent Reagan nie był winny, ponieważ nie było dowodów.
Ronald Reagan przetrwał aferę, ponieważ nie było dowodów na jego winę, a większość osób nie została skazana na więzienie.
Oliver North, choć oskarżony, stał się bohaterem i osiągnął sukces jako komentator radiowy i szef Towarzystwa Strzeleckiego Narodowego.
Oliver North poślubił swoją drugą żonę, Fawn Hill, i zakończyliśmy na optymistycznym tonie.
Szukaj w treści odcinka
Pomostem między tym, co się dzieje w Iranie i historią amerykańsko-irańskich relacji, a prezydenturą Ronalda Reagana, opowiedzianą w taki sposób klasyczny, jak to mamy w zwyczaju.
A afera, o której dzisiaj Państwu opowiemy, czyli afera Iran-Contras,
Jak przyjdzie rocznica w listopadzie, to Państwo już będą wiedzieli, będą mogli sobie odsłuchać naszego odcinka i już się dowiecie, o co chodziło z tym Iran-Contras.
Czyli była to trochę powtórka z Iranu, to znaczy mamy jakiegoś sukinsyna, on jest naszym sukinsynem w prawdzie, ale służy nam wiernie i mamy z nim dobre relacje, a tutaj przychodzi rewolucja i obala nam tego człowieka i wszystko to za tego,
No dobrze, to mamy, proszę Państwa, Hasenfusa, mamy Contras, ale gdzie w tym wszystkim jest Iran?
Pierwszy człon afery Iran-Contras.
Informuje, że Amerykanie potajemnie sprzedają broń Iranowi, czyli swojemu największemu wrogowi na Bliskim Wschodzie.
Brzmiało to kompletnie absurdalnie, no bo przecież, jak wszyscy wiemy, Stany Zjednoczone i Iran nie utrzymywały ze sobą żadnych kontaktów.
Amerykanie mieli wciąż żal za zajęcie ambasady, przetrzymywanie zakładników, no i przede wszystkim obalenie szacha Iranu.
Iran finansuje zamachy terrorystyczne Hezbollachu przeciwko Amerykanom, na przykład w Libanie na ambasadę amerykańską albo na koszary, gdzie ginie 300 amerykańskich żołnierzy.
Więc jak to w ogóle... Kto by wymyślił, że Amerykanie sprzedają broń Iranowi?
Jeżeli ktoś chciałby jeszcze poznać kontekst, to oczywiście zachęcamy do odsłuchania naszych odcinków poświęconych interwencjom amerykańskim w Iranie i kryzysowi związanemu z porwaniem pracowników amerykańskich
No i proszę państwa, po tym jak zakładnicy amerykańscy zostali porwani w Iranie, no to oczywiście wstrzymano sprzedaż broni do Iranu, a przypominamy, że swego czasu jeszcze z zarządów szacha Iran był głównym odbiorcą amerykańskiej broni.
Kupował szach tego masę i w związku z tym po rewolucji i obaleniu szacha nowe władze w Iranie zostały z tą bronią amerykańską.
A jeszcze tym bardziej potrzebowały broni, że proszę państwa Iran toczył wojnę ze swoim sąsiadem, z Irakiem.
Ale w 1983 roku na zdjęciach ściska się z Sadamem Husajnem i razem sobie radzą, jak zaszkodzić Iranowi.
No i w administracji Reagana przeprowadzono taką analizę, że ta broń amerykańska i tak proszę Państwa do Iranu trafia.
Co prawda Amerykanie jej bezpośrednio nie sprzedają, ale zapotrzebowanie w Iranie na części do amerykańskiej broni, na pociski jest tak duże, że międzynarodowi handlarze bronią, no nie mogą takiej okazji
I także w tych analizach pojawia się kwestia już przez nas wspomniana, czy jeżeli nie będziemy w ogóle wspierać, czy przekazywać tej broni Iranowi,
Może w tym Iranie są jacyś w miarę rozsądni ludzie, nie tylko ci najgorsi radykałowie, z którymi dałoby się jakoś dogadać.
No to może rzeczywiście dałoby się coś temu Iranowi zaoferować, żeby pomógł zwolnić zakładników.
Spróbujmy umożliwić Iranowi zakup tej broni, której oni tak potrzebują, a w zamian Iran użyje swoich nacisków w Libanie, żeby wymusić na porywaczach uwolnienie Amerykanów.
Świetny plan, tylko jeszcze o jednym aspekcie może nie wspomnieliśmy, że w 1983 roku Amerykanie prowadzili też taką ofensywę dyplomatyczną w ramach operacji Staunch, która miała zmusić inne państwa do tego, żeby broni nie sprzedawali broni Iranowi.
No i miał odwodzić od tego, żeby sprzedawać broń Iranowi.
Od walki z Iranem poprzez wspieranie Iraku, od takiej ofensywy oczywiście retorycznej po stronie Reagana, poprzez naciski na sojuszników, żeby broń Boże nie sprzedawali broni Iranowi.
Ostatnie odcinki
-
285. Iran-Contras. Afera, która nie zatopiła Ro...
13.06.2026 05:00
-
284. Amerykanie kontra AI: nowy luddyzm czy rea...
06.06.2026 04:00
-
283. "Kasa kompensat dla kretynów", czyli Trump...
30.05.2026 05:00
-
282. Święty George, czyli dalsze losy George’a ...
23.05.2026 05:00
-
281. Wybierzmy sobie wyborców, czyli wielka woj...
16.05.2026 05:00
-
280. Geniusz czy bohater z przypadku? George Wa...
09.05.2026 05:00
-
279. "Żyjemy w szalonym świecie", czyli kolejna...
02.05.2026 05:00
-
SILNE, AMERYKAŃSKIE. Czyli jakie są instytucje ...
29.04.2026 17:30
-
278. "Ameryka wzięta do niewoli". 444 dni kryzy...
25.04.2026 05:00
-
277. Zakłady o wszystko, czyli epidemia "kasyno...
18.04.2026 05:00